Dodaj do ulubionych

Zasilki dla mam

IP: *.* 02.04.01, 08:26
Witam,\n\nW imieniu narzeczonej chcialbym zapytac kogos obeznanego w przepisach prawa o nastepujaca kwestie.\nSpodziewamy sie dziecka, porod jest przewidziany na sierpien-wrzesien. Moja narzeczona (zyjemy w niezalegalizowanym zwiazku), w chwili obecnej jeszcze sie uczy (jest w klasie maturalnej), nie pracowala nigdy, i co za tym idzie nie oplacala ZUS.\nMoje pytanie dotyczy kwestii przyszlych (potencjalnych?) zasilkow na dziecko. W chwili obecnej jedynym naszym zrodlem utrzymania jest moja praca oraz renta po ojcu narzeczonej.\nJak bedzie wygladala ta sytuacja po urodzeniu sie dziecka?\n\nPozdrawiam\nGrzegorz
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnieszka Re: Zasilki dla mam IP: *.* 02.04.01, 09:17
      Witaj nie znam wszystkich kruczków prawnych ale wiem jedno nawed gdybyście byli małżeństwem a twoja kobieta by sie uczyła to i tak bedzie otrzymywać rente, mąż ani dziecko nie mają wpływu na rente pod warunkiem jednak że będzie się uczyć.Pozdrawiam
    • Gość: GRZEGORZ Re: Zasilki dla mam IP: *.* 02.04.01, 09:21
      Dziekuje.\n\nPytanie jednak bylo ciut szersze, a dotyczylo zasilkow dla mam, czy ktos moglby napisac jak w tej sytuacji wygladac to bedzie.\n\nZ gory dziekuje.\nGrzegorz
    • Gość: Marta Re: Zasilki dla mam IP: *.* 02.04.01, 13:40
      Witam Grzegorzu,\n\nponieważ sama do niedawna miałam niesprecyzowaną sytuację zawodową (umowa na czas określony) dużo czytałam na ten temat. Otóż zasiłek macierzyński niestety Twojej narzeczonej przysługiwać nie będzie, bo aby go otrzymać, należy przynajmniej przez 6 mies. opłacać ZUS (tzn. pracować lub prowadzić działalność). Wiem, że przysługuje jej na pewno jednorazowy zasiłek porodowy, ale to marne pieniądze - ok. 350 PLN. I następna rzecz (ale tego nie wiem na pewno) - jeśli będzie ona samotnie wychowywała dziecko (w rozumieniu prawa, tzn. nie pobierzecie się) to będzie otrzymywała miesięcznie jakieś pieniążki ( z tego co pamietam była to suma pomiędzy 350 - 450 PLN) - ale jak pisałam tego nie jestem do końca pewna. \nMyślę, że więcej dowiesz się wpisując w którąś z wyszukiwarek hasła "zasłek macierzyński" lub "zasiłek wychowawczy" (szczególnie polecam wyszukiwarkę na stronie Gazety Wyborczej - www.gazeta.pl - tam znalazłam kilka artykułów na ten temat).\n\nPozdrawiam i wszystkiego, co najlepsze dla Ciebie i narzeczonej.\nApropos, jeśli ona ma dostęp do netu, może coś do mnie napisze?? Również będę rodziła na początku września.\n\nMarta
    • Gość: GRZEGORZ Re: Zasilki dla mam IP: *.* 02.04.01, 14:13
      Witaj,\n\nDziekuje za wyczerpujaca, choc nie do konca dobra odpowiedz... Grunt, ze kompetentna, a o to mi przeciez chodzilo.\n\nMilo, ze ZUS zaplaci chociaz te 400 zl. dla "samotnej" mamy miesiecznie.\n\nDzieki za rade co do wyszukiwarek, ale bardziej cenie osobiste opinie i takie same rozmowy, stad tu skierowalem swoje kroki...\n\nDziekuje za zyczenia, bardzo to milo z Twojej strony. Takze trzymam kciuki za Ciebie i Twojego ksiecia/ksiezniczke.\n\nJulia (narzeczona) w tej chwili nie ma dostepu, gdyz jestesmy swiezo po przeprowadzce i bez dostepu do sieci z domu. Na dniach kupimy modem.\n\nWtedy z pewnoscia sie odezwie. Tymczasem pisz na grzesiek@sanet.com.pl\n\nGrzegorz
      • Gość: emila Re: Zasilki dla mam IP: *.* 21.04.01, 22:22
        Cześć Grześku,O ile mi wiadomo to jako samotnej matce będzie jej przysługiwało tylko wyższe rodzinne tzn.nie 36zł tylko 70-siąt pare.Dostanie jednorazowy zasiłek porodowy tzn.około 400zł.Ja w tej chwili jestem mężatką i mam rocznego synka .Obecnie mój mąż przebywa w zakładzie karnym,ja nie pracuję i nie należą mi się żadne pieniądze.Jestem bez grosza i nikogo to nie obchodzi.Złożyłam papiery do Opieki Społecznej i może dostanę pare groszy.Jak składałam papiery to wiesz co mi powiedziała?Żebym zasądziła męża o alimenty bo tak by było im najwygodniej.A ja powiedziałam jej,że nie chcę bo to pogorszy sytuację męża.Tak więc widzisz czy samotna czy mężata to nikogo nie obchodzi i tak samo mało przysługuje jednej jak i drugiej.Tak więc twoja dziewczyna będzie otrzymywała co miesiąc tylko te 70zł i pieniądze ,które otrzyma od ciebie(dobrowolnie) jako ,że jesteś ojcem dziecka lub alimenty jak poda cię do sądu.Mam koleżankę,która żyje z ojcem swojego dziecka bez ślubu.On dobrowolnie daje jej 300zł miesięcznie i dodatkowo z opieki dostaje 100zł na dziecko.Narazie nie mieszkają razem ale ona traktowana jest jako samotna matka .Niedługo zamierzają się pobrać.Z tego co wyczytałam taka sama jest twoja sytuacja .Mam nadzieję, że trochę ci pomogłam.Najlepiej by było ,żebyś zadzwonił pod jakiś numer gdzie można porozmawiać z prawnikami(zamieszczone są nieraz w gazetach).Na koniec chciałam pozdrowić ciebie Grześku i twoją dziewczynę .Wszystkiego najlepszego dla pociechy,która niedługo się wam urodzi.Pozdrawia Emila .CZEŚĆ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka