Gość: julia1
IP: *.*
13.03.03, 13:44
Drogie emamy

Jako nieuleczalna filmowa maniaczka wybrałam się niedawno na obajzdowy festiwal filmowy "Filmostarada". Prezentowany był między innymi "Czas pijanych koni", po którym do tej pory nie moge się otrząsnąć... Napiszcie o swoich refeksjach. Jeżeli macie jeszcze okazję obejrzeć "Filmostradę" to bardzo gorąco was do tego zachęcam. Nie żałuję ani jednej minuty spędzonej w kinie choć nie były to filmy łatwe w odbiorze. Pozdrawiam

Kunka