hania72
11.12.06, 12:26
Nie wiem, czy ze mna już jest coś nie tak. Napiszcie proszę czy miałyście
takie myśli???
Jestm wykończona psychiczne, życiem małżeńskim. Chętnie oddam męża innej
kobiecie. Często nachodzą mnie myśli, żeby znalazł sobie inną kobietę i
pozwolił mi wrócić z dziećmi do moich rodzinnych stron. Z chęcią pozwalam mu
na wyjazdy służbowe (choć przy dwójce dzieci jest co robić). Niech jedzie
może, ktoś sie przypląta ... itd Bardzo go kocham, ale życ z nim w jego
świecie nie potrafię
Proszę o wsparcie i opinie