Dodaj do ulubionych

studniówka........

02.02.07, 17:04
Dziewczyny napiszcie jak było na Waszych studniówkach??? Ja mam studniówke 10
lutego (to już tylko tydzień) i naprawde nie mogę się jej doczekać...
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: studniówka........ 03.02.07, 00:44
      och u mnie bylo BOSKO!!! a dodam ze jakies 3 tygodnie pozniej urodzilam Haneczke smile

      pamietam lzy wzruszenia (zreszta nie tylko ja sie wtedy wzruszylam) podczas
      poloneza na 400 osob w wielkiej sali... podniosla chwila
      potem wystepy artystyczne-boskie smile
      ogolna atmosfere, dwie godziny spedzone z charyzmatyczna emerytowana juz
      nauczycielka od polaka, tance do 4 nad ranem i mame mojej kumpelki- neonatolog
      ktora ze strachu o mnie miala przy sobie zestaw do przecinania pepowiny itp tongue_out

      bylam sama, jak duza czesc ekipy-i mysle ze stad tez super zabawa,bo nie
      zamykaly sie ludziska na swoje osoby towarzyszace smile
      a ja z obrzekami nog, z wieeeelgachnym brzuchem, w kiecce szytej napredce...
      wygladalo to tak:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,27553178,34615094.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,27553178,34615171.html
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,27553178,34615243.html
      jaaaa chceee wieceeeej takich imprez...
      • gosia1510 Re: studniówka........ 04.02.07, 20:07
        Szalone lata liceumsmile Studniówkasmile Pamiętam intensywne próby poloneza, które
        zaczęły się już na początku października- efekt końcowy był super, szalona
        zabawa do białego rana, nogi mnie chyba cały tydzień bolały. Fajowa muzyczka,
        ludzie wszystko generalnie było super....U mnie wszyscy byli z osobami
        towarzyszącymi.
        • kamisia04 Re: studniówka........ 05.02.07, 20:00
          My też idziem z osobami towaryszącymi, wkońcu jak by to wyglądało mam w klasie
          3 młode Mamy(2 są mężatkami i jedna ma narzeczonego) zresztą inne się by nie
          zgodziły bez osób towarzyszących ( mamy praktycznie żeńską klase na 32 osoby 5
          mężczyzn)...
          Tylko jest jakoś mi dziwnie bo im bliżej tej studniówki tym bardziej nie chce
          mi się iść.
          To nasza pierwsza impreza bez Madzi od jej urodzeniasad((

          P.S martina oglądałam zdjęcia naprawde super wyglądałaśsmile)))pozdrawiam
          • martina.15 Re: studniówka........ 06.02.07, 08:50
            nie wygladalam super, zapewniam, wygladalam jak ksiezyc w pelni ;P tylko
            szczesliwa bylam i moze to takie zludzenie ;P
          • anulkas86 Re: studniówka........ 08.02.07, 14:01
            Na pewno będzie supersmile Pierwsza impreza bez dzidzi jest najgorsza, ale jak
            zaczniesz się już bawić to na pewno nie będziesz załowała że poszłaśsmile
            Zresztąkiedyśmusi być ten pierwszy raz. Ja swoją studniówkęmiałam 2 lata temu i
            bawiłam siędo 6 rano, a rok temu byłam na studniówce mojego męża i byłam w 6
            miesiącu ciąży. Wszyscy koło mnie "skakali" jakbym była kimś super wyjątkowymsmile
            • kamisia04 Re: studniówka........ 08.02.07, 15:48
              Jeszcze 2 dni a ja czuje jak by to było za chwilkę...
              Madzia na dodatek cały czas myśli że pójdzie z namisad(( choć tłumacze jej że
              tym razem rodzice idą sami on i tak swoje (wczoraj wyciągła z szafy swoją
              balową sukienke i buciki w której była na weselu u kuzynki męża).
              Ale tak poza tym to szykuje się nawet niezła impreza, ciekawe jak wyjdzie nam
              polonez bo tańczymy z osobami towarzyszącymi a oni ani razu nie mieli z nami
              próby(hehe).


              MÓJ SKARB MADZIA foto.onet.pl/e5pau,4k4u4wod1ood,u.html
              • gosia1510 Re: studniówka........ 14.02.07, 11:34
                Opowiadaj jak się wybawiłaś na studniówce?
                Na pewno było supersmile
                • kamisia04 Re: studniówka........ 17.02.07, 10:24
                  oj nie było mnie długo bo po studniówce wyjechałam z Madzią na śląsk do babci,
                  właśnie rano wróciłam( Madzi odsypia podróż ja za to nadrabiam zaległości.

                  Na studniówce było naprawde super... Wybawiłam się za wszystkie czasy. Kamil
                  (mój mąż) chyba wyczuł że mi tego brakowało bo całą impreze ze mną balował. A
                  nogi to chyba do tej pory czuje, bo poszłam w nowych butkach....


                  A tu są zdjęcia foto.onet.pl/e5pau,cs0gg4ew8sc8,u.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka