Gość: magusia
IP: *.*
14.11.02, 23:03
Mój synek skończył roczek! Czas tak szybko płynie, a mam wrażenie że to zaledwie wczoraj cieszyliśmy się z jego narodzin. Jak dla każdej matki jej dziecko tak dla mnie Rafik jest najmądrzejszym, najpiękniejszym i najukochańszym maluchem na ziemi. Kocham go za uśmiech, pierwszy krok i każde nowe słowo, za nieprzespane noce i plamy po marchewce na bluzkach, za to że ...jest. Proszę Boga aby był dla niego łaskawy i oszczędził mu bólu, trosk i niepowodzeń. Takie było moje życzenie kiedy wspólnymi siłami zdmuchnęliśmy jedyną świeczkę na urodzinowym torcie. O czym myślał solenizant mogę się tylko domyślać. Sądząc po zachowaniu, pragnął wytarmosić za ogon śpiącego błogo kota. " Sto lat" Rafałku "Sto lat"!!!