Dodaj do ulubionych

Kocham moje dziecko...

28.11.06, 11:19
czasami to budzą sie we mnie dziwne uczucia chorobliwie się o nią boję o jej
zdrówko o to by wszystko w jej zyciu się ułozyło choć jest taka malutka.stoję
nie raz nad łózeczkiem i gdy widzę jak śpi to bezbronne ciałko to łzy mi się
cisną do oczu tak ją kocham chcę dla niej jak najlepiej.Czesto nie kmogę spać
z tych oobaw czy wy macie podobne odczucia w stosunku do waszych dzieci???
Obserwuj wątek
    • aniakuz1 Re: Kocham moje dziecko... 28.11.06, 11:26
      pewnie nie raz i nie dwa...a spać nie mogę bbo mi mały nie daje a jak daję to śpię bo zamartwianie się nic nie daje. A rozczulam sie często, a kiedy złe myśli przychodzą to szybko oddganiam bo na pewne rzeczy i tak wpływu nie mamy...
      • lidia23 Re: Kocham moje dziecko... 28.11.06, 20:14
        Ja mam dwoje dzieci obecnie Konrad 4,5 roku i Ola 5 miesięcy i bardzo je kocham
        i nie zamieniłabym je na nic innegosmile
        Moje dzieci: lidia23.blox.pl
    • aluc nie mamy nt 28.11.06, 13:41
      • beatakat Re: nie mamy nt 28.11.06, 13:49
        A ja mam. Nie wiedziałam że tak silna może być miłość do dziecka, codziennie
        patrze wieczorem jak śpi i nadziwić się nie mogę że mam takie cudo... Jest
        cudowny, niesamowity, bardzo go kocham... już ma 17 miesięcy smile
    • bri Re: Kocham moje dziecko... 28.11.06, 14:11
      Aż tak nie. Moją córkę trudno już nazwać bezbronną. Potrafi się bronić, że hej.
      Ale oczywiście też ją strasznie kocham. Ostatnio ona zaczęła mówić, że nas
      kocha. W jej ustach brzmi to tak "kołaś mama, kołaś tatuś" i zarzuca nam rączki
      na szyję. Normalnie wymiękamy w takich momentach.
    • monia145 Re: Kocham moje dziecko... 28.11.06, 20:21
      Nie przejmuj się, to na ogół mija...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka