Gość: guest
IP: *.*
04.01.02, 02:33
Kończę właśnie studia na socjologii i jestem jednocześnie mamą dwulatka. Na razie nie pracuję ale bardzo interesuje mnie pewien problem (o którym chcę napisać pracę dyplomową), a myślę, że dotyczy on większości pracujących, młodych mam. Chodzi mianowicie-mówiąc najkrócej-o konflikt pełnionych przez Was w życiu ról. Czy pracując, macie wyrzuty sumienia i poczucie winy, że nie jesteście w domu z Waszym dzieckiem/dziećmi? Jak sobie radzicie z tego typu emocjami? Czy macie poczucie, że coś Was bezpowrotnie omija, że coś tracicie? Czy Wasza decyzja o powrocie do pracy była dla Was trudna i czy zapadłaby gdyby nie względy finansowe? Co jeszcze oprócz chęci/konieczności zarabiania pieniędzy wpłynęło na Wasz wybór?A może jesteście młodymi, zadowolonymi z życia mamami i nie uważacie, że praca zawodowa jest przeszkodą w wychowaniu dzieci oraz, że czasu spędzonego z dzieckiem nie mierzy się ilością ale jakością?Jak rozwiązałyście problem opieki nad dzieckiem? Jak godzicie pracę zawodową z obowiązkami domowymi?Dla celów statystycznych prosiłabym Was również o podanie możliwie dużej ilości danych na Wasz temat tzn. wieku, wykształcenia, charakteru wykonywanej pracy, wieku dziecka/dzieci. Z góry dziękuję za wszelkie wypowiedzi, będą one dla mnie nieocenionym źródłem informacji. O efektach moich spostrzeżeń chętnie Was poinformuję na forum za jakiś czas. Pozdrawiam serdecznie. Julia