Dodaj do ulubionych

Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!!!

27.11.06, 22:27
Mam pewien dylemat. Otóż mieszkam z mężem, dzieckiem i moją mamą. Nasze życie na codzień jest zgodne, doskonale się dogadujemy itp. Ale jak przychodzą święta to zazwyczaj wyjeżdżamy do rodziny mojego męza oddalonej o 450km od nas. To zrozumiałe, że mój mąz chce chociaż dwa razy w roku odwiedzić rodziców. Ale moja mama zawsze jest z tego niezadowolona. W latach poprzednich pożyczała nam swój samochód i zawsze były o to pretensje. W tym roku kupiliśmy sobie własne auto więc ten problem jest z głowy.
Przed naszym wyjazdem jest wszystko OK ale jak już jestem z rodziną u teściów a moja mama już kolejny rok sama na święta to naprawdę żal mi jej że musi być w te rodzinne święta sama. Ale to jej wybór. I własnie w tym mój problem. Nie chce zostawiać mojej mamy samej na te kolejne święta a z drugiej strony chcę pojechać tam z męzem. Moja mama nie chce jechać z nami bo twierdzi że się tam nudzi, że nie czuje się swobodnie w obcym mieszkaniu wśród tylu ludzi, że tak długo tam nie wytrzyma itp.
Poradżcie co mam zrobić aby nie mieć wyrzutów że zostawiam mamę samą - albo jak ja przekonac do wyjazdu??
Obserwuj wątek
    • demarta Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 27.11.06, 22:30
      nie przekonuj. powiedz jej, że jest ci przykro zastawiać ją samą w domu i czy
      nie może jeden raz poświęcić się dla was. jeśli nie może, wyrzuty sumienia nie
      mają prawa bytu.
    • demarta Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 27.11.06, 22:31
      a możecie też tesciów zaprosić do siebie i spędzić te święta razem u was.
    • gacusia1 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 27.11.06, 22:31
      Sorry,ale rozwiazanie jest proste-rok z Twoja mama,rok z tesciami.Jezeli maz
      chce byc czesciej z rodzina,to niech sobie jezdzi w wakacje.Mamie sie wcale nie
      dziwie,ze nie chce tam jechac.
      • ememka1 Re: Gacusia1- popieram w całej rozciągłości 27.11.06, 23:05

        • hanna26 Re: Gacusia1- popieram w całej rozciągłości 27.11.06, 23:19
          Ja również uważam, że Gacusia ma rację.
          Mam podobną sytuację do Twojej, tzn. nie mieszkamy wprawdzie z moimi
          rodzicami, ale mieszkamy stosunkowo blisko nich. W związku z tym moi rodzice są
          u nas częstymi gośćmi, mój tata pomaga mi przy córkach, bardzo czesto zostaje z
          wnuczkami itd. Teściowie mieszkają za miastem, więc siłą rzeczy widzimy się
          rzadko. Ale naprawdę, do głowy by mi nie przyszło, że w związku z tym sami
          powinni spędzić Wigilię. Wybacz, ale mnie sie to po prostu nie mieści w głowie.
          Nie dziwię się Twojej mamie, że nie chce spędzać Wigilii w obcym domu, z obcymi
          (lub prawie obcymi) sobie ludźmi. Dziwię sie Tobie, że w ogóle mogłaś coś
          takiego jej zaproponować. To przecież oczywiste, że nie czułaby się tam dobrze.
          Wyjedźcie sobie do teściów na część wakacji (my tak robimy), ale naprawdę -
          zostawiać swoja mamę co roku samą na święta... Zupełnie nie jestem w stanie
          tego pojąć.
    • mathiola Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 27.11.06, 23:38
      a teściów zaprosić na święta nie możecie?
    • mathiola Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 27.11.06, 23:39
      a tak swoją droga my to rozwiązaliśmy w ten sposób, że wielkanoc jest dla mamy
      mojego męża, a Boże Narodzenie jest dla moich rodziców. I wszyscy są
      zadowoleni.
      • gacusia1 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 01:39
        To tez dobre rozwiazanie,ale rodziny nie maja zalu,ze ZAWSZE TYLKO WIELKANOC
        (B.N.)?
        • zuzanna56 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 07:16
          My mieszkamy wszyscy w jednym mieście więc jest trochę łatwiej. Na Wigilię od
          kilku lat spotykamy się u mnie. Potem każda babcia nas zaprasza na jeden dzień
          Świąt.
          Moja teściowa jest wdową i zawsze kiedy jej córka z zagranicy nie przyjeżdża na
          Święta, czyli bardzo często, organizujemy to tak żeby była z nami. Nie
          przepadam za nią ale byłoby mi głupio zostawić ją samą. Co innego w drugi dzień
          Świąt, to już trudno.
        • mathiola Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 09:32
          nie, tak sie utarło od początku i tak jest. Uważamy wszyscy że to naturalne i
          nie ma na ten temat dyskusji. No bo co to za różnica jakie święto, ważne żeby
          pobyć ze sobą, prawda?
          • nel4 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 10:06
            Problem w tym że w zeszłym roku na święta BN byli teściowie u nas i było całkiem fajnie. Tylko jak wrocili do domu to się okazało że ich najmłodszy syn zdewastował z kolesiami mieszkanie i przez to musieli robić remont. Może to śmieszne ale nie mogą do nas przyjechać przez tego 22letniego syna uncertain
            Z kolei jak my się tam wszyscy zjawimy, to nawet nie ma gdzie teraz wszystkich spać położyć, bo sobie z jednego pokoju gościnnego zrobili jadalnię z aneksem kuchannym.
            Moja mama kilka lat temu była u naich 3 tyg w okresie świątecznym ale rozkład mieszkania był taki ze dawał odrobinę prywatności. Teraz wszyscy są na widoku.
            I na dodatek moja teściowa jest strasznie za gotowaniem a moja mama nie cierpi siedziec w kuchni, dużo jeśc - jest kobietą bardziej nowoczesną. Oczywiście stosunki między nimi są dobre ale nie aby siedzieć w domu przez siweta przy scrablach i masie jedzenia.
            Już sama nie wiem co robić...
            • arnikaarnika Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 10:11
              no ...moim zdanie to powinnaś wysłać męża na świeta i znaleźć sobie
              kochanka ...to powinno rozwiązać waszeproblemy.
            • mathiola Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 12:19
              Problem w tym że w zeszłym roku na święta BN byli teściowie u nas i było
              całkiem fajnie. Tylko jak wrocili do domu to się okazało
              że ich najmłodszy syn zdewastował z kolesiami mieszkanie i przez to musieli
              robić remont. Może to śmieszne ale nie mogą do nas
              przyjechać przez tego 22letniego syna uncertain

              Eee... sorry, ale wydaje mi się, że to już ich problem, jeśli takiego syna
              sobie uchowali... To dlatego ty masz swoja mamę zostawiać samą???? Bo oni mają
              nieodpowiedzialnego 22 latka, którego w domu nie można zostawić samego??
              Nad czym ty się zastanawiasz właściwie. To twoja mama.
              Albo zróbcie tak jak my - do tesciów pojedźcie na wielkanoc.
    • malwisienia Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 10:34
      nie spędzać ani z jednymi ani z drugimi tylko wyjechać na święta w góry, będzie
      sprawiedliwie
    • bri Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 10:38
      Powinniście co drugie święta zostawać z Twoją mamą. Do rodziców męża możecie
      jechać w czasie urlopu.
      • 1514a Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 12:11

    • edorka1 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 12:10
      Rozumiem sytuację bo miewałam podobnie.
      Ale: teściowie maja tam kogoś i mają tez siebie, a zostawianie mamy samej na święta ...niefajnie. Zaprosiłabym teściów. A skoro odmówią bo maja syna 22 latka, którego musza (sic!!!!) pilnować, no to masz sprawę jasną. Ja miałam ten sam dylemat przez wiele lat, teraz odkąd mam małe dzieci mam poroblem z głowy bo u teściów w zimie jest bardzo zimno (dom jednordzinny) i dzieciaki z miejsca chorują, a oni wolą tam niż z nami bo domu nie zostawią, bo nuż coś się stanie, ktoś sie włamie itd. Z czasem pozbyłam sie wyrzutów sumienia - po prostu - ich wybór.
    • iljana Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 12:29
      System zamienny bardzo się sprawdza. np. Wielkanoc u teściów, Boze Narodzenie w
      domu, a w kolejnym roku odwrotnie, przy czym zawsze, jeśli teściowie się
      zgadzają, mogą zapraszac i twoją mamę na Święta.

    • volta2 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 13:44
      A czy mama nie mogłaby jechać z wami na świeta do teściów i po prostu w drugi
      dzień wrócić sama pociągiem/autobusem? Przecież nie musi tam być do sylwestra?

      Wszyscy piszecie, że to teściów sprawa, że wychowali takiego synka 22 letniego,
      ale odwracając sytuację, czy to nie jest mamy wina, że jest sama? A
      siostra/brat? A jacyś wypróbowani przyjaciele domu? Czy tylko córka jest całym
      światem mamy?

      Ja też mam podobny problem w tym roku, że my już mamy zaproszenie na wigilię do
      rodziny męża i mąż chciałby z nimi spędzić wigilię, a moi rodzice zostaną w tym
      czasie sami, my możemy dojechać w pierwszy dzień świąt, nie wiem, jak zareagują
      na taką propozycję(a propozycja wyjazdu wspólnego w góry spotkała sie z negacją)
      ale na litość boską, nie można być wiecznie zakładnikiem! Czy to moja wina, że
      jestem jedna? czy to moja wina, że 2 siostry mamy i 3 braci taty jakoś nie palą
      się, by ich zaprosić? Moja mama ma swoją mamę i jakoś z nią wigili nie spędza?
      Czy to nie jest jakaś odpowiedź?
      • zuzanna56 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 14:03
        No właśnie, znowu problem Świąt. Moja teściowa kiedy jeszcze miała własną
        matkę, nigdy z nią Świąt nie spędzała.
        Siostra mojego męża mieszka od bardzo wielu lat ze swoją rodziną za granicą.
        Teściowa bardzo rzadko jeździ do nich na Święta a i oni coraz rzadziej
        przyjeżdżają. My tak to zwykle układamy i dostosowujemy się żeby nie była sama
        w Wigilie ani w pierwszy dzień.
        W tym roku już w listopadzie zaczęłam marudzić mężowi że mam dosyć Świąt.
        Teściowej do głowy nie przyjdzie że my możemy wyjechać. Nie zapyta nas nawet
        jakie mamy plany bo uważa że skoro jej córka już chyba po raz piąty nie
        przyjeżdża to logiczne jest że spędzimy znowu razem Wigilię (i z moimi
        rodzicami). I pewnie tak będzie....już nawet nie chce mi się protestować.
    • iwoniaw A ja się nie zgodzę, że z mamą TRZEBA spędzać 28.11.06, 16:15
      święta, skoro ona sama nie chce się dostosować do nikogo i tylko ma pretensje.
      To nie jest tak, że autorka wątku ma matkę w nosie i bez mrugnięcia okiem
      zostawia ją samą w wigilię. Przecież przedstawiła mamie propozycję wspólnego
      wyjazdu - a że ona nie chce - no cóż. Uważam, że normalne jest, iż jadą do
      teściów, skoro święta to jedyna okazja, by się spotkać.
      Mama autorki wątku ma oczywiście prawo uważać rodzinę zięcia za "obcych ludzi",
      ale musi przyjąć do wiadomości, iż jest to rodzina jej wnuków i - w pewnym
      sensie - jej córki już też. Innymi słowy - może nie mieć ochoty tam jechać (mimo
      że jest zapraszana), ale nie ma prawa wobec tego czynić wymówek córce. To jest
      jej wybór, że spędza święta sama. Jeśli jej to pasuje, to w porządku. Jeśli nie,
      no to ma 2 wyjścia - skorzystać z propozycji wyjazdu z rodziną córki albo
      zorganizować sobie inne towarzystwo (innej rodziny nie ma?)

      Pomyślcie też o dziecku autorki wątku - czy powinno się je pozbawiać rodzinnych
      świąt, odwiedzin u dawno niewidzianych dziadków, spotkań z kuzynami, atrakcji
      wyjazdu etc. tylko dlatego, że druga babcia nie ma chęci się dostosować do
      planów rodziców, za to oczekuje (to "manie za złe"...) że oni się dostosują do
      niej i zrezygnują z planów _swojej_ _rodziny_?

      Co innego, gdyby mama w rodzinie męża była jakoś niechętnie widziana - w takiej
      sytuacji zostawianie jej samej na święta co roku też uznałabym za nie w
      porządku. Ale skoro propozycja rodzinnych świąt jest, a mamie nie pasuje "zakres
      rodzinności" no to sorry - jest dorosła, jej decyzja.
      • zuzanna56 Re: A ja się nie zgodzę, że z mamą TRZEBA spędzać 28.11.06, 16:51
        No niby racja ale ja bym matki samej nie zostawiła na Święta.
        Teściowej nie mam sumienia zostawić a co dopiero matki.
        Moja teściowa czasami idzie na 3-4 godziny Świąt do mojej mamy. Ale jak
        pisałam, mieszkamy wszyscy blisko i potem każdy wraca do siebie.
        • iwoniaw Re: A ja się nie zgodzę, że z mamą TRZEBA spędzać 28.11.06, 16:58
          No ja się z Tobą generalnie zgadzam - ale autorka wątku też właśnie czuje się
          niefajnie zostawiając matkę w święta. Z tym, że ona chce i ma możliwość ją
          zabrać do teściów, a wspomniana matka _nie_ _chce_ ale MIMO TEGO ma _pretensje_,
          że córka z rodziną wyjeżdża. Wydaje mi się, że w tej sytuacji to matka jest nie
          w porządku.

          > Teściowej nie mam sumienia zostawić a co dopiero matki.
          > Moja teściowa czasami idzie na 3-4 godziny Świąt do mojej mamy.

          No powiedz szczerze, co byś sądziła, gdyby mama lub teściowa nie chciała iść do
          tej drugiej na te 3-4 godziny, za to obnosiła się ze zbolałą miną, że w tym
          czasie sama siedzi? Tutaj sytuacja jest analogiczna, tylko kaliber nieco większy.
          • zuzanna56 Re: A ja się nie zgodzę, że z mamą TRZEBA spędzać 28.11.06, 17:11
            Masz rację.
            Jak ja nie lubię Świąt.......
    • nel4 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 20:05
      Przeczytałam wszystkie Wasze posty i własciwie w każdym jest zawarta prawda.
      Z jednaj strony naprawdę okropnie się czuję jak pomyślę, że miałabym zostawiać swoją mamę kolejny raz na święta w samotności (niestety nie mamy juz żadnej bliskiej rodziny). Ale z drugiej strony to jest mamy wybór - zawsze karmi mnie nadzieją, że w "...w tym roku pojadę z wami do teściów..." ale jak zbliża się termin wyjazdu to sytuacja staje się napięta. I wiadomo o co chodzi - że mama nie chce z nami jechać. Ta niechęć nie jast związana tym że moja mama nie lubi rodziców mojego męża bo jest wręcz odwrotnie - poprostu woli być sama - jak mówi. Ale ja i tak wiem, że jej jest przykro jak ją zostawiamy.
      Więc znalazłam takie wyjście. Mój maz ma dlugi urlop - calo miesieczny w grudniu - moze pojedziemy do jego rodzicow wczesniej na np 2 tyg a wrocimy do mojej mamy na świeta? Jeszcze nie proponowałam w domu takiego rozwiązania ale wydaje mi się najbardziej ludzkie i korzystne dla obu stron.
      Mama sobie od nas odpocznie a święta spędzimy już razem w rodzinnej atmosferze...
      Może taki kompromis wreszcie wypali.......?????
      • demarta nel4 28.11.06, 21:25
        gratuluję. widzisz? jak się chce, to nie ma bata! jak dla mnie pomysł bardzo
        ok. teraz szukaj pomysła, co by mężula przekabacić. powodzenia.
        • hanna26 Re: nel4 29.11.06, 00:14
          Pomysł bardzo dobry.
          • arnikaarnika Re: nel4 29.11.06, 06:20
            a może mamie znaleźć kochanka ,też powinno pomóc ...a i zainwestuj w pisma
            kobiece ....
    • mbwj88 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 28.11.06, 20:09
      a może twoja mama jednak woli być u siebie
      najważniejsze, że ja wie ze chcecie aby pojechała z wami
      a nie da się na przykłąad zaprosić rodzicó męża do was?
    • agnesik190 Re: Pomóżcie podjąć mi słuszną decyzję!!!!!!!!!!! 29.11.06, 11:24
      Ja również mam taki problem co roku, tylko u mnie moi rodzice mieszkają daleko
      500 km od nas , a teściowie blisko. Zazwyczaj jeźdźilismy do moich rodziców,
      ale ostatnio teściówka zaczęła strasznie marudzić że nigdy nas nie ma na
      święta, więc rok temu pojechałam z synkiem 2tyg. przed świętami do domu, dzień
      przed Wigilią zjedliśmy kolację wigilijną z całą rodziną a w dzień Wigilii
      wróciliśmy do naszego domi i prosto z pociągu do teściów. W tym roku jedziemy
      wszyscy do moich Rodziców, wracamy w drugi dzień świąt, wyjeżdżamy raniuko coby
      jeszcze poświętować z teściami. Z tym że ani moi Rodzice nie są sami, ani
      Teściowie tez.
      Ale zrozumiałe jest, że chce mi się do rodzinnego domu w święta pojechać.
      Wakacje zazwyczaj spędzamy nad morzem,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka