Dodaj do ulubionych

Prośba o modlitwę....

22.11.06, 12:08
wiadomosci.onet.pl/1,15,11,24936557,69304275,2658571,0,forum.html
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:13
      z całym szacunkiem i powagą
      ale gdybym tfu tfu tfu.
      to ostatnią rzeczą byłoby siedzenie na necie.
      • edytek1 Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:18
        Beata a nie pomyślalaś, że każdy szuka pocieszania gdzie indziej...? Może
        dziewczyna wariuje z samotności szuka pocieszenia wszędzie naewet w necie, moze
        rodzice daleko? Nic o niej nie wiesz nie osądzaj za szybko. Pomodlę się i
        innych o to też proszę.
        • edorka1 Pomyśl - 22.11.06, 12:22
          może nie szuka pocieszenia a najnowszych wiadomości i w tych wiadomościach iskierki nadziei i może to jedyne co może robić będąc w domu z maleńkim dzieckiem????

      • malila Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:19
        No a co byś zrobiła? Pobiegła z siedmiomiesięczniakiem do kopalni?
      • luxfera1 Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:20
        z całym szacunkiem i powagą ale gdybym tfu tfu....była sama w domu z 7-
        miesiecznym dzieckiem to warowałabym przy telefonie i własnie..przy necie w
        oczekiwaniu na wiesci

        Beatko..trudno stac z niemowleciem pod bramą.
        • beata985 Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:23
          nie wiem sad
          być może..
          pod bramą moze nie ale przy necie chyba też nie
          • lila1974 Beatko 22.11.06, 12:30
            Wlaśnie przy necie warowałam, gdy niepokoiłam się o los mojego taty i brata,
            kiedy na morzu szalał potężny sztorm - i też zagadnęłam dziewczyny, bo to wtedy
            jakoś raźniej sie robi, człowiek ma wrażenie, ze nie jest ze swoim strachem sam
            na sam. Znasz to powiedzenie?
            "Smutek dzielony z drugim człowiekiem to połowa smutku, radość dzielona to
            radość podwójna?"
      • k1234561 Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:22
        Przyłaczam się do modlitwy.
        Być może ta biedna kobieta nie ma z kim dziecka zostawić, aby czekać pod
        kopalnią i tylko z tej niemocy może w necie siedzieć.
        Bardzo jej współczuję i wszystkim którzy nigdy juz nie zobaczą swych bliskich.
        Straszna tragedia.
        Naprawdę można się tylko modlić aby reszta zaginionych szczęsliwie wróciła do
        domów.

        Pozdrawiam
        Anika
    • marta76 Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:22
      ja nie mogę czytać takich informacji,słuchać w radio ,oglądać w tv od razu
      zaczynam płakać,mimo,że nie mam nikogo w kopalni i mieszkam daleko.
    • beata985 Re: Prośba o modlitwę.... 22.11.06, 12:28
      aa
      i broń Boże nie osądzam, nie potępiam. nic z tych rzeczy
      po prostu przyszło mi na mysl,że to znowu jakiś idiota.
      no ale może się mylę
      Jest mi naprawdę przykro z powodu tej tragedii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka