siasiuszek 10.11.06, 09:00 wiadomosci.onet.pl/1371031,242,kioskart.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sofi84 Re: Eutanazja dla dzieci 10.11.06, 09:22 prorokuje Wyatt. – Pozbędziemy się wszystkich, których uznamy za bezużytecznych” zawsze tak było, i zawsze tak będzię bez względu na kulture i wszystkie mądrości o tolerancji społecznej, bo tak naprawde właśnie takie jest prawo natury które z niektórych wyłazi. Odpowiedz Link Zgłoś
kas2 Re: Eutanazja dla dzieci 10.11.06, 09:28 obawiam się burzliwej dyskusji, bo ciężki to temat. Ja nie wiem co bym zrobiła bo z jedenj strony to niedopomyslenia dla mnie usuwać ciąze czy przeprowadzać eutanazję, ale z drugiej skazywać dziecinę na męczarnie to chyba jeszcze gorsze Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: Eutanazja dla dzieci 10.11.06, 09:32 kiedyś była na ten temat dyskusja w trójce ,bardzo interesująca. Z jednej strony chciałabym miec mozliwośc , ja osobiscie ,móc mieć mozliwość podjecia takiej decyzji gdyby moje dziecko niewyobrażalnie cierpiało... Ale z drugiej strony jest problem gdzie umieścic granice... Czy nie będzie tak ,że ludzie będa ją przesuwać i w końcu dojdzie do tego ,że będzie mozna usmiercić człowieka który wcale nie będzie cięzko chory...? kwestia bardzo trudna ,podobnie jak aborja. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Eutanazja dla dzieci 10.11.06, 09:32 Ja generalnie byłabym za, zwłaszcza jak czytam o przypadkach niewyobrażalnego cierpienia bez szansy na życie, cierpienia dla cierpienia. Ale...gdyby nie ułomność ludzkiej natury i obawa, że kryteria "doboru" niekoniecznie muszą być zgodne z tym, co będzie "leżało w teorii". Obserwując to co się dzieje na świecie nie odważyłabym się zagłosować za. Odpowiedz Link Zgłoś
iljana Re: Eutanazja dla dzieci 10.11.06, 09:33 Rozpęta się burza. Nie wypowiadam się w temacie. A jesli to jest ten John o którym na Discavery był program, to wiem jakie cierpienie było jego udziałem. Odpowiedz Link Zgłoś