Dodaj do ulubionych

TEORIA SŁONO-KWAŚNA

IP: *.* 07.08.01, 07:11
Cześć Dziewczyny, mam pewien dylemat, otóż od początku ciąży (a jestem w 25 tyg.) jem śledzie, ogórki kiszone/małosolne lub kiszoną kapustę i jak do tej pory mi nie przeszło (myślałam, że tzw. zachcianki są przywilejem pierwszych 3-4 miesięcy ciąży ale nie 6). Ale wracając do tematu, wg wszystkich przepowiedni teoria słono-kwaśna "wróży" chłopca - czy to się rzeczywiście sprawdza Mój instynkt macierzyński podpowiada mi (oprócz zachcianek), że to będzie chłopak, mojemu mężowi jego instynkt ojcowski podpowiada natomiast dziewczynkę. Jako, że założyliśmy o to czyj instynkt jest lepszy a nie chcemy aby lekarz zdradzał nam płeć dziecka, musimy czekać do listopada. Dlatego trochę zaniepokoiła mnie informacja, że teoria słono-kwaśna nie sprawdza się (wiem, że nie wszystkie teorie sprawdzają się w 100%, ale tą jestem trochę zaniepokojona) - w końcu mam do wygrania rację z własnym mężem! Pozdrawiam wszystkie przyszłe-listopadowe mamy (te nielistopadowe oczywiście też).
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 07.08.01, 07:21
      a ja jestem w 23 tygodniu i też zjadam wszystko co słone, kwaśne i ostre i sama nie wiem czy to będzie chłopiec czy dziewczynkasmile)) mój mąż twierdzi, że to będzie chłopak ale jak byłam ostatnio na usg to lekarz powiedział, że nie nastawiałby się na chłopaka chociaż w stu procentach nie stwierdził, że to będzie dziewczynkasmile)) No i musimy czekać do następnego usgsmile)))
    • Gość: AnetaDr Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 07.08.01, 07:38
      Małgosiu, u mnie sie nie sprawdziło. Najbardziej mi smakowały kwaśne i ostre rzeczy, a na słodycze (przedtem ulubione) nie mogłam patrzeć. I co? Mam piękną córeczkę, która też bardzo lubi mocno przyprawione jedzenie. PozdrawiamAneta
    • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 07.08.01, 16:01
      Cześć MałgosiuJa jestem w ciąży po raz drugi. I rzeczywiście, pierwszą urodziłam dziewczynkę i zjadałam czekoladę w każdej ilości i pod każdą postacią. Ale teraz o dziwo, sprawdziłam płeć (jestem już w 31 tygodniu) i prawdopodobnie będziemy mieli znów dziewczynkę. I znów kocham czekoladę. Ale tu niespodzianka! już nie aż tak. Znacznie bardziej wole kiszone ogórki, pyszne słone saładki, kapusty itp. więc czasem nasze zachcianki nie mają nic wspólnego z upodobaniami naszych ukochanych "paspożytów". Jest jeszcze jedna mozliwość. Że lekarz się pomylił. Ale to raczej mało prawdopodobne, bo płeć dziecka pokazywał na monitorze, tłumacząc nam wszystko dokładnie. Chociaż mój mąż ma nadzieję, że będzie mu dany chociaż jeden mężczyzna w rodzinie. Nasz kot to też baba. No ale cóż. Kobiety góą!.
    • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 07.08.01, 16:14
      Cześć Małgosiu! Przez cały czas trwania ciąży uwielbiałam kiszoną kapustę, śledzie, paprykę itd. Moja mama kiwała głową - "no tak, będzie chłopak". Ja też przeczuwałam chłopca, a mąż dziewczynkę. Ja wybrałam imię dla chłopca, a na imię dla dziewczynki nie potrafiłam się zdecydować. Mąż oczywiście miał gotowe imię dla dziewczynki. I co? JEST CHŁOPAK! I jak tu nie wierzyć w teorię słodko-kwaśną! Ale, teoria - teorią, a ..........Pozdrowiam serdecznie, życzę dobrego samopoczucia oraz zdrowia dla Ciebie i maluszka (co będzie to będzie).Marzenaps. kiedy urodził się synek to mąż mi wyznał, że tak naprawdę to on jednak chciał synka (ach ci faceci)
      • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 07.08.01, 16:17
        Acha, jeszcze coś. Dostałam niezłą reprymendę od swojej pani doktor. Jednak za dużo pikantnych rzeczy to niezdrowo.Pa,Marzena
        • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 07.08.01, 21:39
          A ja do ok. polowy ciazy mialam OGROMNA ochote na slono-kwasne rzeczy. Potem przerzucilam sie na slodycze!! I mam coreczke.
          • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 07.08.01, 21:56
            Ciagnie mnie do kwasnego i zapomnialam o czekoladzie, chociaz oddam wszystko za kremowke. Sama nie wiem, jak sie teraz okreslic: slodko czy kwasnie.Na pierwszym USG byly przeblyski, ze bedzie dziewczynka ! Hurra! Bo Pawelka juz mamy !Ale jeszcze nic pewnego czekam na drugie USG ( teraz jestem w 23 tyg.)Trzymajcie kciuki :) Ale najwazniejsze byle bylo zdrowe !!!
    • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 08.08.01, 10:15
      Chyba jednak lekarze mają rację co do teorii w/w. Jestem w 26 tyg. ciąży i wiem już, że to chłopczyk (mam to czarno na białym, tj. zdjęcie USG), choć od pierwszego dnia ciązy mam ochotę na słodycze - nawet na czekoladę, której "przed" nie lubiłam. Mam więc nadzieję, że to będzie "słodki mężczyzna".
    • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 09.08.01, 13:43
      Witajcie!U mnie było tak: z pierwszym dzieckiem jadłam ciągle jajka, urodziłam córeczkę, która do dziś nie znosi jaj, a ma 7 lat.Teraz mogłabym zjeść wszystko co przypomina pokarm, smak jest kwestią drugorzędną. Co urodzę jeszcze nie wiem, ale jak ma się do tego teoria słodko-kwaśna?Pozdrawiam.Ewa
      • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 09.08.01, 13:44
        Pisząc "nie znosi" chciałam powiedzieć nie lubi, wyszło trochę zabawnie.Pa!
    • Gość: guest Re: TEORIA SŁONO-KWAŚNA IP: *.* 09.08.01, 20:37
      Dwa razy kiszone ogórki i śledziki, i dwie dziewczynki. ża drugim razem nawet herbatę przestałam słodzić, choć normalnie nie wyobrażam sobie picia herbaty bez cukru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka