To nie łatwo

IP: *.* 25.06.01, 00:02
To nie łatwoTeż sobie obiecywałam że nie będę mówić jesteś za mały,ty tego mie zrozumiesz, że wysłucham i będę potrafiła zrozumieć i przytulić. Ale to jest trudne. Po całym dni uspędzonym z dwójką diabląt ipo usłyszeniu po razsetny "a po co to" mam dość wszystkiego i to dokładnie. A co do agresji po raz pierwszy uderzyłam synka gdy po kolejnym upomnieniu znowu wkładał rękę do kontaktu. To byłona wyjeżdzie, nie miałam możliwościzablokowania gniazdek. Stwierdziłam że klaps po łapkach to lepsze niż porażenie prądem.
    • Gość edziecko: Ada Re: To nie łatwo IP: *.* 28.09.01, 17:44
      Podejmuję paleczkęOd dawna marzę o stworzeniu szkoly dla rodziców, wiem że w W-wie takie istnieją, ale w Poznaniu nie znalazłam. Mam chyba odpowiednie wyksztalcenie, ale przydałoby się doświadczenie tych, którzy juz takie coś stworzyli...Z własnego doswiadczenia wiem, że przydałaby sie też taka szkoła dla dziadków. Sama mam dwóch synków i najtrudniejsze jest dla mnie ironiczne (czasami)podejscie do moich "dziwnych " metod wychowawczych...Ale dziadkowie też się uczą...
    • Gość edziecko: idif Re: To nie łatwo IP: *.* 23.04.02, 21:11
      Pomocy ?Łatwo dawać rady! Aleco zrobić z dzieckiem, które przez 7 i pół roku robiło co chciało. Matka na wszystko pozwalała byle mieć święty spokój a ojca wiecznie nie było ? Dziecko nie potrafiło mówić, samo się ubrać ani zjeść. Teraz buntuje się przeciwko każdej próbie ustalenia jakichkolwiek ram a ma prawie 10 lat. Może ktoś poradzi ?
    • Gość edziecko: Iza Re: To nie łatwo IP: *.* 24.05.02, 10:06
      Szkoła dla rodzicówMiałam przyjemność uczestniczyć w Szkole dla rodziców którą zorganizowała pewna poradnia psychologiczno-pedagogiczna w Łodzi. Do poradni trafiłam sama (z całym mnóstwem pytań i wątpliwości..) w momencie zostania rodziną zastępczą dla mojej siostrzenicy...W efekcie po jednej rozmowie z panią psycholog postanowiłam zapisać się do takiej szkoły która nie jest niczym innym jak tylko szkołą o uczuciach !!! Polecam gorąco książki autorstwa m.in. Adele Faber pt. " Jak mówić żeby dzieci nas słuchały i jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły" i kolejne !Ale najlepszą formą są zdecydowanie warsztaty, na których można wszystko przećwiczyć ! Po tych zajęciach zrozumiałam, że dostajemy w posagu od naszych rodziców model grzecznego wychowania i patrzenia na nasze dziecko w takich ugrzecznionych kategoriach. Trudno go jednak tak dobrowolnie zmienić na inny bo zewsząd słyszymy o niegrzecznych i rozbrykanych dzieciakach...Zdecydowanie polecam nauczenia się sztuki odczytywania uczuć i liczenia się ze zdaniem dzieci!
    • Gość edziecko: Basia Re: To nie łatwo IP: *.* 03.07.02, 12:10
      Gdzie jest szkoła dla rodzicówIza w liście z 24.05.02 napisała o szkole dla rodziców "przy pewnej poradni psychologiczno - pedagogicznej" w Łodzi. Mamą zostane dopiero w pażdzierniku, ale już wiem, że ja chcę do takiej szkoły, właśnie w Łodzi.Basia
    • Gość edziecko: A.W.H Re: To nie łatwo IP: *.* 07.01.03, 14:30
      Czy jest ktoś, kto się nie wstydzi?Lekarz stwierdził u mnie rozejście się spojenia łonowego na 3 mm (7 miesiąc ciąży. Trudno zdobyć jakiekolwiek informacje na ten temat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja