Trafiłam dzisiaj na dyskusję dotyczącą ww tematu na forum Gazety i oto jakie znalazłam opinie"obrzydliwe i szczyt chamstwa""naturalne""niesmaczne""krępujące i nieestetyczne""najpiękniejszy widok na świecie"i wiele innych. Jedni twierdzą że karmienie piersią to przecież żywienie dziecka więc dlaczego się z tym chować, przecież my też nie spożywamy posilków gdzieś za zasłonkami, inni uważają że np. wypróżnianie czy seks są czynnościami fizjologicznymi których nie robimy przecież na widoku publicznym, i do takich właśnie czynności powinno się zaliczyć karmienie piersią.Jakie są Wasze opinie ? Czy karmienie piersią było dla Was czasami powodem np. pozostania w domu i zrezygnowania z jakiegoś wypadu, zakupów, wizyty u znajomych, itp. właśnie dlatego żeby uniknąć konieczności karmienia dziecka w miejscu publicznym ? Czy fakt że istnieją takie "ostre" opinie o karmieniu "na widoku" świadczy o tym że jesteśmy nietolerancyjni, czy może zacofani ? ( takie opinie też znalazłam w dyskusji ). Jestem bardzo ciekawa co o tym sądzicie ...Agnieszka