Dodaj do ulubionych

jestem bita..

23.01.07, 23:33
przez własne dziecko! Tłucze mnie już drugi dzień i ma straszną radoche jak
mówię stanowczo, że boli i nie wolno tak robić. Staram sie zająć Małego czymś
innym ale zaraz mu się przypomina, że zna lepszą zabawę smile i znowu mnie bije.
Cholera, to boli! Czy Wy też tak macie? Podpowiecie co mam robić? Dawid ma 9
mcy wiec tłumaczenie nic nie da...Przeczekać? To za tydzień mogę się zgłosić
na obdukcję smile.... Raaatuuuunkuuu!!!
Obserwuj wątek
    • asiorzynka Re: jestem bita.. 23.01.07, 23:48
      Mój piernik (13 m-cy) na razie atakuje psa drewnianą łopatką. a Tatę butelką po
      mineralnej. Mnie oszczędza, ale to przez to chyba , ze ja mu jeść daję-hehehe-
      żartuję oczywiście. Za to uwielbia gryźć. Taki mały wampirek z niego się staje.
      • zojkaojka Re: jestem bita.. 23.01.07, 23:55
        ja stosowałam kojec lub łóżko.Bicie=banicja do drugiego pokoju do kojca lub
        łóżka. Zadziałało.
      • renia1807 Re: jestem bita.. 24.01.07, 08:44
        Moja córka ma 13 msc i ciągnie mnie za włosy, pacnąć w twarz też jej się
        zdarzy , ale staram się ją tego oduczyć.
    • bj32 Re: jestem bita.. 23.01.07, 23:57
      Sądzę, że Twoje pójście na obdukcję nie wpłynie na zachowanie młodego
      człowieka... Znacznie lepszą metodą będzie szczelne owinięcie go w
      prześcieradło np. (bez głowy, naturalnie) i umieszczenie powiedzmy w szafie.
      (Dodam, że mam na myśli niezawijanie głowy, nie zaś jej całkowite usunięcie).
      Ja niedawno mojej rozszalałej 5latce związałam wszystkie kończyny do kupy
      paskiem od szlafroka. Dostała gwałtownego ataku wesołości, w ciągu dwóch minut
      się uwolniła i z prób pobicia przerzuciła się na próby związania mnie dla
      odmianywink
    • mama.dawida Re: jestem bita.. 24.01.07, 00:04
      Też mówie diabłowi, że mu zwiążę ręce albo kupie kajdanki i zakłuje! Ale mała
      cholera tylko sie z matki śmiejesmile)
      • bj32 Re: jestem bita.. 24.01.07, 00:09
        I tak już zostanie... Tak już jest, że przez pierwsze pół życia znęcają się nad
        nami rodzice, a przez drugie pół dzieciwink
        • mama.dawida bj32 - nie załamuj mnie!!! 24.01.07, 00:11

          • bj32 Re: bj32 - nie załamuj mnie!!! 24.01.07, 00:35
            Spokojnie, za kilka lat w ramach zemsty będziesz go mogła o godzinę za wcześnie
            do szkoły budzićwink))
    • weronikarb Re: jestem bita.. 24.01.07, 08:11
      trzymanie na kolanach i unieruchomienie rak smile

      U mnie dzialalo - albo w gorszej wersji zsadzenie i wyraznie powiedziec nie
      bawie sie dopoki nie przestaniesz - to dziala do dzis (maly ma 3 lata)
      • denay Re: jestem bita.. 24.01.07, 08:28
        ostatnio widziałam jak Zawitkowski i jeszcze jakaś pani psycholog
        wypowiadali się
        że bicie rodzica przez dzieckow tym wieku
        to nie jest aboslutnie żadna złośliwość ani agresja
        Młodzież się bawi i poznaje świat.
        Chociaż nie wiadomo jak bardzo byloby to wkurzające
        to malucha szybko trzeba zamować czymś innym
        i starać sie nie zwracać na to uwagi.
    • jktasp Przez 9 miesięczne dziecko???? 24.01.07, 08:28
      Sorry ,ale każdy prawie maluch w tym wieku "packa łapkami", tak już
      ma.Przejdzie mu a póki co naucz go kosi- kosi, rozsyp klocki, "podskakuj go",
      daj coś do podarcia .Pozdrawiam
    • ramka2 Re: jestem bita.. 24.01.07, 08:35
      Ja bym poszła do psychologa. Nie dlatego, że to nienormalne, ale pomógłby na
      pewno coś w takiej sytuacji poradzić.
    • iwles Re: jestem bita.. 24.01.07, 08:50
      Ja bym to spożytkowała w ten sposób, że wręczyłabym dzieciowi do ręki tłuczek,
      podstawiła 2 kilo schabu i niech tłucze kotlety.


      ;P
      • polla10 Re: jestem bita.. 24.01.07, 09:51
        i ja tak robie smile
    • gosika78 Re: jestem bita.. 24.01.07, 14:37
      Ktoś napisał "packa łapkami"????
      Nie nazwałabym TEGO packaniem. Moja córka 8 mies. do delikatnych nie należy i masakruje mnie strasznie. Wiadomo, że to nie ze złej woli, ale wściekłość czasem ogarnia przy kolejnym krwiaku w oku, czerwonej prędze na twarzy, łysym placku na głowie wink
      I też nie wiem co z tym fantem zrobić...
    • kathia_25 Re: jestem bita.. 24.01.07, 14:45
      ha,mnie też tłuczę łobuz po buzi;ostatnio miałam małą śliwę pod okiem,ale jego
      ulubionym workiem treningowym jest moja mama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka