Gość: guest
IP: *.*
24.07.01, 10:43
dziewczynyznam babke w moim wieku która rozstała sie z mężem w 8 m-cu ciązy. W tej chwili ma śliczną dziewcyznkw i wrociła do pracy po macierzyńskim. Została sama!!!! Miała tylko pomoc od mamy, moralna i finansową/Podziwiam ja za to ze to przetrwała. Gdy zapytałąm czemu tak sie stało odpowiedziała, ze to dla dobra dziecka by nie rosło w atmosferze awantur, kłótni, braku zaufania.Co o tym myślicie? Co jest lepsze dla dziecka? - bylejaki ojciec, czy samotna odpowiedzialna matka?Pozdrawiam Anja