Dodaj do ulubionych

pełna panika!!!

23.12.06, 22:44
Od wczoraj jestem mamą... tzn będę mamą za 9 miesięcy. Normalnie wbiło mnie w
fotel jak lekarz mi o tym powiedział. Niby już robiłam test, ale
niedowierzałam i musiałam się upewnić. A teraz? Mam kompletną pustkę w głowie
i tak strasznie się boję, mimo wsparcia bliskich itd. Chyba jeszcze nie
potrafię się z tego cieszyć... Czy ja nie jestem za młoda, żeby być matką???
Obserwuj wątek
    • kamila_21 a ile masz lat?? 23.12.06, 22:46

      • fuksja_22 Re: a ile masz lat?? 23.12.06, 23:01
        mam 22 lata, studiuję- jestem na ostatnim roku studiów licencjackich
        • eyes69 Re: a ile masz lat?? 23.12.06, 23:03
          Moze niedojrzala jeszcze do tego, ale nie za mloda.

          Ale i tak uwazam, ze nie w tym rzecz.
          Oswoisz sie z ta mysla i zmienisz zdanie.
          Nowa sytuacja, dosc powazna, wiec stad Twoje obawy.
          • fuksja_22 Re: a ile masz lat?? 23.12.06, 23:06
            trochę się martwię, bo mam jeszcze przed sobą pisanie pracy licencjackiej i
            pewnie w maju już będę wyglądać jak ciężarówka!!!
            • 8dorko4 Re: a ile masz lat?? 24.12.06, 13:13
              Nie przejmuj się..w maju będziesz wyglądać OK. Ja w 5 miesiącu brałam ślub i
              prawie nic nie było widać:o)
            • cicha77 Re: a ile masz lat?? 27.12.06, 07:09
              Na pewno sobie poradzisz. Kobiety są twarde.
        • jkatnik Re: a ile masz lat?? 24.12.06, 13:21
          Zaszłam w ciążę mając 21 lat, urodziłam jak miałam 22. Byłam na 4 roku
          dziennych studiów, urodziłam 27 kwietnia, miesiąc przed początkiem sesji.
          Zdałam wszystkie egzaminy w terminie, w kolejnym roku napisałam i obroniłam
          pracę mgr. Nie brałam żadnych dziekanek, zwolnień, nawet nie ustalałam żadnych
          indywidualnych terminów z wykładowcami.
          Tak więc nie martw się, wszystko się da zrobić. Co więcej wcale to nie jest
          takie trudne. Ja też się martwiłam, że nie dam rady, że zawalę z nauką, będę
          musiała przerwać studia. Ale okazało się łatwiej niż myślałam.
          A teraz z perspektywy czasu cieszę się, że miałam dziecko tak wcześnie. Teraz
          moja Ania to już duża dziewczyna, ja mam skonczone studia, pracę i dużą córę w
          domu, a moje koleżanki mają dylemat: dziecko czy kariera.
          • goosiaa3 Re: a ile masz lat?? 24.12.06, 19:52
            ja zaszlam majac 20 a urodzilam majac 21smile maly urodzil sie w czerwcu a od
            pazdziernika zaczelam studia dzienne i wiesz co?? powiem Ci ze wszystko da sie
            pogodzicsmile)
            a co do macierzynstwa to oswoisz sie z mysla, ja tez bylam w szoku i nie
            wiedzialam jak sie mam do tych wszystkic nowoscismile
            a teraz?? teraz mam slicznego polroczniaka i kocham go ponad wszystko!!
    • deka.dentka Re: pełna panika!!! 24.12.06, 23:48
      i ja, kolejna, która urodziła mając 22 lata i studia w toku :]
      rozumiem Twoją panikę - przechodziłam przez to i wiem jedno: wsparcie partnera i
      rodziny jest bardzo ważne, ale póki samemu nie poukłada się wszystkiego we
      własnej głowie, to na nic się zda, a żeby się oswoić trzeba czasu i poczucia
      bezpieczeństwa
      życzę Ci wszystkiego najlepszego na te 9 pięknych miesięcy i na resztę życia z
      Dzidkiem <tuli>
      • kaczka81 Re: pełna panika!!! 25.12.06, 11:58
        a ja zaszłam w ciąże mając 19 lat, urodziłam mając 20, w czerwcu w trakcie
        sesji na I roku.
        Skonczylam studia bez problemu, pracowlam na pół etatu, teraz mam 25 lat, firme
        z mezęm która coraz lepiej prosperuje i oczekuję drugiego dzidziusia (37tc).
        I uważam że dzieci to jest coś najlepszego w życiu co mnie spotkało.
        Bądz dobrej myśli, rodzina napewno ci pomoże smile)
        • pysia83 Re: pełna panika!!! 25.12.06, 16:57
          I ja się zgadzam z dziewczynami.Ja też urodziłam córkę mając 22 lata i też
          byłam na ostatnim licencjackich. Do obrony podchodziłam już z małym
          brzuszkien.rodziłam w grudniu dlatego zrobiłam sobie rok przerwy. Teraz moja
          Marysia ma roczek ja studiuję zaocznie i znów jestem w ciąży. wszystko się da
          pogodzic.
    • dagiww Re: pełna panika!!! 26.12.06, 22:23
      Ja dowiedziałam się 12 grudnia, w obcym państwie, bez rodziny, polskiego
      lekarza itd. I zareagowałam dokładnie tak samo(też mam 22 latka); czy nie
      jestem za młoda, że kończy mi się życie, że nie dam rady... Ale to do
      pierwszego USG. Jak zobaczyłam moje maleństwo na ekranie monitora, to stało się
      ono już nie faktem, ale realną osobą. Teraz jestem w 10 tyg i dalej pojawia się
      mnóstwo wątpliwości, ale więcej radości. Tym bardziej, że mój facet zdaje
      egzamin przyszłego tatusia całkiem nieźle. A poza tym pomyśl, że kiedyś kobitki
      rodziły w wieku 15 lat i dawały radę...!!! smile podroofka!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka