Dodaj do ulubionych

co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my tez

30.11.06, 10:44
Ratunku, dziewczyny, poradzcie, ja juz nie mam sily. Od wrzesnia moje dzieci
sa chore non stop. Zaliczylam juz przez ten czas szpital z blizniakami na
zapalenie pluc, zapalenie oskrzeli u synka starszego i jedna infekcje
niewiadomego podloza ze strasznym kaszlem, dwukrotnie zapalenie oskrzeli u
corci i przeziebienie u mlodszego synka... teraz mala 4 dni nie brala
antybiotyku i znowu jest chora, a starszy od wczoraj tez pokasluje... Poza
tym ja i maz jestesmy chorzy na zmiane, jak sie jedno wyleczy to drugie sie
zaraza od dzieci... i tak w kolko. Plakac mi sie juz chce, nie wiem co z tym
zrobic, czy wasze dzieci tez tak choruja???? Bo ja pierwszy raz mam taki
sajgon, normalnie wstydze sie isc znowu do lekarza, wszyscy juz mnie tam
znaja, bo jestem srednio raz w tygodniu w przychodni.
CO JEST GRANE Z TYMI CHOROBAMI?????????
I jak sie wlacza te cholerne polskie znaki, bo mi znikly?? smile
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 11:00
      Kochana ja taki sajgon mam od kiedy Nika się urodziła. Non stop kliniki
      szpitale. W przychodni non stop jestem. i nic na to nie poradze. ja tez choruje
      na kręgosłup mąż do pracy chory chodzi , jakoś ciągnąć trzeba. Ja nie mam sił
      już wcale ale nawet siły na marudzenie nie mam sad( a pomocy bym sobie zazyczyłą smile)
    • 071979an Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 11:05
      KOniecznie kup coś na wzmocnienie odporności.Mój syn wiele nie choruje ale
      wiosna miał zapalenie uszu i antybiotyk.Pani doktor zalicila podawać Esberitox
      N krople leczeniu antybiotykiem przez 6 tyg.Od tego czasu mam spokój.wrzuć ten
      lek w wyszukiwarke.U nas się sprawdził.Twoje dzieci chorują bo po antybiotykach
      maja osłabione organizmy.Nie piszesz ile maja lat?
      • e5121 Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 11:07
        Nie piszesz ile dzieci mamja lat.Jeśli masz dzieci w wieku przedszkolnym nie puszczej przez jakiś czas dzieci do przedszkola. Kilka chorób na pewno cie ominie. I trzymajcie się.
        • edycia274 Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 11:10
          a zapomniałam dodać, że Nika bierze leki na odpornośc więc troche mniej choruje.
          ale moja ma bardzo niski poziom immunoglobulin więc mało to daje. Ale jest duzo
          naturalnych wspomagaczy smile
    • paradise_lost Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 14:52
      Poproś pediatre o skierowanie do immunologa lub poradni leczenia zaburzeń odporności. Wizyta u alergologa też by się przydała. Moje dziecię odkąd jest objęte leczeniem u tych dwóch specjalistów po raz pierwszy w ciągu 5 lat ma przerwę w braniu antybiotyków dłuższą niż pół roku.
      Pozdrawiam
      • luxfera1 polskie znaki 30.11.06, 15:06
        u mnie włącza sie tak
        -na dole klik w kwadracik z napisem PL
        -otwiera sie i klik w "pokaz pasek jezyka"
        -klik w "polski","polski(214)zostaw w spokoju
        powinno działac
        • mathiola Re: polskie znaki 30.11.06, 15:54
          dzięki - kiedy włączyłam drugi raz komputer, już działało smile ale zapamiętam na
          przyszłość.
    • mamciakam Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 15:13
      próbwałas homeopatie? ja osobiscie ne ale moja kolezanka rokw rok miała taki
      sajgon na jesien i na wiosne poszła do homeopatki i jak ręką odjął...
      zycce zdrówka całej rodzince...
    • mathiola Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 15:53
      starszy ma 4,5 roku, bliźniaki mają 6 miesięcy. Starszy jest pod opieką
      alergologa, brał kilka razy leki na zwiększenie odporności, jak widać bez
      skutku.
      Idę jutro do lekarza z małą (i ze sobą) i zapytam o coś na odporność... co do
      homeopatii - nie wiem czy mogę stosować u maluchów.
    • jusytka hartujcie się 30.11.06, 15:57
      Oczywiście stopniowo, im dzieci maja mniej cieplarniane warunki tym lepiej dla nich.
      • mathiola Re: hartujcie się 30.11.06, 16:13
        no to się właśnie hartujemy... wczorajszy spacer skończył się dla niuni nowym
        przeziębieniem...
        • jusytka Re: hartujcie się 30.11.06, 23:05
          Napisałam przecież, że stopniowo ... Moje dzieci nie chorują wcale, ale są
          aktywne fizycznie: basen (zimna woda) 2x w tygodniu oraz karate również 2 x
          tygodniu - ćwiczą na boso. Nie przegrzewam i dużo czasu spędzają na zewnątrz,
          nawet wtedy kiedy pogoda nie jest zachęcająca - działa smile
          • mathiola Re: hartujcie się 30.11.06, 23:10
            ehhh... moje też dużo czasu spędzały na dworze... póki mały nie poszedł do
            przedszkola i nie zaczął znosić do domu chorób. My się nie mamy kiedy hartować,
            bo wciąż jesteśmy chorzy!
            Też jestem zwolenniczką zimnego chowu, tylko przy tych egzemplarzach się nie
            da...
            • jusytka Re: hartujcie się 01.12.06, 08:27
              Trzylatek zaczynający karierę w przedszkolu ma pod tym względem niestety
              najgorzej, ale z każdym rokiem będzie lepiejsmile
    • aguskin tez nienawidze 30.11.06, 16:12
      tego ze jestem uwięziona
      pier..... się cały dzien z lekami, a to antybiotyk, a to syropek, oklepac
      posmarowac,, to do 16 a tamto na wieczór, gile odciągnąć
      a wrzask przy tym, antybiotyk be be rzygnął ile się wchłonęło jeszcze raz czy
      czekać,
      współczuję
      nie wspomne o nocnych rykach noszeniach.
      • agamamaoli Re: tez nienawidze 30.11.06, 16:32
        u mnie to samo. Ola debiut w przedszkolu w domu 4 mies. i niestety mam szpital
        ze mną chorą włącznie. Mały brał antybiotyk cały poprzedni tydzień a od wczoraj
        wszystkow wraca jutro decyzja czy znów ma brać antybiotyk. Jestem już zmęczona
        tym uwiązaniem - raz jedno raz drugie. Jestem sama praktycznie cały dzień - mąż
        dostał nową pracę i wraca wieczorem, ja zresztą też wracam po macierzyńskim za
        tydzień do roboty i już się boję tych zwolnień. Mam dosyć. A
    • lena99 Re: co ja mam zrobic, dzieci chore non stop i my 30.11.06, 23:17
      Może spróbuj homeopatii. Ja miałam podobny sajgon gdy urodził się młodszy - w
      ciągu 2 mies. przeszedł zapalenie płuc, zap. oskrzeli (2 razy), zap. dróg
      moczowych, wszystko oczywiście leczone antybiotykami. Jedna choroba
      przechodziła w drugą, ledwo skończył brać lekarstawa juz był chory. Gdy miał 4
      mies. poszłam do lekarza homeopaty i pomogło!!! Od tego czasu nie chorował
      przez 1,5 roku. Ważne tylko żeby to był lekarz dobry, polecony. Pozdrawiam i
      zdrówka życzę!
      • kaprycja do lenki99 01.12.06, 09:00
        mam ten sam problem, jeżeli lenka jesteś z w-wy i możesz polecić dobrego
        homeopatę - proszę o namiary.K
        • lena99 Re: do lenki99 01.12.06, 10:10
          jestem z Poznania, więc niestety nie pomogę. Może popytaj wśród znajomych, ew.
          przejrzyj forum homeopatia? Pzdr.
          • zojkaojka Re: też to braliśmy 01.12.06, 10:51
            i moja babcia-pediatra starej daty-poleciła stawianie baniek co dwa tygodnie, i
            przy każdej rozpoczynającej się infekcji. Bańki bezogniowe , odciągane pompką.
            Osiem razy stawiałam i skończyło się częste chorowanie . Polecam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka