Gość: kajaczek
IP: *.*
20.03.02, 11:58
Zacznę od tego,że Telekomunikacja jest dla mnie najbardziej znienawidzoną,złodziejską instytucją działającą na polskim gruncie.Co miesiąc płacę im ponad 200zł.rachunku a w tym miesiącu mam ponad 400zł.do zapłacenia z czego okazało się,że 150zł.to opłata za numery zaczynające się od 0700...Oczywiście od razu zadzwoniłam do TP.SA informując,że chcę zareklamować ten rachunek a oni na to,że nie jestem w stanie im udowodnić,że nie łączyłam się z reklamowanym numerem.Sugerowano mi,że skoro mam internet to mogę się łączyć z płatnymi stronami nie wiedząc o tym-owszem ja wiem,że miałam podesłane(zresztą po zalogowaniu na edziecku)jakieś strony erotyczne bo widziałam ikonkę z gołą babą ale ja w to przecież nie wchodziłam!!Przecież aby się połączyć z płatnymi stronami trzeba wyjść z właściwego połączenia(ppp)i wejść w drugie no i chyba się widzi w co się weszło.Może ja nie wiem dokładnie ale chyba nie mogę dać sobie wmówić,że te połączenia odbywają się na zasadzie czary-mary i trudno trzeba płacić,bo w tym miesiącu zapłacę 400 a w przyszłym może 800zł.Dodałam też w rozmowie z TPsą,że mój nieślubny jest informatykiem,że mamy zabezpieczony komputer i że jak się pojawiło coś podejrzanego to zaraz to było usunięte.Czuję,że będę miała z nimi ciężką przeprawę i dlatego w końcu zapytam:czy ktoś z was reklamował rachunek i jakie są szanse na niezapłacenie za coś za co nie czuję się w obowiązku płacić????