Dodaj do ulubionych

wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja

    • Gość: Dorotka25 Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 12.03.03, 08:38
      Przyłączam się do adoracji... Adoruję Bajbusa, Leę, Aluc, Kww, www, _Su_, sammy, YenneM, maggie, gemme, Marghe, Lue, yoko, jujke, kame, paulke, pienkosie, wszystkie Gosie, wszystkie Magdy, Dorotki, Asie, Kasie, Ewy, Edytki, Rosy, Sylwie, wszystkich Panów i wszystkich, którzy potrzebują adoracji :)) za to, że jesteście :love:Pozdrawiam, Dorota
      • Gość: maf Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 12.03.03, 11:07
        A ja tu jestem nowa i nie nowa :) Tzn. podczytuję forum regularnie od września ale udzielać się zaczęłam od niedawna. Jeszcze nie wszystkie z Was kojarzę, ale mam zamiar zostać z Wami dłuuugo :hap: Adoruję więc wszystkie (no może niestety z małymi wyjątkami :( ), za to że mimo iż nie należę do "starej wiary" to czuję się jak u siebie :bounce:, za Wszą życzliwość, chęć niesienia pomocy zupełnie bezinteresownie, za miłe słowo. Nie chcę wyjść na starego podlizywacza :) ale co poradzę, że Was tak lubię :crazy:Pozdrawiam :hello:Kula
    • Gość: mamjuz Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 12.03.03, 20:44
      O. Tu mnie jeszcze dziś nie było :grin:powiem krótko i po żołniersku :grin:adoruję tych co mnie adorują :sol:adoruję tych co ja adoruję a oni innych adorują :crazy:się znaczy przyjaciele naszych przyjaciół są naszymi, wiecie, TYMI :))Chciałabym uprzejmie dziś wyadorować Jedną Osobę.Nie wygilganą należycie, nie wyszczypanom, nie wymniamnianom...... Gryzię AluC !!!!! :love: adoruję dziś Gryzię, za stały, elokwentny, błyskotliwy i szybki jak wiatr, nadzór nad forami :lol:adoruję za to że jest przenikliwa i wrażliwa, choć często grinów i innych ikonek używa.adoruję za to coś, czego nie zmienia...:crazy:adoruję nie za to ( choć też ) że się szczerzy, lecz za to że wierzy :love:prócz adoracji zwykłej, która bedę kontunuować na przestrzeni najbliższych tygodni i lat :grin:chciałabym zastosować adorację - podlizywację :grin:pokłony adoracyjne :wszystkim modziom, że tyrają, by to wszystko się dało czytaćeldatkowi, za to że podobno ma na imię Marcin ;)) i można Go nawet spotkać w sklepie, jak Elvisa :pRedakcji i RedNaczowi :)) za to że trwają niemo, a pozwalają na różne ekscesidła :))czyli tym wszystkim, bez których nie było by Nasssssstym wszystkim, dzięki którym mogę spobie bezkarnie adorować ludzi których tu spotkałam, a potem nawet zobaczyłam i uwielbiłam :bounce:dziękuję Wam za to :jap:i na fali tego patosiku który mnie unosi, dziękuję Wam wszystkim, wrogom przeszłym, aktualnym i przyszłym, byście trzymali mnie w pionie, adorantkom i adoratorom, byście pozwolili czasem się przewrócić :lol:dziękujębez Was nie wiedziałabym że mam jakąś abstrakcję :lol:, co w kontekście tego wątku i wirtualnej rzeczywistośći, stawia mnie w pozycji ...no prawie dotykania absolutu :grin:buźkacdnMonik :hello:
      • Gość: mamjuz Re: Adoracja: za co kochamy Gosię1 i dlaczego tak bardzo ? IP: *.* 13.03.03, 12:05
        Dziś w odcinku adoracyjnym, Gwiazda Pierwszej Wielkości, Pierwsza Dama Forum.... Gooooooooooooosiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa1!!!!!!!Ale zanim odpowiem na powyższe pytanie, w kwestii formalnej muszę wystąpić. Cykl zapowiada się przednio i Rokita mi podszeptuje, że nic tak dobrze człowiekowi nie robi jak zdrowa, czerstwa porcja adoracji z rana, wieczora i w porze lunchu :grin:By móc adorować permanentnie i namiętnie muszę się w pewnej kwestii wyspowiadać.Otóż, bohaterka tego odcinka już wie, ale Wy tego nie wiecie. Posiadam pewną , delikatnie mówiąc, przywarę, którą postaram się zilustrować taką oto anegdotommmm :))Siedzimy w większym gronie, rozmawiamy. Rozmowa schodzi na jakiś film. I tu następuje mój popis.- No, wiecie, taki film z Alem Pacino, no, fajny, że coś tam, on jest wkurzony czy coś..- No ale jaki, tytuł pamiętasz?- No, tak, to był taki dwuczłonowy, dwa wyrazy były, czekaj... no imię i nazwisko było w tytule!- „Człowiek z blizną”?! - No, nie, ale tak jakoś blisko...- To o czym był , albo chociaż kogo ten film ?- O, Jezu nie pamiętam, chodzi o to, o, Boże jak on się nazywał, pamiętacie taką scenę, jak on stoi w białej koszuli, dookoła pełno policji, reporterzy, on taki wściekły jest, że nie wiem...- Słuchaj, może to „Gorączka” ? Z De Niro, coś ci się pokiełbasiło !- Nie, no co ty, z de Niro to pamiętam wszystkie filmy i akurat w „Gorączce” Al. Pacino nosi czarną koszulę i jest policjantem, nie mieszaj mi...- Jezu, to jaki ten tytuł? Imię i nazwisko, mówisz?- Wiem !!Przypomniałam sobie! "Pieskie popołudnie"!!!!!No właśnie, to wszystko najprawdziwsza prawda. Tępol niepamięci jestem, ale za to powne "środowiska" mają z tego powodu używanie przednie :)))Adorować będę zatem sukcesywnie, mając pewność, że nikogo z nikim nie mylę. Bo po niku, a nie daj Boże, z imienia wymieniać...o to mogę bigosu narobić. Beatę32 mylić z eBeatą i jeszcze inną, Gosię wredną z wiecznie młodą, Adzię z madzią, wiesię z Melą, Lkasię z Akasią, Achę z Katachą i tak dalej i tak dalej....wybaczcie.A teraz o Gosi :love:Za co kocham(y) :- za oczy, i choć twierdzi że są niebieskie...głowy nie dam :)), dla mnie Gosine oczy są jak tej Afganki, którą pewnie dobrze pamiętacie z plakatów, okładek i książek Natonal Geographic, przenikliwe i czyste- za to, ze musiałyśmy się spiknąć w poprzednim wcieleniu i pewnikiem „spłacamy” jakieś długi ;)), bo jeśli prawdą jest to co mówią ci macherzy od karmy i wcieleń, to jak nic, Gosia była Mają a ja jakimś Aleksandrem, albo ja żuczkiem gnojarkiem a ona biedronką, dość, że bzykałyśmy na tej samej fali :grin:- za to że jest niezwyczajnie zwyczajna- szczera, prwdziwa, temperamentna, ciepła i kochana- za to że mi dała lekcję forum na samym początku- że ma serce dla każdego- że jest dzielna, silna i mądra- że mogę się wyżalić, choć tego nie znoszę, a Ona ma zawsze rozstwarte ramiona- że mogę mówić różne brzydkie wyrazy, a Ona nie trzepie rzęsami- że się z Nią nie słyszę, ale jest ze mną...no własnie...każdej nocy, kiedy swe zwiędłe członki kładę spać, zamykam oczy i robię rachunek dobrych uczynków ( złych, robię raz w tygodniu, bo mam limit :jeden na tydzień, i zazwyczaj załatwiam to w poniedziałek, żeby mieć spokój, ), i kiedy robię ten rachunek, nagle pod powiekami zjawiają się TE oczy Gosi oraz wyciągnięty karząco palec i słyszę : No, a TY, jak dziś wychowywałaś swoje Dziecko ?!, o rety jest strasznie..., ale gorzej jest w środy i soboty, bo wtedy Gosia pyta : No, a TY co dziś ugotowałaś na obiad ?!, ja zazwyczaj w te dni nie gotuję, i tylko mówię, że odgrzałam resztki z wczorajszego, Gosia robi :nu- nu i nie jest dobrze...raz jej powiedziałam, że homary z cebulką..krzyknęła : Zbytek! No, nie ma na Nią siły...:grin:a i kocham Ją jeszcze za to, ale tego Jej nie mówcie,bo o tym jeszcze nie wie...:p ,że jak już pożeni swoje Bąble i wyśle Darka do sanatorium na jakiś czas... ;)), to na pewno zamieszka ze mną w mojej górskiej chatce, będzie robić pryczki na szyi, gotować pyszności, fukać na koty i gadać, gadać, gadać, gadać.......:love:i kocham jeszcze za wiarę i wsparcie oraz to, że tylko jeszcze ta wiosna i zima już będzie nasza. Bankowo! :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce: :bounce:BuźkaCdnMonik :hello:
        • Gość: Gosia1 Re: Adoracja: za co kochamy Gosię1 i dlaczego tak bardzo ? do mamjuz :-) IP: *.* 13.03.03, 13:01
          Tiaaa, dopięłaś swego...Jadę do Ciebie. Szykuj olej...będę Cię smażyć...:grin: Tiaaa, bzykałyśmy powiadasz? :lol: No niech Cię tylko dorwę...Na domek reflektuję. Ale Tobie pryczków robić nie będę !!!! :lol: :lol: :lol: I żadnego palca karzącego do Ciebie nie wyciągam! Wypraszam to sobie!!! :crazy: Jak rany, jadę do tej małpy, bo mnie rozniesie...:lol: :lol: Ale co racja to racja - w poprzednim wcieleniu "cóś" musiało być. :) Nie da się tak od razu z kimś na tej samej fali. :love: Moniś?Ty wiesz co...;)Gosia
          • Gość: akacha Re: Adoracja: za co kochamy Gosię1 i dlaczego tak bardzo ? do mamjuz :-) IP: *.* 13.03.03, 13:48
            no toście teraz we dwie se zagwiazdowały! adoruję. bez dwóch zdań!akacha
        • Gość: Hermiona Re: Adoracja: za co kochamy Gosię1 i dlaczego tak bardzo ? IP: *.* 13.03.03, 19:03
          Mamjuz, Ty mała zbereźnico! Pryczki???? Bzykanie????!!!!!! Och i ach! :lol: :lol: :lol:No, coś czuję, że w tym uwielbieniu dla Gosi będziemy się musiały pojedynkować,komu nasza Gwiazda ma pryczki na szyjce robić!!!! ;) ;) ;) ;)A w ogóle to, Imienniczko moja, jak tu Cię nie adorować? :) :) :):hello: Monika - zbereźna jak diabli - Gosiu, Ty wiesz, o co chodzismile :) :)
          • Gość: Gosia1 Re: Adoracja: za co kochamy Gosię1 i dlaczego tak bardzo ? do Hermiony :-) IP: *.* 13.03.03, 20:42
            A pewnie, że wiem...:lol: :lol: :lol: Pryczkami w szyjkę się równo podzielimy...:grin:Gosia, może nie widać, ale zbreźna jak diabli :lol: :lol:
          • Gość: mamjuz Re: Adoracja: za co kochamy Gosię1 i dlaczego tak bardzo ?- do zbereźnic IP: *.* 13.03.03, 22:55
            Ot, głodnemu chleb na myśli :grin:no co ? no co ? no co ja Wam zrobiłam ???!!!!Nie wiecie jak to bzyki na jednej fali nadajom ???!!! :))To się nazywa echolokacja, czy jakoś tak ...:pa co do chleba ;))ja na przykład uważam że nie ma to jak miłość szczera i czysta do bzyka tej samej pci :p, bo to przeca najwyższy szczyt samouwielbienia :grin: :grin: :grin: :grin:kiss kiss kiss kiss:hello:Ps. Czekam na Ciebie Pryczku...tylko nie mów kiedy, bo się pół Warszawy zleci :grin:
            • Gość: Hermiona Re: Adoracja: za co kochamy Gosię1 i dlaczego tak bardzo ?- do zbereźnic IP: *.* 14.03.03, 00:19
              Och, Mamjuz..... :love: No co, no co, no co ja ci zrobiłem? Cóż ci zrobiłem takieeeego prócz teeego dzieciąąąątka? Prócz tej pamiątki jedynej po naaaszyyych piąąąą-ątkach? .....Dalej nie mam na razie czasu sobie przypominać....Pryczki....Też coś.... :lol: :lol: :lol:
    • Gość: Magda_D Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 13.03.03, 12:30
      Widze, ze tu sie szerzy (i szczerzy) razacy wrecz indywidualizm i karygodne niedopatrzenia, wiec ja dla odmiany chcialabym poadorowac kolektywnie - adoruje wszystkie mamy blizniacze i wieloraczkowe! Za poczucie humoru i stoickie trwanie wobec chaosu, jakim jest posiadanie wieloraczkow.Magda
      • Gość: Madziarek Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 18.03.03, 22:50
        A ja witam gorąco!!!I adoruję WAS Wszystkie za to, że jesteście takie kochane, za to, że po prostu jesteście. Było króciutko, ale prawdziwie. :-) cmoook :love: :love:Madziarek z Natanielkiem
    • Gość: basia9 Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 13.03.03, 21:03
      Cześć dziewczyny!!!!!!!!I ja musze się koniecznie przyłączyć.Adoryje Was wszystkie za to co dla mnie robicie, za Waszą dobroć , pomoc i ciepłe słówkosmilePrzedewszystkim: mameadama, marie rosę,lea, Marte, Sylwie, Małgosie, jeszcze jedną Małgosie, itankę, Alicje to Wy pomogłyście uwierzyć mi ponownie że jutro bedzie lepszy dzieńJesteście najwspanialszymi kobietami pod słońcem.Basia i spiący Leonek.Ps. Jesli kogoś zapomniałam wymienić to bardzo przepraszam.
    • Gość: Ika Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie mogę się powstrzymać. Adoracja - uwaga, będzie dłuuuuugie!!! :) IP: *.* 18.03.03, 22:14
      Ponieważ niedługo nas stąd wykopią i nie wiadomo, co z nami będzie (choć Gosia1 zapaliła światełko w tunelu! :love: ) zmobilizowałam się w końcu, coby jeszcze adornąć te i owe, bo potem się mogę w nickach nie połapać... :(Uprzedzam, będzie dłuuuugo! Ale za to alfabetycznie :lol: coby wam łatwiej było :crazy: Adzia - za łagodność charakteru i mądrość życiową :) AgaRN - no tak jakoś lubię bez konkretnego uzasadnienia :) Szkoda, żeś tak daleeeeko....... AgnieszkaLO - za rozsądek, za pewien mail, za pewną pomoc..... :jap: Aluc - za jęzor :p aronka - za uśmiech i maile :) za pogodę ducha :) bajbus - za wszystko, za serce, za posty, za tulipany na Nowym Świecie :) za rozmowy, za to, że lubię, gdy jest blisko.... i jeszcze za wiele innych rzeczy.... :) Beata32 - za cierpliwość i stoicyzm w odpieraniu pewnych ataków - podziwiam! :) Berek - dłuuuuugo musiałabym pisać! :) :lol: :) Big_Tom - juz Ty wiesz, dlaczego! :lol: :love: ;) CLEO - za tamtą niedzielę............ :jap: Dyziak - nie znam właściwie, a już lubię :bic: eBeata - za umiejętność analizy :) i wskazywanie ukrytego oczywistego :) eldad - no jak Go nie uwielbiać???? :) Tylko się, qrczę, ożenił, no.... :p Ewis - za to, co zrobiłaś przed świętami.... :jap: Feratu - za to, że zawsze ma dobre słowo :) i za to, że dzielna dziewczyna jest! :) Gijo - no jak Jej nie lubić??? :) :bic: Gosia1 - za to, że zawsze mogę do Niej zadzwonić i zawsze ma czas i zawsze wesprze, pocieszy, poradzi, przytuli :) za Anię :) nokę, rozsądek i dowcip :) za wygląd siostry swoich córek :lol: Hermiona - uwielbiam Twoje maile!!!!! No po prostu uwielbiam!!! :) Isia - za delikatność i wrażliwość :) iwo1 - za budżet! ;) kasiunia (mama mai) - za "kongo" :lol: i za umożliwienie kontaktu z pewnym masażystą............ ;) ;) ;) Kaya (m. Kaya) - bo świetna dziewczyna :) i za tamte fokusy też ;) kww - za sympatyczną gościnę i zawsze "otwarte progi" :crazy: i za słynne już kanapki na drogę! :) lea - za to, że sama mając niewiele jeszcze się dzieli z innymi... za optymizm i dobre słowo :) mamjuz - za umiejętność operowania słowem tak, że czytelnik wije się ze śmiechu :) a jednocześnie pisania z głębokim sensem :) Renata27 - super dziewczyna! Za siłę i hart ducha :) Rosa* - diablica, która najpierw na czacie mi mówi, że przy mnie nawet tępą finkę można naostrzyć, a potem mi tu o zefirkach smaruje! :lol: Za podobieństwo opinii... za pośrednictwo w pewnych sprawach...A poza tym metrykalną siostrę trzeba wielbić! :lol: ruda - za wszelakie forumowe porady prawne :) za mądre posty dające do myślenia :) za szczerość ogólną i życiową :) sammy - za to, co kiedyś zrobiła... :jap: No i za post o słowniku emam! :lol: że o innych słowiańskich pielgrzymkach nie wspomnę ;) :lol: Siunia - za fioletową grzywkę :lol: Za przyjazd do Krakowa, za serducho i za ciepłe myśli nieustanne! :jap: stynka - za to, że jest jaka jest i za otwartość na ludzi! :) Su - za męża :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale przede wszystkim za to, jaka jest i za pogaduchy na
      • Gość: Ika Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie mogę się powstrzymać. Adoracja - uwaga, będzie dłuuuuugie!!! :) IP: *.* 19.03.03, 23:09
        No qrczę, wiedziałm że tak będzie! :cry: Przeoczę i będzie mi łyyyysoooo!!! :cry:Gabi, kochana... Ty tam byłaś, pewnie mi przez to alfabetyczne układanie wcięło!!! :cry:Poprawiam się: Gabi - bo nawet w najbardziej pochmurny dzień widok Jej nicka poprawia mi nastrój - od razu mam przed oczami tę wesołą buźkę ze zlotu :) :bic: Za siłę wewnętrzną :) skrzynia - paskudo jedna, nie odzywasz się ostatnio!!! Zapomniałam Cię wymienić, boś dla mnie już bardziej z realu niż netu a zresztą o tym drugim zapominać ostatnio raczysz :p Za poczucie humoru i optymizm życiowy, za wygłupy różne i kino w zimowy wieczór :) Paloma - za delikatność i parę mądrych uwag, które mam w głowie do dziś... :jap: Za pozytywne nastawienie :)No i hit dnia dzisiejszego: Miśk@ - za pomysł swojego nicka na gazetowe forum! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Uwaga, ostrzegam, jeszcze się tu pewnie pojawię! :lol::hello:
    • Gość: Ika Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie mogę się powstrzymać. Adoracja - uwaga, będzie dłuuuuugie!!! :) IP: *.* 18.03.03, 22:14
      czacie :) Tyma - bo lubię i już! :) ulcik - za całokształt :) i za wspólne uwielbianie pewnego Maćka ;) wiesia - za pewien mail dawno temu......... :) Yenna_M - polubiłam Ją od pierwszej chwili i jak widać intuicję mam dobrą :) A poza tym.... Yenna, za Twoje słowa, którymi powitałaś mnie nie tak dawno na czacie i to, czego mi wtedy życzyłaś... Nie chcę zapeszać, ale nieśmiało zdradzę, że Twoje życzenie dobra chyba zaczyna mi się powolutku spełniać.... :love: :jap: :) yoko25 - za nieustanną gotowość pomocy wszelakiej i za skanowanie mi po nocach reklam do magisterki! :jap: :) zilka - za naturalność i za to "coś", co sprawia, że MUSI się Ją lubić! :) :) :) żona - za wyciągnięcie ręki :)Pewnie i tak o kimś zapomniałam i mi będzie łyso jak diabli :( Ale najwyżej będę dopisywać, póki zdążę, póki mnie siłą nie oderwą od klawiatury!!!! :) :lol::hello:Ika P.S. Pewnie i tak niektórzy nie uwierzą, że powyższe nasmarowała ta Ika z ciętym jęzorem :lol:
    • Gość: Jujka Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 21.03.03, 14:14
      A mnie nie adorujesz :cry: A ja Ciebie tak bardzo :cry: :cry: :cry:
    • pesteczka5 Re: wybaczcie...wyciągnęłam z archiwum 13.09.03, 00:42
      Nic nie rozumiem z tą datą. Wątek wygląda na stary...
      Ale tu miło miałyście. I kolorowo. Jestem na forum parę miesięcy i dziękuję za
      nie wszystkim dziewczynom.

      Zdziwiłam się, jak można się przejrzeć w swoich własnych postach, zweryfikować
      osądy, opinie... zobaczyć swoje cechy w krzywym zwierciadle... ostrzej,
      wyraźniej. Dobre i złe.

      Generalnie tu płynie rzeka życzliwości! Dziękuję
      • kingaolsz Re: wybaczcie...wyciągnęłam z archiwum 13.09.03, 12:37
        Nie wiem jak stary jest ten watek, bo rzeczywiscie data wyglada dziwnie i nie
        wiem czy jeszcze tu ktos zaglada, ale i tak napisze ze ja adoruje Mruffke wink
        Dzieku tej swietnej dziewczynie nie czuje sie juz taka samotna w tym wielkim i
        groznym miescie, a poza tym wydaje mi sie ze mamy cos wspolnego w charakterze,
        no i mam z kim chodzic czasem na spacery smile a jeszcze dodam tak od siebie ze
        nie mam pojecia czego ta dziewczyna chce od swojej figury ( na MamieCud) ale z
        autopsji wiem ze czasem widzimy sie innymi niz widzi nas reszta .....
        Buziaki i tez mi sie szalenie ten post podoba smile)))))))))))
        • ania_rosa Re: wybaczcie...wyciągnęłam z archiwum 13.09.03, 14:20
          A mnie się rzewnie zrobiło przy lekturze, bo zapachniało Starym.... I nagle
          zdałam sobie sprawę, że wiele z tych wymienianych wyżej nicków nic juz nikomu
          nie mówi... i że ten wątek jest jak film przedwojenny: sympatyczny,
          sentymentalny, ale aktorzy dawno już zeszli ze sceny. NIniejszym adoruję więc
          przeszłość i moje początki na Edziecku, i Te, które kiedyś zasiedlały swoimi
          postami większośc for, a dziś przeniosły się na inne portale...
          Czy któraś z Nowych wie, kim była (jest) Gosia1 czy Bajbus... Ech, łza się w
          oku kręci za tych, który wydawali się byc kwintesencją tego miejsca, a po
          których tak szybko zniknął widzialny ślad (poza pamięcią Tych Co Pamiętają).
          Oczywiście nie krytykuję tu w niczym Obecnych, Next i Nowych wink))))) Edziecko
          nie może stać w miejscu, a zmiana zawsze jest zalążkiem czegoś dobrego. Dobrze,
          że przyszły tu nowe osoby i czują się tu jak u siebie w domu; może i dobrze, że
          odeszły stare nicki, bo nic co dobre nie trwa wiecznie.
          Wybaczcie więc starej Rosie sentymentalizm, może to wina września, że łatwo
          mnie wzruszyć. A jednak żal tego wszystkiego i tego, że tak łatwo zostało
          zniszczone. Ale nic już więcej nie pisze, bo zaleję łzami klawiaturę wink
          DZiękuję tez tym, które watek wyciągnęły na wierzch smile
          Rosa- dawna autorka i uzalezniona od Edziecka internautka
    • aglesnik Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się pows 13.09.03, 20:19
      strasznie dawno nie widzialam was tak zgodnych i adorujacych.
      ja chciałbym adorować ale zapewne nie wymieniłabym ani polowy z was ktore mi
      pomogły , kiedy :crazy: było mi bardzo źle. poznałam mnóstwo fajnych
      dziewczyn, przeczytałam pełno śmiesznych, mądrych i pomocnych opinii,
      doświadczeń!! dzięki wszystkim babkom które mi pomogly nawet całkiem
      nieświadomie, całuski dla.............................................
      pozdrawiam bardzo serdecznie i mam nadzieje, ze razem napiszemy jeszcze
      mnostwo ciekawych rzeczy i nie będziemy oceniać pochopnie!!
      agata samodzielna mama Zuzi i Filipa
      • pesteczka5 Re: wybaczcie... do Ani Rosy 13.09.03, 20:36
        Ja wyciagnęłam! Żałuję, ze nie trafiłam tu wtedy, kiedy młode eDziecko
        przeżywało swój rozkwit!!! Gdzie ja byłam, przecież Dziecko czytam od 6 lat!
        Jak już pobiegam po forach, włażę do archiwum i śledzę Wasze dyskusje, wasze
        emocje. Uwielbiam. No to wróćcie choć trochę i pokażcie nam, jak było fajnie -
        może razem tworzymy też coś miłego?

        Pozdrowienia
        • l.e.a Re: wybaczcie... do Ani Rosy 14.09.03, 11:33
          Rosa kochana smile

          a ja się popłakałam, a o Bajbie i Gosi1 napisałaś tak jaby ich nie było, a
          przeciez one są smile może nie tu ale można je znaleźć i Ty o tym wiesz smile))...
          fakt, ja rzadziej tu zaglądam, zmieniło się dużo i gubię się po prostu dlatego
          częściej pojawiam się i znikam to tu to tam... ale tęsknię bardzo tęsknię.

          bardzo , bardzo ciepło pozdrawiam rozmarzona - lea

          ps. Rosa., a może ten post wyciągnąć na wierzch w paru innych miejscach, może
          dało by to wielu ludziom do myślenia ...
          • pesteczka5 Re: wybaczcie... JESTEM ZŁA!!!!!! 14.09.03, 12:11
            Hej, dziewczyny.
            Śpieszę zwrócić uwagę, że trochę jesteście nieeleganckie wobec nas, nowych
            użytkowniczek forum. To ja wywlokłam ten post i zachwycam się starym forum, a
            Wy nas nie zauważacie. Nawet napisałyście, że 'czujemy się tu jak u siebie w
            domu,. No pewnie, to miejsce publiczne. Wszystkie możemy się tu poczuć u siebe.
            Myślałam, że Wy nas ciepło przywitacie, my wniesiemy coś od nas i będzie nam
            tu wszystkim miło. Może jescze bardziej niż dawniej, wszystko przedc nami. Ale
            Wy nie zachowujecie się zbyt gościnnie...
            Ej, dziewczyny. Przykro mi. Towarzystwo wzajemnej adoracji...

            Jestem zła.
            • mamaadama4 Re: wybaczcie... JESTEM ZŁA!!!!!! 14.09.03, 12:58
              Pesteczka, spokojnie. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że na innym forum,
              gdzie też jest dużo starych edzieckowców dzieje się jak się dzieje ostatnio i
              dlatego takie a nie inne refleksje.
              Miłego dnia
              danka
              • lula11 Re: wybaczcie... a ja... 14.09.03, 13:19
                A ja was wszystkie lubię i potrzebuję, dzięki wam nie
                czuję się samotna , gdy mąż w pracy i wiem , że są osoby
                , które podobnie do mnie patrzą na świat.
                Dziękuję wam, dziękuję za to że jesteście.
                P.s. Ekachna, mam nadzieję że niedługo się spotkamy i
                gratuluję męża, speca od Linuxa.
                Agata ( żona Roberta, którego ostatnio poznał twój mąż).
            • l.e.a Re: wybaczcie... JESTEM ZŁA!!!!!! 14.09.03, 14:57
              pesteczka5 napisała:

              > Hej, dziewczyny.
              > Śpieszę zwrócić uwagę, że trochę jesteście nieeleganckie wobec nas, nowych
              > użytkowniczek forum. To ja wywlokłam ten post i zachwycam się starym forum,
              a
              > Wy nas nie zauważacie. Nawet napisałyście, że 'czujemy się tu jak u siebie w
              > domu,. No pewnie, to miejsce publiczne. Wszystkie możemy się tu poczuć u
              siebe.
              > Myślałam, że Wy nas ciepło przywitacie, my wniesiemy coś od nas i będzie nam
              > tu wszystkim miło. Może jescze bardziej niż dawniej, wszystko przedc nami.
              Ale
              > Wy nie zachowujecie się zbyt gościnnie...
              > Ej, dziewczyny. Przykro mi. Towarzystwo wzajemnej adoracji...
              >
              > Jestem zła.

              pesteczko droga smile ale o co jesteś zła ? czy dlatego, że przez chwilę dobrze
              się tu poczułam ?, rozmarzyłam... ja Ci jestem słonko niezmiernie wdzięczna za
              to, że wywlekłaś ten post, naprawdę smile zaglądam tu rzadko ale może dzięki takim
              ludziom jak Ty, wrócę i bardzo Ci za to dziękuję smile

              lea
              • pesteczka5 Re: wybaczcie... RAZEM 14.09.03, 17:28
                Lea,
                jestem zła, ze tak rozpaczacie, ze się nowe rozpanoszyły.... Przecież może być
                nam miło r a z e m !!!
                Mamo Adama, a gdzie one teraz są i jak tam jest, czemu źle?

                To cudowne miejsce, zróbmy sobie tu wszystkie razem milutko...
                Na początek, wiwat wszystkie stare forumowiczki i po trzykroć wiwat obecne
                (czyli stare i nowesmile))))
                • mamaadama4 Re: wybaczcie... RAZEM 14.09.03, 17:36
                  pesteczka część jest na www.maluchy.pl. Niektóre tak jak ja - są i tu i tam.
                  Ale chyba za bardzo wzięłaś sobie do serca westchnienia "za tym co było".
                  pozdrawiam
                  danka
                  • mrufkaa hurra!!! 14.09.03, 18:39
                    Pesteczko, jestes wielka!
                    Bardzo sie ciesze, ze wywleklas ten post. Bo ja juz zaczelam sie rozgladac po
                    necie za innym miejscem dla mnie... Ale nie chce zmieniac mysli glownejsmile))
                    Adoruje:
                    kingeolsz - ZA TO ZE JEST!!!! i wcale nie z grzecznosci za mily post powyzejsmile))
                    Sugar - za estetyczne i mile dla oka filologa posty oraz za niebywala klase gdy
                    innym jej brak
                    Hermione - za wytrwalosc w madrym radzeniu na forum karmienie piersia
                    ewunie -uk oraz inne brytyjskie mamy za ciagla pomoc na forum Swiat
                    rubi21 - za wytrwalosc i urocze spotkania na londynskim brukusmile))
                  • ehhermiona Re: wybaczcie... RAZEM 14.09.03, 22:47
                    Pesteczko! smile ja jestem chyba trochę "stara" wink, ale...to Ty jesteś jakaś
                    NOWA??? Tak rzadko tu ostatnio bywam, ale przecież od wielu miesięcy co
                    otworzę forum, to widzę: Pesteczka tu, Pesteczka tam - widzę same mądre posty
                    Pesteczki, która, jak zdążyłam zauważyć, stała się po prostu częścią eDziecka:-
                    ) Dlaczego więc czujesz się NOWA i NIEAKCEPTOWANA? W ten sposób mogą się czuć
                    dziewczyny, które raz na dwa miesiące napiszą post i chodzą po forum jak
                    dziecko we mgle, a potem znów znikają.


                    smile Monika
        • wieczna-gosia Re: wybaczcie... do Ani Rosy 14.09.03, 21:27
          Pesteczko slonko wink)
          Ja z edzieckiem od poczatku na dobre i na zle.
          Jako jedna z nielicznych osmielalam sie mowic przy przenosinach ze BEDZIE
          FAJNIE wink)) ze nic sie nie konczy i nie bedzie tu tysiaca chamowwink)

          I JEST FAJNIE wink)

          Nikogo nie adoruje bo nie lubie wymienic trzech osob a zapomniac o 30 ktore
          adoruje tez ale uwierz mi- jest dokladnie tak jak bylo!!! Dokladnie wink) Mi tu
          dobrze wink)
    • ania_rosa Re: wybaczcie- do Pesteczki 14.09.03, 22:09
      Pesteczko
      napisałam dokładnie:
      "Dobrze, że przyszły tu nowe osoby i czują się tu jak u siebie w domu; może i
      dobrze,że odeszły stare nicki, bo nic co dobre nie trwa wiecznie."
      W powyższym zdaniu nie ma ani grama niechęci do nowych osób, ale jeśli się
      bardzo chce coś dojrzeć, to oczywiście można.
      W słowach "dobrze, że przyszły nowe osoby i czują się jak u siebie w domu" nie
      ma ironii. Nie wiem, czemu tak to odebrałaś. Ja akurat uważam że to dobrze, bo-
      jak piszę w dalszej części postu- zmiana jest zawsze zalążkiem czegoś dobrego.
      przykro mi, że zaszło nieporozumienie.
      Rosa
      • mrufkaa Re: do wszystkich :)))) 14.09.03, 22:39
        A ja mysle, ze szkoda, ze z tego watku znow robi sie jakas niesnaska. I
        zapraszam do "wzajemnej adoracji"smile)) Tak, jak napisala to ktoras mam ze
        starego eDziecka - robi sie duzo cieplej, gdy chociaz te trzy osoby sie
        wymieni. No przeciez kazdy tutaj chcialby sie do kogos usmiechnac, nie?
        smile)))))))))))))
        • pesteczka5 Re: do wszystkich :)))) 15.09.03, 01:08
          Hermiono!
          Parę miesięcy, to prawda... I głównie nocami - i tyle się tego nazbierało? Ze
          się rzuca w oczy... To może przystopuję... No, czy jestem stara... Chciałoby
          się rzec, nomen omen, wiecznie młodasmile)))))))))
          Chciałam jeszcze paru dziewczynom odpisać, ale jestem strasznie śpiąca i
          koncept mi ulatasad, nic się głowy nie trzyma.

          Teraz widzę, że chyba miałam zły dzień i jakaś się delikatna zrobiłam... mąż na
          dyżurze, a ja tego nienawidzę, bo różnie bywa, ale strasznie wtedy za nim
          tęsknię... Jeśli byłam czepialska, to mi wybaczcie i n i g d z i e n i e
          o d c h o d ź c i e ani nie bywajcie rzadziej, bo... bo będzie mi strasznie
          przykro i żal.

          Chyba dziś nikogo nie wymienię, bo za chwilę zapomnę, jak się sama nazywam, ale
          Wam powiem, że Was wszystkie strasznie lubię... aaaa... i jestem szcześliwa, że
          tu trafiłam... i jak którejś z Was dłużej nie ma, to się niecierpliwie
          rozglądam. Aaa...
          • fra_mauro Re: do wszystkich :)))) 15.09.03, 01:26
            Aaaa, kotki dwa... Moj 4.5 miesieczny kotek sprawil to, ze jestem tu o tej
            porze, gdy wszyscy normalni i porzadni ludzie dawno lulaja. Lewa reka hustam
            wozek, prawa stukam. A moze by tak zalozyc salon dla rodzicielek nocnych
            markow? Ciekawe, czy bylby oblegany...
            • pesteczka5 Re: do wszystkich :)))) 15.09.03, 01:31
              Dla mnie proszę zarezerwować stolik. Ze stałą dostawą kawusismile)

              I tak masz dobrze, że wielbiciel nocnego życia nie każe się nosić!.. Choć z
              drugiej strony, takie małe, ciepłe, ufne ciałeczko... I eDziecko - można
              przeżyć.
              Buziaczki - Pesteczka, poddana deprywacji snu
              • aniamr Re: do wszystkich :)))) 15.09.03, 13:12
                A i ja spieszę z adoracją dla wszystkich uczestniczek forum. Jestem na
                eDziecku jeszcze od czasów starej edycji. Prawie całą ciążę i macierzyński
                przesiedziałam tutaj. Wcześniej mniej aktywnie teraz więcej, bo w pracy
                dostałam internet ( na boczku) i cały czas tu zaglądam w momentach zastoju.
                Cieszę się, że takie strony istnieją, bo bardzo pomagają, wzruszają i
                krzepią!!!!!
  • Gość: Gosia1 Re: wybaczcie, odgrzewam ale... nie moge się powstrzymać. Adoracja IP: *.* 10.03.03, 12:35
    No i jak mogłam zapomnieć??? No jak??? :eek: Brzydka Gosia, oj brzydka...:lol:Adoruję eBeatę. Dlaczego? Abo - zaciekle dyskutuje, walczy do ostatniej kropli krwi!, udowadnia, zwróci uwagę na WSZYSTKO, złapie za najmniejsze nawet słówko!, ale...nigdy nie robi osobistych wycieczek!, nigdy nie obdarza dysputanta niechęcią, tylko dlatego, że ma odmienne zdanie! :) Beatę 32 :love: - podniosła się, wygrała, i jeszcze daje siłę...:) Migotka - ta to ma charyzmę! :) oby takich więcej!Tyska :love:, Ulcik, Giks, no i Gooh...jak mogłam zapomnieć? ale Ona tak rzadko tu się pojawia...:(, a mogłaby służyć jako przykład optymizmu i radości życia, z najmniejszych drobiazgów! :love: AnetaDr :love:..., Adasia, aKacha, Basia! Teresę, która nick miała inny, ale nie podam, bo nie mam zgody...;) - ale za to, że ma w sobie tyle samokrytyki, i tak trzeźwe na SIEBIE spojrzenie, że gdyby więcej takich ludzi było, mniej odbywałoby się "nieporozumień". Więcej grzechów nie pamiętam. Jak se przypomnę, to je popełnię! :lol:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka