IP: *.* 29.11.02, 23:05
Może któraś z emam zna się na bluszczach. Moj pięknie sobie rósł. Rano był piękny, a kiedy wróciłam z pracy do domu, zastałam zwiędniętą roślinkę. Nie była to przyczyna braku wodu. Dlaczego on tak nagle zwiądł? Może zrobiłam coś, czego bluszcze nie lubią? Tak bardzo mi go szkoda.Byłabym wdzięczna za wszelkie rady na temat blusczczów.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka