Dodaj do ulubionych

a mój się obraził.....

IP: *.* 07.08.01, 21:08
właśnie wróciliśmy od znajomych.... właściwie rodziny... i mój małżónek siedo mnie nie odzywa, stracił apetyt (wcześniej był wilczo głodny) i wogóle ma muchy w nosie bo... musiał się przez tą wizytę opiekować małą a ja siedziałam i gadałam sobie z niewidzianą od 2 miesięcy koleżanką. W samochodzie dowiedziałam się że jak mogłam nie latać za dzieckiem i jak to on się musiał nalatać (faktycznie hihii). Próbowałam troche do niego zagadywać ale jak nie chce to nie...czy wy też tak macie dziewczyny? czy to jest norma?? oni wszyscy tak mają czy tylko ja mam taki egzemplarz obrażający się że musiał przez 15 minut pobyć ojcem???ech.. od razu nic mi się nie chce.... :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 07.08.01, 21:25
      Witaj :)))Moze to glupie i niemile... ale sie usmialam... Ojciec moich dzieci uwazal, jak bylismy razem, ze opieka nad dziecmi to obowiazek kobiety... Nawet do lekarza latalam z dziecmi.Moze po prostu z nim pogadaj... Powiedz, ze oprocz mamy jestes rowniez czlowiekiem i jak czlowiek potrzebujesz odetchnac od codziennych obowiazkow... A moze po prostu do tej pory za bardzo go rozpieszczalas? Jesli tak to faktycznie mial prawo sie obrazic...pomysl... Moze to jego wina... a moze nie...Pozdrawiam
    • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 07.08.01, 21:30
      Pewnie jak się wyśpi to mu przejdzie.Pewnie Cię to nie pocieszy, ale mój egzemplarz jak na razie jest prawie bez zarzutu. Nasza córeczka ma jednak dopiero niecałe 6 miesięcy więc może za jakiś czas się zużyje i zacznie szwankować - kto wie. Na razie cieszęsię tym co mam i nie narzekam.Trzymaj się Ludek
    • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 07.08.01, 22:03
      czesc Kasiu,...nie przejmuj sie,z pewnoscia za jakis czas mu przejdzie,a tymczasem proponuje Ci wspaniala kapiel w wannie pelnej piany,wymaluj buzie pachnaca maseczka, zabierz tez ze soba jakies fajne czasopismo i swoj ulubiony sok, koniecznie z lodem i w wysokiej szklance z rurka - cos w rodzaju tropiku bez palm....z pewnoscia spedzisz mile chwile..., i oznajmij wszystkim z usmiechem na ustach:NIE MA MNIE DLA NIKOGO PRZEZ NAJBLIZSZA GODZINE,i nie zapomnij zamknac drzwi od lazienki!!!A tak serio - moze zaproponujes mezowi ;dzisiaj ja biegam za dzieckiem,przy nastepnej wizycie ty,i tak na zmiane.Pisze bez doswiadczenia,gdyz moj Michal pilnuje Mateuszka,niemalze zawsze,gdy idziemy do znajomych,chyba zrozumial,ze wystarczajaco nabiegam sie za malym,gdy on jest w pracy.Wiesz Kasiu,mezczyznom trzeba czasami "wylozyc kawe na lawe"Powodzenia,napisz jak udala sie kapiel!?malgosia.
    • Gość: jagneska Re: a mój się obraził..... IP: *.* 07.08.01, 22:21
      Cześć. Ten typ (mężczyzna) tak już ma. Mój mąż też jest chory gdy musi się zająć naszą 13-miesięczną córeczką. Dziś na przykład zostawiłam Go z Magdą dosłownie na moment, chciałam tylko wprowadzić samochód do garażu. Wracam i już na schodach słyszę krzyk mojej cóeczki. Wchodzę do domu, a mała stoi przy drzwiach, wali w nie rączkami i woła "mama". Mój mąż zapytany o to, czemu nie zajął się małą stwierdził, że i tak by jej nie uspokoił, bo chciała do mnie, więc puścił ją, żeby sobie popłakała sama. Bardzo inteligentne, no nie? Pozdrawiam serdecznie i życzę cierpliwości. Agnieszka.
      • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 08.08.01, 08:43
        Kasiu ,a może zacznij Mu stopniowo dawkować zajmowanie się dzieciaczkiem.Toż Ty nie jesteś tylko mamą,masz prawo posiedzieć i pogadać.Pozdrowionka,GosiaP.S Matko chyba zadzwonię do męża i powiem jaki On wspaniały :))
    • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 08.08.01, 09:21
      Och Kasiu! Jak ja Cię rozumiem! Mam 16 miesięczną córeczkę - żywe sreberko :cry: - którą, podczas gdy my z mężem pracujemy - zajmuje się cudowna Babcia. Gdy wracamy po pracy do domu razem z Anią, mój mąż siada przed komputerem* telewizorem* na tapczanie* z gazetą*. Ja w tym czasie muszę doprowadzić dom do porządku, dać Ani jeść, pić, przewijać, myć rączki, itd. Zrobić coś do zjedzenia i acha! - zapomniałabym, zajmować się dzieckiem. Na moje prośby, żeby jej poczytał czy porzucał piłeczkę ... włącza Cortoon Network. Bo przecież on jest zmęczony - PRZECIEŻ BYŁ W PRACY !!!!!!!! I jaka ja jestem okropna, że mu nie daję odpocząć !!!!!!!!!!! A gdy wieczorem padam na nos i chcę iść z Anią spać, to on właśnie ma ochotę na życie rodzinne, bo sobie odpoczął i ma pretensję, że nasze małżeńskie życie zamiera ...Cóż, widziały gały, co brały ... :eek:*niepotrzebne skreślić
      • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 08.08.01, 10:43
        ech widze ze jednak sie trafiaja porzadne egzemplarze....wczoraj sie nie odzywal do momentu pory spania... tez mu sie zachciało uciech małżeńskich.,.. ale cóż żona już spała hehe...
      • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 09.08.01, 08:04
        He , he , u nas jest podobnie, z tą różnicą, że z pracy wracam z synkem sama, też muszę trochę zrobić, a ślubny w tym czasie oczywiście W PRACY...A jak wraca to słyszę: no coś ty się tu narobiła??? (bo on tego NIGDY nie widzi, przecież jest W PRACY - do 18, do 18.30. a raz w tyg. ściąga o 21.30 -22).Ale u znajomych biegamy na zminę, nawt on częściej...ebe
    • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 08.08.01, 11:34
      A mój nie tyle się obraził, co wpadł w panikę, kiedy wczoraj wyszłam na godzinkę (wiecie: solarium, jakieś babskie zakupy
    • Gość: guest Re: a mój się obraził..... IP: *.* 09.08.01, 08:28
      Ja natomiast zauważam, że mój mąż odkąd Gaba zrobiła się troszkę "kumata" /10 miesięcy/ poświęca jej coraz więcej czasu. Jest nawet z tego dumny, że kiedy jesteśmy u znajomych to ON umie się nią zająć. Ale jak powtarzam, od niedawna. U nas kobiet instynkt macierzyński budzi się chyba w momencie poczęcia dziecka. Natomiast mężczyźni potrzebują odczuwać, że ich zainteresowanie dzieckiem jest wzajemne, więc taki niemowlak, który tego nie okazuje, nie jest dla nich najlepszym partnerem do zabaw. Tak jest u mnie i widząć jak Gaba rośnie zauważam nierozerwalną więź męża z małą. I wiecie co? Straaaaaasznie jestem z niego dumna :love:Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka