Gość: guest
IP: *.*
04.09.01, 22:45
Mam koleżankę w pracy, która znalazła sie w b. trudnej sytuacji. Niedawno rozwiodła się ale niestety w czasie trwania małżeństwa zaufała mężowi i podpisała mu weksel. (normalne. Prawda ?) Rozstali się ale niestety mąż nie spłaca olbrzymiego kredytu. Komornik więc zapukał do jej drzwi... bo z męża nie da się zciągnąć (ogłosił upadłość swojej firmy i nic go nie obchodzi) a ona ma przecież wypłatę. Więc jak to jest z tym zaufaniem czy można zaufać mężowi ? ja teraz stoję przed podobną decyzją. Kocham swojego męża i ufam mu- bo dzisiaj jest dobrze. A co będzie jutro ? Życie bywa bardzo przewrotne. Co myślicie na temat zaufania w małżeństwie ?