Gość: Lilly
IP: *.*
16.10.02, 10:53
Poruszył mnie post Adasi z wątku o prawdzie. Poruszył tak mocno, że postanowiłam otworzyć nowy, w którym chcę przeprosić Leę i inne osoby które mogłam dotknąć moimi wątpliowościami. Zresztą, nie ukrywałam ich ani mojej rezerwy czy wahania... Nie ukrywałam ani tu na forum, ani na czacie.Przepraszam