Dodaj do ulubionych

Ufać czy nie ufać ?

IP: *.* 04.09.01, 22:45
Mam koleżankę w pracy, która znalazła sie w b. trudnej sytuacji. Niedawno rozwiodła się ale niestety w czasie trwania małżeństwa zaufała mężowi i podpisała mu weksel. (normalne. Prawda ?) Rozstali się ale niestety mąż nie spłaca olbrzymiego kredytu. Komornik więc zapukał do jej drzwi... bo z męża nie da się zciągnąć (ogłosił upadłość swojej firmy i nic go nie obchodzi) a ona ma przecież wypłatę. Więc jak to jest z tym zaufaniem czy można zaufać mężowi ? ja teraz stoję przed podobną decyzją. Kocham swojego męża i ufam mu- bo dzisiaj jest dobrze. A co będzie jutro ? Życie bywa bardzo przewrotne. Co myślicie na temat zaufania w małżeństwie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Ufać czy nie ufać ? IP: *.* 05.09.01, 09:52
      Jeżeli nie ufasz męzowi to cos nie tak chyba z małzenstwem? Myśle ze w tym wypadku to nie kwestia tylko zaufania ale i tego jakim człowiekiem jest Twój mąż. Jeżeli odpowiedzialnym to nawet w przypadku rozstania nie bedzie robil problemów. Znam małżeństwa które się roztają ale w zgodzie i nie robia sobie takich numerów. Trudno mi powiedzieć co masz zrobić, ale zaufanie to podstawa małzeństwa.I nie zakłądaj z góry najgorszego.Zyczę trafnej decyzji i długiego, szczesliwego pozycia małżenskiego ;)
      • Gość: guest Re: Ufać czy nie ufać ? IP: *.* 05.09.01, 10:43
        Agaa,Zgadzam się z Jadźką. Nie jest to kwestia zaufania ale raczej uświadomienia sobie z jakim człowiekiem masz do czynienia?Czy zawiódł Cię w innych sprawach albo nie dotrzymał słowa w istotnym momencie? Sadzę ze tu raczej mamy do czynienia z wiarygodnością osoby. Chociaz znam pary które poznawały prawdziwe swoje oblicze dopiero przy rozwodzie kiedy dochodziło do podziału majątku. Wtedy wczesniej kochający sie ludzie robili sobie po prostu straszne świństwa i szarpali sie o wszystko jak hieny. Sami byli zaskoczeni do czego partner jest zdolny.Wiadomo ze uchylenie sie od podpisania weksla moze urazić lub zdenerwować partnera. Ale jeśli masz wątpliwości to zastanów sie skąd one sie wzięły?Pozdrawiam i życzę dobrej decyzji. Anja
    • Gość: guest Re: Ufać czy nie ufać ? IP: *.* 05.09.01, 10:54
      Też uważam, że nie jest to sprawa ufać czy nie ufać mężowi, ale człowiekowi. Skoro mój mąz byłby człowiekiem nieodpowiedzialnym, na pewno nie podpisałabym mu weksla, ale jesli widzę, że jest odpowiedzialny, mozna mu zaufać, to dlaczego miałabym mieć wątpliwości? A noga może sie powinąć każdemu i każdy może się zmienic, ale na tej zasadzie to lepiej nie wychodzić z domu, bo a nuż i widelec coś nam się stanie, a i w domu tez cegłówka moze spaść na głowę i zabić.
    • Gość: guest Re: Ufać czy nie ufać ? IP: *.* 05.09.01, 12:27
      Emocje maja to do siebie, ze dostajemy to co dajemy. Dajesz brak zaufania, dostajesz dystans i ochlodzenie stosunkow. W ten sposob z malej rzeczy moze sie zrobic rozwod. Kiedy przechodzilismy kryzys w zwiazku (z ktorego oczywiscie tylko ja zdawalam sobie sprawe, bo mezczyzni sa na te sprawy slepi, tylko nagle nie wiadomo dlaczego zaczyna im byc ciekawiej w pracy i te kolezanki jakby bardziej atrakcyjne), zaczelam od teg, ze troche wbrew sobie poprawilam swoje podejscie do meza - mniej krytyki, wiecej rozmow na tematy nas oboje interesujacych + feng shui (zeby tylko KvM tego nie przeczytal!) - pomoglo. Oczywiscie nie mowie Ci: podpisuj weksel, bedziesz sie martwic potem, wszystkie problemy da sie rozwiazac. Zdarza sie, ze w malzenstwie jest taki uklad osobowosci, ze sie nie da. Ja wiem, ze moj maz to wspanialy czlowiek, nawet jesli w pewnym momencie sie pogubilismy. Ale czasem faceci potrafia byc prawdziwymi draniami.Tak wiec, nie martw sie na zapas, jesli w Waszym zwiazku jest ok, to podpisanie weksla bedzie dla Twojego meza znakiem, ze mu ufasz. Jesli jest tak sobie, to musisz dobrze sie zastanowic, jakie sa perspektywy Waszego zwiazku. Przypomnij sobie meza w sytuacjach krytycznych (np. podczas porodu :-), przy stluczce samochodowej, problemy w pracy, itp. ) - jak sie zachowuje. To bedzie dla Ciebie wskazowka, jak moze sie zachowac, gdyby zwiazek nie przetrwal. Ale nie podpisanie bedzie jasnym znakiem, ze cos jest nie tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka