Dodaj do ulubionych

Szukam Żony ;)

IP: *.* 29.04.02, 11:46
Kolega częstuje w pracy ciastem, pyyysznym, upieczonym przez żonę. Śmiejąc się jednocześnie z mojej pogniecionej bluzki. Mnie żona prasuje od razu na cały tydzień – mówi.- Fajnie byłoby mieć żonę, rozmarza się moja koleżanka ;)-Pewnie, mówię, przynajmniej ktoś od czasu do czasu by mi bluzkę uprasował.- I dobry obiad zrobił, bo żona lubi wymyślać dobre przepisy.- Dziećmi się zajął fachowo.-Posprzątał, tak sam z siebie.- Taaak, żona to dobra rzecz, marzymy sobie ;), a naszej konwersacji z coraz większą zgrozą przysłuchują się koledzy, i ci żonaci, i nie.- Pokeciło Was? Jak możecie tak mówić. Kobieta robi to, bo lubi. -WY NIE LUBICIE? ??? Do jakieś feministycznej partii wstąpiłyście, czy co?- Moja żona to z sama siebie prasuje mi koszule – mówi żonkoś który swoją rodzinę widuje od trzech lat tylko w weekendy.-A mnie każda nowo poznana panienka ( to głos nieżonatego), od razu sprząta w mieszkaniu. - Bo kobiety to mają takie inne, wrodzone poczucie estetyki. Ja myję zawsze tylko jeden kubek, drugi stoi brudny przez pół roku. Szkoda czasu. A kobieta to od razu wymyje dwa.- I ma zmysł do kuchni.-Bo faceci to nie mają, odzywa się kolejny.Najważniejsze to „spieprzyć” ze zmywaniem sprawę za pierwszym razem, to się pojawi na drzwiach kuchni napis „ Psom i mężczyznom wstęp wzbroniony”.- Same z siebie to wszystko robią? – pytam. -No tak, bo one mają to w genach.TaaakA wy, e- mamy, nie chciałybyście mieć czasem żony? ;)Mela :hap:
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiap. Re: Szukam Z˙ony ;) IP: *.* 29.04.02, 12:25
      Uhu, wreszcie mialabym sluzaca, opiekunke i kochanke w jednym... i moglabym po powrocie z pracy nic nie robic, bo przeciez bylabym zmeczona....a taka zona to nigdy nie jest zmeczona, natura wyposazyla ja w sily do pracy na dwoch etatach...W zwiazku z powyzszym chetnie sie ozeniekaska
      • Gość: asia.d.d Re: Szukam Z˙ony ;) IP: *.* 29.04.02, 12:39
        oj,tak.....najlepiej taka prawdziwa Matka-Polka i katoliczka.....może można znależć przez biuro matrymonialne?
      • Gość: feratu Re: Szukam Z˙ony ;) IP: *.* 29.04.02, 12:44
        Hehehe.. Dobre :-) No cóż mogę dodać.. Niestety nie mogę się drugi raz ożenić ;-) Moja „żona” spełnia moje wszystkie zachcianki i w domu też potrafi zrobić wszystko tak jak trzeba, a do tego przecież moja „żona” jest piękna, wysportowana, zadbana, ma super klatę hihihi :-) extra nogi i ta pupa - mniam :-) Heh.. I bardzo kocham tę moją „żonę” i chciałam dodać, że nigdzie nie znalazłabym równie wspaniałej „żony” :-) Buziaczki i serdeczne pozdrowionka Feratu :-)Ps. „Żona” czyt. Mąż :-)
    • Gość: Nonika Re: Szukam Żony ;) IP: *.* 29.04.02, 19:21
      O tak ja tez szukam zony,takiej co sprzatnie,wyprasuje,wypierze,zrobi obiadek itd no oczywiscie ze ja to i tak robie bo mi sprawia ogromna przyjemnosc.Rozkoszuje sie wprost tym kiedy moge cos zrobic np wyprasowac koszule ale dlaczego leza one 2 tyg i czekaja.Moze jakbym zone znalazla bylyby zaraz wyprasowane?? :lol:Pozdrowienia :hello:Monia z JulkiemPs ale najwazniejsze zeby....nie narzekala,tylko byla 24 godz na dobe zadowolona
    • Gość: Aari Re: Szukam Żony ;) IP: *.* 30.04.02, 00:13
      To ja się w takim razie dłączę do takich co chcą się ożenić .Chciałąbym miec w domu taką żonkę co to posprząta, popierze, ugotuje i będzie się cały czas uśmiechac ...acha i uprasuje mi i dzieciaczkom ubrania przed każdym wyjściem z domu :-)Oj ci faceci to mają mylne wyobrażenia ..oj oj wioleta&famili - gdzie takiej żony niet niestety
    • Gość: Adzia Re: Szukam Żony ;) - w genach, powiadasz... IP: *.* 30.04.02, 07:10
      ...jeśli w genach, to przecież brat i siostra jednych rodziców powinni mieć podobnie, nie? ;-)Więcej, jeśli jakaś cecha jest sprzężona z chromosomem X, to powinna być bardziej widoczna u mężczyzn, niż u kobiet, bo oni mają tylko jeden X, więc cecha jest dominująca ;-) - tak właśnie jest z daltonizmem i hemofilią między innymi.Tak jakoś mi się skojarzyło...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka