Dodaj do ulubionych

Podwójne nazwisko..

11.11.06, 18:12
Czy uważacie, że kobiety, które po ślubie przyjmują nazwisko męża, rezygnując
ze swojego, są "nienowoczesne i tracą swoją tożsamość?"- cytuję, bo to
kwestia wypowiedziana na przystanku autobusowym przez panią około 25-30 lat i
podsłuchana przeze mniesmile)))) Śmiać mi się zachciało, bo przecież panieńskie
nazwiska też najczęściej są nazwiskami faceta- ojcasmile
Ja mam nazwisko męża, ale nadal wiem, kim jestemsmile
Obserwuj wątek
    • nanuk24 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 18:16
      Ja akurat nosze swoje nazwisko. Nasz syn zreszta tez moje nosismile)) Jednak
      mysle powoli, zeby przejsc na mezowskie, gdyz moje nie dosc, ze dlugie to
      Amerykanie nie sa w stanie wymowic pierwszych szesciu litersmile a Moj maz
      nazwisko ma krotkie i latwe w wymowiesmile
      • ibulka Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 17:49
        nanuk24 napisała:

        > Ja akurat nosze swoje nazwisko. Nasz syn zreszta tez moje nosismile)) Jednak
        > mysle powoli, zeby przejsc na mezowskie, gdyz moje nie dosc, ze dlugie to
        > Amerykanie nie sa w stanie wymowic pierwszych szesciu litersmile

        Czyżby Szczłąkowska.? big_grin Moja znajoma tak właśnie się nazywa i od roku pracuje
        we Włoszech big_grin Jest ubaw big_grin
    • shady27 ja mam podwojne 11.11.06, 18:19

    • aluc Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 18:19
      sądzę, że inaczej podchodzi się do tego mając 20 lat i maturę, a
      inaczej ...naście lat później

      nie jestem mężatką, ale prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie w tej chwili
      przyjęcia nazwiska niemęża ani nawet dołożenia jego do własego (to już ze
      względów czysto praktycznych, bo za długie), nie ma to nic wspólnego z
      nowoczesnością ani utratą tożsamości, po prostu jestem w jakiś tam sposób
      kojarzona jako pani X, i w zasadzie w celu zachowania rozpoznawalności
      musiałabym używać formuły 22 lipca (d. E. Wedel) smile))))

      nadawanie dzieciom nazwiska ojca jest konwencją, ja to potraktowałam jako
      kaprys niemęża, dla mnie w sumie bez znaczenia, na swoje nazwiska i ich
      rozpoznawalność i tak będą sami musieli zapracować, bez względu na to, czy będą
      się nazywać Piprztyccy czy Kowalscy
    • kawka74 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 18:21
      Jeśli ktoś musi potwierdzać swoją wartość nazwiskiem, to, jak to moja babcia
      mawiała, nie ma wszystkich w domu razem. wink
      Jestem odporna na takie kretyńskie pomysły całkowicie.
      • myelegans Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 18:43
        Jezeli ktos potrzebuje wlasnego nazwiska do okreslenia wlasnej tozsamosci, to
        pewnie nie ma wiele poza tym, zeby sie utozsamiac samemu z soba.
        To powiedziawszy, ja zostawilam swoje nazwisko, bo mialam na koncie wiele
        publikacji i ksiazke, wyszlam za maz jak juz bylam zawodowo ustawiona, wiec
        nazwisko to moja profesjonalna wizytowka. Syn ma nazwisko ojca. Moi rodzice
        maniakalnie wysylaja listy, kartki adresujac mnie nazwiskiem meza, a
        korespondencja do nas to najczesciej "rodzina.... tu nazwisko meza".
        Gdybym wczesniej wyszla za maz, to pewnie zmienilabym na nazwisko meza ze
        wzgledow praktycznych.

        Kilka miesiecy temu wyjezdzalam sama z synem za granice, ina lotnisku gdyby ktos
        sie chcial przyczepic to mialabym wiele klopotow w udowodnieniu, ze to moje
        dziecko, nie podrozujac z mezem. Mialam przy sobie jego swiadectwo urodzenia tak
        na wszelki wypadek.
        • juleczka4 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 18:51
          myelegans napisała:


          > To powiedziawszy, ja zostawilam swoje nazwisko, bo mialam na koncie wiele
          > publikacji i ksiazke, wyszlam za maz jak juz bylam zawodowo ustawiona, wiec
          > nazwisko to moja profesjonalna wizytowka. (...), pewnie zmienilabym na
          nazwisko meza ze
          > wzgledow praktycznych.

          Myślę ,że mogłaś przyjąć spokojnie nazwisko męża , a panieńskiego używać dalej
          jako powiedzmy "pseudonimu"smile))
          • myelegans Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 22:34
            Otoz nie jest to tu takie proste, nie jestem pisarzem, tylko naukowcem, tutaj
            "pseudonimow" sie nie stosuje
        • inzynierowa Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 18:53
          ja mam podwojne nazwisko z sentymentu, poniewaz w Polsce niewielu ludzi nosi
          takie nazwisko jak moje rodowe chcialam zachowac je chocby o jeszcze jedno
          pokolenie smile
    • rita75 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 19:08
      > Czy uważacie, że kobiety, które po ślubie przyjmują nazwisko męża, rezygnując
      > ze swojego, są "nienowoczesne i tracą swoją tożsamość?"-

      co za bzdet
    • mathiola Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 19:29
      a ja doczepilam nazwisko meza do swojego bo szkoda mi sie bylo z moim
      rozstawac. I to jeszcze wymienic je na takie zwyczajne smile
      Tak, ja mialam poczucie ze stracilabym swoja tozsamosc smile
    • moofka Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 19:40
      to ja jestem bardzo nienowoczesna
      swojego nie zostawialam, chociaz panienskie mialam wyjatkowo ladne
      dwa nazwiska wydawaly mi sie nieco pretensjonalne
      przejecie mezowskiego bylo dla mnie oczywiste i naturalne (na szczescie tez
      ladne bo jakby sie jakos idiotycznie nazywal, to pewnie bym miala inne
      stanowisko ;DDDD)
      to bardzo praktyczne jest, kiedy cala rodzina nosi to samo nazwisko wink
    • mama.igora Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 19:42
      ja podzielam poglad pani z przystanku. I mam dwa zaj..... dlugie nazwiska, i
      imie rowniezwink
    • edorka1 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 21:41
      Najepsze są połączeia typu "icz-icz" albo "ska-ska" w końcówce...Ale tożasmść za to nie cierpi smile)).
    • lola211 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 22:05
      Od urodzenia mam swoje nazwisko i zaden slub by tego nie zmienil.W imie czego
      mialabym inaczej zaczac sie nazywac?
    • oxygen100 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 22:05
      Ja mam panienskie. Bo tak. Nie ze wzgledu na nowoczesnosc tylko raczej przez
      zakapiorstwo. Podwojnie zakonczone wicz-wicz brzmialoby kretynsko a z moim
      bylam bardziej zzyta
    • karolcia86 Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 22:15
      Ja mam męża, chociaż jak braliśmy ślub chciałam mieć dwa. Nawet tak zgłosiliśmy
      ale tuż przed ślubem to zmieniałam. Bo nie dość że długie imię to jeszcze dwa
      długie nazwiska i do tego -ska -ska. Oba popularne i pospolite, więc nie ma
      czego żałować.
      Mój kolega za to ostatnio wziął nazwisko żony, bo było oryginalne a jego
      pospolite.
      Osobiście wolę jak małżeństwo nazywa sie tak samo - łatwiej ze względów
      praktycznych np na poczcie.
    • pimenta Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 22:17
      Jak wyjde za mojego chlopa, to chce miec podwojne. Jego nazwisko jest
      przesliczne a i moje bardzo mi sie podoba. Poza tym mieszkajac w obcym kraju
      dumnie obnosze sie z mja polskoscia, przez co zawsze musze literowac np
      zamawiajac wizyte lekarska smile Nasza corcia ma podwojne, bo tu sie nadaje po
      obydwojgu rodzicach, poza tym niby czemu mialaby miec tylko jego! Niech wszyscy
      widza ,ze jest pol Polka. Mowicie ze podwojne za dlugie... A co powiecie na
      imie i nazwisko mojego meza?
      Jose Bruno Batalha Menescal Filho smile))) i w urzedzie wszystko trzeba pisac, bez
      wyjatkusmile))
      • myelegans Re: Podwójne nazwisko.. 11.11.06, 22:38
        Te hiszpanska wieloimieniowosc i wielonzwiskowosc jest niesamowita. Ja mam
        kolezanke portorykanke, ktora ma lacznie 6 imion-nazwisk i wszystko pisze. sama
        przedstawia sie jako Maria Jeanette smile
    • 18_lipcowa ............. 11.11.06, 23:05
      gdybym wyszla za maz
      a nie zakladam ze sie to zdarzy i nie zakladam ze sie nie zdarzy
      nie mam parcia na slub, nie zalezy mi by byc mezatka
      a on przyjmowaniu nazwiska nie ma mowy- w razie slubu zostaje przy swoim
      na co mi cudze???????????
      • monisia98 Re:ja mam podwojne po mezu 11.11.06, 23:14
        wiec gdybym zatrzymala swoje to mialabym potrojne...hahha juz mnie panie w
        urzedzie miejskim pytaly przy wymianie dowodu czy mam drugiego meza.
        A tak na serio maz ma z pokolenia na pokolenie nazwisko podwojne wiem ze u
        faceta to dziwne ale ma herb hahaha i jak tez .... hihihi ... co mi po nim jak
        caly majtek wladza zagrabila a im marne centy dala.
        A tak bym byla ksiezniczka hahaha
      • mijaczek lipcowa! 12.11.06, 11:59
        frocilas! kiedy? tyle tu fajnych watkow teraz dla ciebie...
    • monia145 Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 08:28
      Ja zmieniłam na męzowskie tylko i wyłącznie z czystej prózności- mąż ma bardzo
      ciekawe i ładne nazwisko, moje było paskudnesmile)
    • ankab29 Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 08:52
      A ja mam podwójne nazwisko i to jeszcze namotałam z kolejnością- najpierw jest
      męża(bo krótsze) a potem moje na -ska. I całkiem ciekawie brzmi...Za to w
      bankach i u lekarzy panie zawsze przekręceja to nazwisko męża albo myslą, że to
      jakieś moje dziwaczne drugie imięsmile)) Jeden minus tej podwójności- czasem w
      różnych urzedach ludzie wpisujac mnie do bazy danych (komp) próbuja mi skrócic
      to nazwisko o "jedno" bo sie w rubryczce nie mieszczęsmile)i na dodatek
      najchętniej sami by sobie wybierali pod jakim mnie wpisać!Ale w sumie to jest
      bardziej zabawne niż utrudniające życie...
    • sylwia06_73 Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 10:22
      Mam nazwisko męża bo moje długie wszyscy przekrecali w urzędach ,bankach
      itp.Najsmieszniejsze ,ze nazwisko męza jest krotkie i proste i tez je
      przekrecaja.Wkurza mnie to na maksa a niekompetentnych ludzi to na leczenie
      sluchu bym wysłała
    • adsa_21 Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 11:26
      ja mam po mezu, mimo zem po rozwodzie. Moje panienskie jest ladniejsze ale nie
      chce mi sie zmieniacwink
      • sowa_hu_hu Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 12:26
        jesli kiedyś wyjde za mąż zachowac swoje nazwsiko i przyjme nazwisko męża -
        będe miała dwa smile a co!
        • adsa_21 Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 16:54
          ja zaluje ze podwojnego sobie nie wzielamsad((
    • joanna35 Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 13:59
      Mam podwójne nazwisko, , jakoś nie potrafię identyfikować się z nazwiskiem
      męża - mam głupie wrażenie, że to nie o mnie chodzi. Więc przedstawiam się albo
      podwójnym (zwłaszcza gdy jestem razem z dziećmi), albo swoim panieńskim.
      Uważam, że to kwestia osobistego wyboru.
    • agastrusia Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 14:00
      Jak bym zostawiła swoje i używała obu to chyba bym sie nie zmieściła w żadną
      rubryke w papierach. Nie uważam abym przyjmując nazwisko męża cokolwiek traciła
      tudzież cofała się.
    • melmire mam panienskie :) 12.11.06, 15:13
      Kazdy robi jak uwaza, ja nie wyobrazam sobie zmiany nazwiska, tzn.wyobrazam
      sobie jak najbardziej, tylko po co?
    • iljana Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 15:21
      Nie uważam.

      Jest to kwestia wygody. Nie trzeba wielu dokumentów zmieniać... a moze ulatwić
      i przyśpieszyć poświadczenie pokrewieństwa między dziadkami, dziećmi a wnukami,
      bez latania po wypisy aktów urodzenia, małzeństwa itd.

      Kiedyś w dowód były wpisane dzieci, i można było skserować dowody dziadków, ich
      dzieci i wnuka by pokazać pokrewieństwo i ustalić koszt np.darowizny..

      Teraz dzieci nie są wpisane, i co najwyżej po dwojgu nazwiskach matki mozna
      twierdzić iż dziadkowie są dziadkami wskazanego wnuka.

      Bełkotowato może wyszło smile) ale jak się 2 razy przeczyta to ok.
    • ania.silenter mam podwójne 12.11.06, 16:38
      nie narzekam. A co do Twojego pytania - nie, wcale nie uważam aby kobiety,
      które przyjęły nazwisko swojego męża traciły swoją tożsamość. To bzdura.
      pozdrawiam
    • mijaczek Re: Podwójne nazwisko.. 12.11.06, 16:57
      przez pol roku mialam podwojne nazwisko - moich jedenascie liter plus cztery
      meza... kto mieszka w Stanach ten wie, ze to samobojstwo....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka