Gość: guest
IP: *.*
19.07.01, 08:24
a co zrobic jak ciaza nie cieszy, jak jest strasznie smutno i nie mozna sobie z tym poradzic? czekam na wrzesien, zeby urodzic i strasznie sie boje, ze tez mi bedzie smutno. fakt, ze wiele sie zdarzylo, ale w koncu narodziny dziecka to super sprawa. a ja nawet sie nie ciesze jak kopie. dlaczego tak sie dzieje i co z tym mozna zrobic i jak to zmienic? czy ktos ma jakis pomysl? chociaz ja chyba wiem dlaczego tak jest i bez terapii sie nie obejdzie. to przeszlosc sie za mna ciagnie. ale sprobowac nie zawadzi, bo nie chce miec smutnej dzidzi.