Dodaj do ulubionych

Nasi mężczyźni ....

20.01.07, 19:45
Kobietki, mam pytanie dotyczące naszych mężczyzn - mianowicie,co Was
zauroczyło w tym mężczyźnie,na co zwróciłyście szczególną uwagę,co miał ( a
może nadal ma ) tak wyjątkowego w sobie,że zawrócił Wam w głowie?
Piszcie kobiitki smile)
Obserwuj wątek
    • maga202 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 19:59
      W moim nic mnie nie zachwyciło. Jest przystojny ale mi się wcale nie podobał. On po prostu był wytrwały. Ile razy ja go w balona zrobiłam, a On dalej mnie kochał, aż wreszcie i ja go pokochałam. Wiedziałam że jak z nim nie będę to kiedyś będę tego żałowała bo to bardzo dobry człowiek.
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:05
        a dziś jesteście szczęsliwi ?

        Moje ukochane córeczki
    • bj32 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:08
      Przystojny i niewątpliwie męski, ale nie to było najważniejsze. Był od początku
      ciepły i troskliwy. Tak po prostu i nturalnie. Nie "podrywał" mnie, ani nic. Po
      prostu czułam, że chce być ze mną. I tak jest do dzisiaj. Żeby się nie wiem, co
      działo mam w nim oparcie, rozumiemy się bez słów i mamy te same pomysły w tym
      samym czasie. To coś, jak jedna dusza w dwóch ciałachsmile
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:12
        Fajniutko ujęłaś swoją wypowiedź... tak ciepło - pogratulować Wam zatem -
        BRAWO smile)
        • bj32 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:46
          Miło mismile A to już prawie 11 lat.. I ciągle tak samo tylko bardziejsmile
          • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:50
            bj32... nic dodać nic ująć - oby tak dalej smile) Super!
    • rita75 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:22
      dobrze bzyka
      • monia145 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:26
        ...i to jest porządny argumentsmile))
        • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:27
          bardzo istotny tongue_out prawie naj ... istotniejszy smile
    • redmiss Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 20:59
      agnes123 napisała:

      > Kobietki, mam pytanie dotyczące naszych mężczyzn - mianowicie,co Was
      > zauroczyło w tym mężczyźnie,na co zwróciłyście szczególną uwagę,co miał ( a
      > może nadal ma ) tak wyjątkowego w sobie,że zawrócił Wam w głowie?
      > Piszcie kobiitki smile)


      przede wszystkim jego oczy, bo patrzyłam na nie w lusterku wstecznym...

      a poza tym.... nic. to po prostu jest miłość a tego nie da się tak
      skatalogować.

      Twoje pytanie pasuje raczej do osobników na jedną, dwie noce: czym nas ujęli...
      a nasi mężczyźni są naj, bo są i tyle.
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:03
        ojjjj,nie powiedziałabym,że pytanko pasuje "na jedną noc " - eeee
    • bj32 Re: Agnes123 20.01.07, 20:59
      A jak u Ciebie?
      • agnes123 Re: Agnes123 20.01.07, 21:06
        bj32 ... hmm.. ujął mnie swoim uśmiechem - spojrzeniem - sylwetką.Bardzo lubię
        wysporowanych mężczyzn.Podobnie do Ciebie jesteśmy razem mnóstwo czasu ( 14
        lat ) i wydaje mi się,że dobraliśmy się.Wiadomo są wzloty i upadki,aczkolwiek
        podsumowując całe życie - jestem szczęśliwa smile)
    • oxygen100 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:02
      Nic, ale rozstalam sie z chlopakiem i musialam kogos wyrwac na gwalt i tak juz
      zostalotongue_out
      • edycia274 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:06
        pięknie pachniał,a że była 2 w nocy za wiele zalet innych nie widziałam
        • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:07
          Edytka.. dla mnie zapach też jest afrodyzjakiem smile)
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:09
        oxygen ... jak zwykle niesamowita wink))
        • oxygen100 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:15
          no i tak juz 17 lattongue_out
          • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:17
            i nam fajno tu z Tobą smile)
    • iwonag25 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:06
      Pierwsze co - duze genitalia (na oko, przez spodnie), niezwykla inteligencja.
      Po krotkim czasie doszlo ogromne poczucie bezpieczenstwa, a na koniec niebywala
      cierpliwosc - chocbym nie wiem jak sie "starala" niczym nie wyprowadze go z
      rownowagismile
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:08
        fajnie masz ... mój to mały nerwusik smile)
      • oxygen100 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:30
        zbereznicatongue_out
        • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:31
          taka jak TY tongue_outtongue_outtongue_out
    • agniecha9991 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:10
      naszych mezczyzn...znaczy sie meza? zgrabny tyleczek
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:14
        naszych ... naszych .... smile jakbym napisała "naszego" mogłoby wyjść na to,że
        mamy wszystkie jednego faceta smile Hehh.... kto chce ten zrozumie smile)
        • edycia274 agnes 20.01.07, 21:16
          o nie nie kochana, mój wyjątkowy i tylko Ci mój On ;D
          • agnes123 Re: agnes 20.01.07, 21:18
            heeh.... ależ oczywiście Edytkuś wink)
            • edycia274 Re: agnes 20.01.07, 21:42
              no masz szczęście big_grin
              • agnes123 Re: agnes 20.01.07, 21:44
                edycia - to tak po "forumowej" znajomości smile)
                • edycia274 Re: agnes 20.01.07, 21:50
                  a rozumiem, hm ciekawe czy mój byłby w twym typie tongue_out
                  • agnes123 Re: agnes 21.01.07, 18:43
                    hmmm... w sumie nie widziałam go i trudno tak w ciemno odpowiedzieć wink) ale
                    Edytuś,za żonatych się nie biorę - hehe smile)
                    • edycia274 Re: agnes 21.01.07, 21:19
                      i bardzo dobrze wink
        • agniecha9991 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:19
          nie no tak sobie wewnetrznie westchnelamwink) majac na mysli "naszych mezczyzn"
          niekoniecznie mysle li tylko o mezuwink
          • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:20
            heheh tongue_outtongue_out czasami miewa sie takie myśli .... ale myśleć można wink)
    • babsee Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:22
      duży nos...he,he,he wiadomo...
      a tak serio?umowilam sie z im na randke z mocnym postanowieniem ze po godzinie
      sie zmywam.A stalo sie tak,ze po 5 godzinach wciąz nie moglismy sie nagadac.A
      ze rozmowa to dla mnie jako zodiakalnego Bliżniaka podstawa-to zaczelam sie
      bać,czy to aby cholera nie ten.
      I z tego stresu jakos sie zakochalam smile
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:24
        heh.... oby tylko takie stresy w życiu były...świat byłby pięęęęęękny wink)
        • demarta agneees 20.01.07, 21:34
          ja tak zboczę z tematu.... daj znać jak się prowadzi twoje nowe prezentosowe
          autko!!! ciekawość mnie zżera wink)))
          • agnes123 Re: agneees 20.01.07, 21:37
            demarta - kozackooooooo smile) tylko daszku nie otwieram,bo zazwyczaj pada smile)
            Czekam do wiosny ... pomimo,że śniegi zapowiadają smile)
            • demarta Re: agneees 20.01.07, 22:08
              no to się cieszę bardzo. satysfakcjonujące autko = szcześliwa mama = jeszcze
              szczęśliwsze dzieci, no i mąż naturalnie wink))))
              • agnes123 Re: agneees 21.01.07, 18:44
                tak, to prawda wink) w końcu i do mnie słoneczko puściło promyczek smile)
    • aluc Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:48
      był i jest absolutnym przeciwieństwem mojego ojca
      ojca mam kochanego, ale absolutnie beznadziejnego, a co gorsza - na starość
      robię się coraz bardziej do niego podobna
      • agnes123 aluc 20.01.07, 21:50
        podobna - wizualnie czy z charakteru ? Niby jak córka podobna jest do ojca ma
        szczęście w miłości ...?
        • aluc Re: aluc 20.01.07, 21:53
          z charakteru
          resztę można wszak przerobić wink
    • michasia24 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:51
      usmiech. rany zwalał mnie z nóg
      • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 21:52
        u mnie też tak było ( i jest ) - i do tego białe ząbki .... mmmmmmmmm wink
        • sebaga Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 22:06
          Nic konkretnego. Znaliśmy się wcześniej, więc nie olśnił mnie nagle.. Nie
          widzieliśmy się parę lat, potem przypadkowe spotkanie i na drugim koleżenskim
          wspominkowym spotkaniu w ciągu godziny wiedziałam, że to na całe życie. On też.
          A miałam wtedy na oku taaakiego przystojniaka..
      • aguskin Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 22:00
        pierwszy raz nic
        później zrobił dobrze i odparowałam
        później bezpieczeństwo i nadal dobrze
        a jak wracałam późno to matka mi awantury robiła,
        więc sie wku... wzieliśmy ślub cywilny i jak chciała się pruć
        powiedziałam teraz to ja nawet na nazwisko mam inaczej prosze z szacunkiem,
        i nie żałuje ale jak pomyśle o tym to nie wierze, przecież mogłam fatalnie na
        tym wyjść i wtedy prucie matki byłoby symfonią..
        • astomi25 Re: Nasi mężczyźni .... 20.01.07, 22:40
          Dolki w policzkach.
          Do dzis mnie nimi rozbraja.
          • blue.mama Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 00:21
            Jego zapach alez slicznie pachnial a potem gdy poznalismy sie ta anielska wrecz
            cierpliwosc jestem w goracej wodzie kapana a on zawsze spokojny nie mozna z nim
            normalnie poklocic sietongue_out
            • czarna_maruda Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 00:40
              Poczucie humoru!! Taka dusza towarzystwa, bardzo lubiany, żadna impreza nie
              mogła się obyć bez niego smile
              • czarna_maruda Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 00:42
                Dodam jeszcze, że do tej pory potrafi szybko sprawić, że pękam ze śmiechu smile
    • mika3102 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 16:46
      fura,skora i komorasmileoczywiscie ze kasasmilea tak powaznie to wyglad jest tak
      przystojny i wysportowanyze na sam widok zdembialam(cwiczy boks)ale nie na
      mnietongue_out
    • mathiola Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 18:17
      mój mnie poderwał na elokwencję. W końcu miałam z kim pogadać smile
      • agatelek2 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 18:23
        Co mnie zauroczyło?Po dzisiejszym spędzeniu całego dnia z mężem którego
        najczęściej nie ma-nie mam zielonego pojęcia....
    • etiennette Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 19:27
      Moj mąż jest baaaardzo męski, taki facet, a nie mężczyzna z chłopięcą buzią. To
      raz. A dwa to jego głos, również cholernie męski smile
      Co do charakteru, to tez typowy facet, może mało romantyczny, nie sypie
      komplementami, ale wiem, że nigdy nie pozwoliłby na to, żeby mi ( a teraz
      rowniez naszej corce) włos z głowy spadł.
    • kasper68 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 20:07
      Co zauroczyło? - inteligencja i te czarne oczy...
      • renia1807 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 20:28
        Mundur wojskowy
        • mathiola Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 20:34
          o cholera, ale ci zazdroszczę!! Za mundurem, albo fartuchem lekarskim to bym
          poszła w siną dal nawet smile
          • etiennette Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 20:42
            mathiola napisała:

            > o cholera, ale ci zazdroszczę!! Za mundurem, albo fartuchem lekarskim to bym
            > poszła w siną dal nawet smile

            Ha! Ja mam zawodowego mundurowca smile
    • luxure Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 20:41
      Nie wiem, naprawdę nie wiem gdzie ja miałam oczy i rozum?
    • juleczka4 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 20:48
      agnes123 napisała:

      na co zwróciłyście szczególną uwagę,co miał ( a
      > może nadal ma ) tak wyjątkowego w sobie,że zawrócił Wam w głowie?

      że był i jest zajebiście przystojny smile to pierwsze co mnie powaliło , kiedy już
      byliśmy razem ...eh poczatek był koszmarem serio , a później dolina miodem
      płynąca i tak jst do dziś big_grin

      P.S umie zawsze i o każdej porze mnie rozśmieszyć, jest bd w seksie ,w miarę
      możliwości nie ogląda się za innymi panienkami , po 8 latach bycia razem wciąż
      mam z nim o czym gaworzyć smile
    • pacia811 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 20:56
      duże czarne oczka i piękny uśmiechsmile dawał i daje mi poczucie bezpieczeństwa a
      to się dla mnie bardzo liczysmile i to coś.....
      • renia1807 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 21:09
        Pracowałam kiedyś z taką starszą panią, która powiedziała, że facet może być
        byle jaki, byle miał porządne bimbelaki! najlepiej te z dolnej półkismile))
        • agnes123 Re: Nasi mężczyźni .... 23.01.07, 08:09
          renia1807 - fajne pwiedzonko tej straszej Pani - heheh smile)
    • brunetka13 Re: Nasi mężczyźni .... 21.01.07, 21:17
      * był i jest ogromnie męski- przejawia sie to w sposobie chodzenia, mówienia, w
      spojrzeniu, brzmieniu glosu, nawet ... w sposobie jedzenia winogron na
      przykład smile))
      * poczucie humoru - zawsze potrafi mnie rozbawić, nadajemy na tych samych falach

      potem okazało sie, że można na Niego zawsze liczyć, że jest oparciem, że
      dotrzymuje słowa, że seks z nim jest wyjątkowy, że uwielbiam z nim tańczyć, że
      zawsze mamy o czym rozmawiać - wreszcie - że jest cudownym ojcem .... oj,
      mogłabym tak dlugo jeszcze ....

      jestem szcześciarą - każdej tego życzę !!! tego, by przy boku był ktoś dla
      którego zawsze się chce i któremu się chce !!!!

      jesteśmy razem prawie 5 lat, znamy sie 7 - pozdrawiam Wszystkie wciąż
      Zakochane !

    • denea A jakoś tak wyszło ;) 21.01.07, 21:24
      Serio, znałam go ponad rok i bardzo lubiłam, ceniłam jako kolegę chociaż
      zdawałam sobie sprawę że mu się podobam, nie czułam nic więcej. Aż do momentu
      który pamiętam do dziś, siedzieliśmy u mnie w kuchni a on pochylony coś
      naprawiał, miał taką cudną linię głowy i karku. I wtedy w głowie rozbłysła mi
      taka żarówka jak w tej bajce o zaczarowanym ołówku chyba - "O rany, ja go
      kocham !!"
      To było prawie 10 lat temu i nadal trwa.
    • iza1734 mhm...... 22.01.07, 00:01
      mój męciulek jest bardzo męski, taki aż zwierzęcy. kiedy pierwszy raz go
      zobaczyłam, to od razu sobie to pomyślałam. zresztą do tej pory ma właśnie
      to "coś" w sobie. czasami jak na mnie patrzy to aż mnie dreszcze przechodzą. co
      nie zmienia faktu, że czasami mam ochotę w niego czymś rzucić. uparty z niego
      osioł.
    • alfa36 Re: Nasi mężczyźni .... 23.01.07, 00:52
      Wydawał mi się bardzo opiekuńczy, zaradny, dobrze tańczył, miał porzadek w domu, świetnie gotował. To byl facet z odzysku, sporo za mną się musiał nachodzić. Niestety, dopiął swego. Od prawie 5 lat jestem jego żoną. Teraz już wiem, że tak naprawdę to tylko jedno mi się nie wydawało- nadal dobrze tańczy.
    • olifanka Re: Nasi mężczyźni .... 23.01.07, 00:56
      W ciagu pierwszych dwoch godzin po poznaniu mnie zapowiedzial ze zrobi wszystko
      zeby przewrocic moje zycie do gory nogami i okazal sie byc w tym
      nieprawdopodobnie konsekwentny.
    • magdaigra Re: Nasi mężczyźni .... 23.01.07, 02:01
      Mój MĘŻCZYZNA ują mnie wszystkim - był zwariowany i jednocześnie poważny,
      wyobraźnia, pomysły, wie czego chce i jest opiekuńczy i zaradny też jest. I ma
      coś z dziecka i poprostu uwielbim jak mnie dotyka. Na pierwszej randce
      rozbroił mnie tym, że stres odreagowuje bawiąc się klockami. Do tej pory
      potrafimy niejedną nocke przegadać i zawsze coś jeszcze jest do powiedzenia.
      Ale w kość też mi potrafi dać.
      NIE MA RÓŻY BEZ KOLCÓW
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka