Gość: Biedronka
IP: *.*
26.03.02, 13:05
Cześć kochani!Za miesiąc mam ślub i czym bliżej coraz bardziej się denerwuje.Ciągle mam uczucie że czegoś jeszcze nie zrobiłam,a może coś przeoczyłam!.A jak było z wami czy dużo mieliście obaw?.Opiszcie co czuliście składając przysięge małżeńską-serducho mocno waliło?Ja mam przeczucie że się popłacze i nie będe mogła wypowiedzieć ani słowa.Może przesadzam!.Pozdrawiam i czekam na wasze historie zaślubin.