Dodaj do ulubionych

ostry, przeszywający ból

IP: *.* 02.09.01, 12:08
Jestem w 9 miesiącu ciąży. Od kilku dni (2-3 razy dziennie)zazwyczaj wieczorem czuje w pochwie przeszywający ból, wydaje mi się że występuje on w okolicach szyjki macicy.Trwa on zaledwie sekunde - dosłownie sekunde - ale jest strasznie bolesny - aż się zwijam w tym momencie z bólu.Czy ktoś może mi powiedzieć co to jest? Będe bardzo wdzięczna za odpowiedź!
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 02.09.01, 13:29
      Ja jestem w 36 tygodniu i też coś takiego czuję - nie wiem czy myślimy o tym samym ale wydaje mi się, zę to co ja czuję to rozchodzenie się kości w okolicach miednicy. Wioleta
    • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 02.09.01, 14:01
      Cześć Gosiu!Ja też jestem w 9-tym miesiącu i też odczuwam takie bóle jak Ty, a właściwie ukłucia. Według mnie to skraca się szyjka macicy ale może się mylę.PozdrawiamMonika
      • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 02.09.01, 14:14
        No właśnie, to są raczej ukłucia. Ale jak to bardzo boli....To trwa tylko sekunde a mnie juz skreca z bólu - czy na tym polegają bóle podczas skurczów? jezeli tak to chyba tego nie przeżyje :(Napisz mi Moniko czy Ty też te ukłucia aż tak mocno odczuwasz
        • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 07.09.01, 07:59
          GosiuJestem w 35 tygodniu.Wiadomość pocieszająca dla ciebie - też czuję coś takiego samego, jak opisałaś.Wiadomość niepocieszająca - nie mam pojęcia, co to jest, ale dziecko czuje się dobrze, więc chyba nic co by mu zagrażało (mam nadzieję).Trzymaj się!Kasia R
    • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 02.09.01, 15:39
      Witam :-) Jestem w 36 tyg.i też czuję coś podobnego, ale raczej w dole brzucha, po bokach. Jest to inny ból od skurczy, które zresztą też mam. Pytałam mojego lekarza, ale wzruszył ramionami i powiedział może zrosty. U mnie to możliwe, ale czy na pewno? :-( Nie jest to przyjemne.pzw Olik
    • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 06.09.01, 21:17
      Witam, ja mam termin na jutro tj.07 wrzesnia i też mniej więcej od tygodnia zdażają mi się takie "ukłucia", niestety też nie wiem co to? Ale .... jak i Wy macie, tzn., że jest nas więcej i nie jest to czymś pataologicznym. A może ktoś będzie wiedziałm i nam powie co się wówczas dzieje? A może to jakieś uciski na nerw? Nie wiem.. tak wymyślam.PozdrawiamKaśka
    • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 06.09.01, 22:00
      Moze to po prostu skurcze przepowiadajace...Nie bojcie sie porodu, wszystkie urodzicie spiewajaco :)
      • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 07.09.01, 10:48
        Cześć przyszłe mamuski,Ja też jestem w 9 mieściącu i mam takie ukłucią. Rozmawiałam z moją lekarka powiedziała mi , że to może byc wstępująca główka dziecka do miednicy i nacisk na nerwy. Z dzidzią się wtedy nic nie dzieje. Ale mne to trzyma troszq dłużej sekunda chwilka przerwy za chwilkę znowu i też wieczorami. Wpadłam na genialną myśl i około 22 godziny na czworakach opieram się o fotel i kręcę biodrami bardzo przyjemna i można poczuć jak się dzidzia obniża. Jestem dość grubiutka ale mam dużą miednicę i doskonale czyję jak się przesuwa w dół. A skurcze przepowiadające to juz inny rozdział.Bądz co badz kochane w szystko jest jak ma być.Byle wytrwac do porodu ;-)Pozdrawiam,Thessi
    • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 08.09.01, 15:29
      Znam te ukłucia - to rzeczywiście ucisk na nerw, ale powiem wam na pociechę, że skurcze porodowe nie są podobne do tego - zwykle narastają powoli od łagodnych po silne. Krótkie ukłucia też mi się zdarzały, a kiedy pod koniec ciąży dzidzia ucisnęła mi na dobre na nerw kulszowy w środku nocy wyzipiałam do męża, że umieram, zwymiotowałam z bólu i karetka powiozła mnie do szpitala. Rano oczywiście wróciłam zażenowana do domku, bo malutka łaskawie się przesunęła :-). Moja teściowa przez ucisk na nerw nie mogła chodzić przez parę tygodni, także różnie jest z tymi naszymi wiercipiętami w brzuchach.
      • Gość: guest Re: ostry, przeszywający ból IP: *.* 08.09.01, 18:59
        Ja nie moglam chodzic gdy rozszerzala mi ie miednica na dwa tygodnie przed porodem, ale na bel karnawalowy i tak poszlam :))) posiedziec. A tydzien pozniej juz mnie nie bolalo, wiec bawilam sie na weselu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka