Dodaj do ulubionych

Wczasy z dziadkami

IP: *.* 28.06.01, 09:35
Moi rodzice chcą zabrać moich dwóch synów ( 2 lata) na tydzień nad morze, a ja mam wątpliwosci - nigdy do tej pory nie rozstawali się ze mną na tak długo ( najwyżej na jeden dzień, i to przeważnie nie na cały), dziadków widują niezbyt często, na dodatek to będzie dla nich nowe miejsce.Gdy powiedziałam mojej mamie, że nie wiem czy jej dam dzieci na tak dlugo, to się prawie na mnie obraziła...Stwierdziła, że jak mnie nie bedą widzieć, to nie będa tęsknić...Chłopcy jeszcze mało mówią, więc ciężko się im będzie z nimi dogadać. Nie mam specjalnej ochoty ich puścić. Czy je jestem nienormalna? A może nadopiekuńcza?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Wczasy z dziadkami IP: *.* 28.06.01, 10:10
      Gosiu,Jak mądrze napisala Bogusia w jednym z postów, Twoi rodzice mieli szansę bycia rodzicami i wykazania się przy własnych dzieciach. Dlaczego nie zaproponują również wyjazdu Tobie? To rozwiązanie zaspokoi ich potrzebę bycia z wnuczkami, dzieci odpoczną, a Ty będziesz nie spędzisz całego tygodnia martwiąc się jak Twoje maluchy zasypiają bez mamy.Mojej mamie tak sie w pewnym momencie "poprzestawiały role" w stosunku do mojej starszej córki, że ani ona, ani moja Marysia nie wiedziały kto tu jest mamą, a kto babcią. Realizowała pomysły podobne do opisanych przez Ciebie (przyjeżdzała do mnie z wizytą - mieszkamy w innych mistach - zabierała bez konsultacji córkę i odwiedzała z nią swoje przyjaciółki które też tu mieszkają - w dobrej wierze oczywiście). Wystarczyła rozmowa i wszystko wróciło na właściwe tory.Twoje zdanie w tej kwestii jest rozstrzygające - pamietaj!Zyczę osiągnięcia kompromisu i miłego wypoczynku :hello:
    • Gość: usia Re: Wczasy z dziadkami IP: *.* 29.06.01, 15:31
      Ja bym nie puściła dzieci za nic w świecie. to nie chodzi tylko o kwestię zaufania do dziadków, ale zwykłe bezpieczeństwo dzieci, bo:- podróz- czy jeździły juz tak daleko i taki środkiem lokomocji?- morze jako takie- kontakt z dziadkami - jak to nie będą tęsknić za mamą? dwuletnie dzieci???czy babcia bedzie umiała mądrze na to reagować- fizyczne siły dziadków, przeciez do dwulatka trzeba waligóry i wyrwidęba w jednym, co dopiero do dwóch , poza tym p. bezpieczeństwo dzieci- ewentualne choroby, tego nie mozna wykluczyć- ulubione zabawy i rytuały - jeśli babcia ich nie zna ...- JA umarłabym z tęsknoty
      • Gość: guest Re: Wczasy z dziadkami IP: *.* 29.06.01, 16:48
        też odradzam puszczać dzieci w tym wieku na tak długo! sama zresztą mówisz że dość słabo mówią, więc babcia i dziadek nie znający ich codziennego "języka ciała" i wogóle nawyków mogą sobie nie dać rady w najprostszych rzeczach - skąd będą wiedzieli np, jak chłopcy lubią zasypiać co jeść czego nie etc///

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka