Kochane dziewczynki jesteśmy już w domku

Ja i moja mała królewna

Jestem chyba najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem

Chciałabym z całego serca podziękować Wam za wsparcieAnuczku dziękuję za codzienne telefony, Olajku jesteś niezastąpiona

Edziu Kochana, bez Ciebie bym zginęła w morzu mleka i łez, dziękuję za odwiedziny i pamięć o moich "mleczarniach", uratowałaś Nas obie

Ezku, dziękuję najmocniej za to, że mnie nie opuściłaś,Adderko za wszystkie Twoje modlitwy - dziękuję

Maggusiu, dziękuję za esemeski, tak bardzo podtrzymywały mnie na duchu

Jujeczko Najdroższa dziękuję

Wszytskim którzy o Nas myśleli w tych trudnych dla mnie dniach bardzo, bardzo dziękuję, czułam Waszą energię, było mi dużo łatwiej przetrwać

A najbardziej dziękuję Bogu za to, że wszystko skończyło się szczęśliwie, że Weronika jest zdrowa, że ze mną wszystko w porządku, że wysłuchał wszystkich moich błagalnych modlitw..... już teraz nikt mi nie wmówi, że Bóg nie istnieje

Jeszcze raz Wszystkim serdecznie dziękuję za pamięć, za wszystko

Pozdrawiamy gorąco Kasia i Weronika