Moja córcia na mikołajki dostała maść majerankową i herbatkę rumiankową do
zaparzania

Dlaczego? Bo podobno męczę dziecko nic mu nie dając na rzekomą
kolkę jelitową. Te "kolki" to reakcja głośnym płaczem za każdym razem gdy
teściowa chce wziąść małą na ręce. Ciekawe dlaczego... ;P