Gość: anetablasz
IP: *.*
14.01.03, 21:31
Drogie mamy,Pisze ten post bo najlepiej jest pozostać anonimową, proszę o podzielenie się doświadczeniemi z macierzyństwa tzw. niechcianego. Mam 6 miesięczną córeczkę, no i kocham ją bardzo ale wciąż mam do siebie głupie pretensje że jej nie chciałam i że zabrała mi wolność. Jestem(byłam ) kobieta bardzo aktywną, dużo podróżowaliśmy z mężem, prowadziliśmy bardzo bogate życie towarzysko rozrywkowe, a dziecko nam się po prostu przytrafiło. Nie planowalismy go przynajmniej na jakiś czas. Teraz jak już jest ja nie mogę sie pogodzić z tym uwięzieniem w domu i z kompletną zmianą stylu życia, a jednocześnie czuje do siebie wstręt że nie jestem oddaną matką. Gdzie te instynkty macierzyńskie?Proszę podzielić sie ze mną waszymi doświadczeniami.