mlodytatus
05.11.06, 23:19
moze pamietacie ze keidys opisalem swoja historie tutaj. posledziano od tego
czasu kazdy moj krok. w miedzy czasie dostalem pare maili jak sie dalej
potoczylo. ale nie wiem czy powinniem ta druga czesc tutaj napisac, bo reakcje
byly nie az takie dobre, zwlaszcza ze jej kolezanki nie pisly az takie mile
rzeczy. wiec co o tym sadzicie? bo mi mowiono ze tutaj nie odpowiednie
miejsce na to.
co z tym zrobic?