Dodaj do ulubionych

PL kraj ludzi biednych

06.02.07, 16:23
Niestety takie odnoszę wrażenie, ponieważ sama się do takich ludzi zaliczam,
biednych- zapracowanych bez grosza przy duszy.
Dlatego patrząc na to wszystko dochodzę do wniosku, że pora wyjechać z PL w
poszukiwaniu pracy i godnego życia gdzie indziej.
Obydwoje z mężem pracujemy mimo to nasz dochód nie przekracza 1700zł, ludzie
z wyższym wykształceniem. Wstyd i hańba dla PL.
Gdy nadarzy się okazja z miłą chęcią zrobie "pa pa" . Bo nie ma sensu dalej
żyć w nędzy...
Obserwuj wątek
    • kasiulkkaa Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 16:30
      Jedz, jedz.

      Pa, pa.
    • agamamaani Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 17:26
      może warto się przebranżowić zamiast kafelki w UK wycierać..
      oboje z mężem mamy wyższe licencjackie ja pracuję na cały etat on na pól ( bo
      się domem zajmuje) i też staliśmy przed wyborem - pracować we własnych źle
      opłacanych zawodach albo zmienić je na lepsze .. i zmieniliśmy.. i nie
      narzekamy...już nie narzekamy
    • oxygen100 Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 17:35
      a ja mam wrazenie ze wszyscy dokola zarabiaja kupe kasy, kupuja apartament,
      buduja siedziby rodowe i zmieniaja co roku samochody.
      • aluc Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 17:37
        to ci, co kradną
        • mamamonika Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 17:49
          Nie masz racji. Ale lepiej dla psychiki, jak sobie takie założenia poczynisz
          • dlania Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 18:00
            Ja tez należę do tych biedniejszych żuczków, raczej z powodu własnej
            ciapowatości niz tego, że "inni" kradną (kto normalny dziś konczy polonistyke i
            bierzez sobie chłopa bez dobrze prosperujacej firmy?)
            Jeszcze sie tak nie zdarzyło, żeby nam wystarczyło do pierwszego.
            Ale się nigdzie nie wybieram z Polski. Jesli juz, to na Ukrainęwink
        • oxygen100 Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 18:13
          to ci, co kradną

          IMO ciezko prauja od rana do nocy
        • aluc naprawdę się wzruszyłam :)))) 06.02.07, 19:02
          liczyłam raczej na sto pięćdziesiąt wypowiedzi potakujących
    • mamadwojga Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 18:02
      Ja niestety odnoszę wręcz przeciwne wrażenie.
      Ludzie z mojej pracy jeżdżą do Brazylii i Wenezueli. Egipt to "wieś". Wszyscy
      się budują. Czuję się przy nich biednie, a ostatnio nie mogę narzekać na kasę....
      Mnie się wydaje że wszyscy się lepiej ustawili ode mnie....
      • marzeka1 Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 18:24
        Ale przecież zawsze będzie ktoś bogatszy lub biedniejszy od ciebie. Nie wiem, czy chodzi tylko o to, by dobrze się ustawić w życiu.Ważniejsze chyba jest pozucie spełnienia, szczęscia, sensu- tego na pewno nie dadzą tylko rzeczy.
        Wiem, że jest wielu bogatszych ode mnie, ale dla mnie najważniejsze jest, że jestem szczęsliwa,mam udane mełżeństwo,na finanse też za bardzo nie narzekam.
      • sol_bianca Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 09:37
        > Ludzie z mojej pracy jeżdżą do Brazylii i Wenezueli. Egipt to "wieś".

        czy o atrakcyjnosci wakacji swiadczy cena biletu?
        tez bym wolala jechac do Brazylii niz do Egiptu
        ale tak samo wolalabym np. Bory Tucholskie niz Egipt
        Egipt jest nudny wink
    • jagoda56 Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 18:09
      Dostrzegam ogromne przepaście między ludźmi.Widzę straszną biedę,jak i
      porażające bogactwo.
      • chipsi Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 18:26
        Dokładnie Jagoda. Ja rozumiem że jak ktoś pracuje to ma więcej, ale dlaczego są
        takie kolosalne różnice. Też się staram, myśle co by tu jeszcze a i tak nie
        zarobie 100 czy 1000 razy więcej niz teraz. Watpię czy chociaż 5 lub 10. A są
        tacy co mają. Bo pracowali? Nie. Bo kradli? Beż nie. To dlaczego? Może więcej
        szczęścia, inny start.
        Widzę także brak zrozumienia biednych dla bogatych i bogatych dla biednych.
        Może dlatego że mało który był kiedyś w skórze drugiego. Biedni wychodzą z
        biedy, bogaci z bogatych, to chyba coś znaczy.
    • jusytka Nie wszyscy sa biedni 06.02.07, 18:24
      Mieszkam w mieście, gdzie biedy wcale nie widać, a dochody nie muszą iść w parze
      z wykształceniem. Niemniej to nie tylko kraj jest winien, ze wam sie nie
      wiedzie, bo z pewnością znasz takich, który zarabiają sporo więcej od was i
      mieszkają w Polsce ...
      • denea Re: Nie wszyscy sa biedni 06.02.07, 18:40
        Ja mieszkam w mieście, gdzie nieźle zarabiają ludzie z wykształceniem średnim
        albo i zawodowym tylko dlatego że załapali się do pracy jak uruchamiano jeden z
        dwóch wielkich zakładów. Teraz jestem na wychowawczym ale jak pracowałam to
        miałam niecałe 8 stów na rękę przy gigantycznych kwotach którymi obracałam.
        Gdyby moja pensja to był 1% z tej kasy to byłabym szczęśliwa...
        Szlag mnie trafiał nie raz i nie dwa.
        Wcale się nie dziwię autorce wątku że jest sfrustrowana, zasuwa za grosze i na
        dodatek kaczki w tv wink
        • joasiiik25 Re: Nie wszyscy sa biedni 06.02.07, 19:10
          Pewnie,ze nie wszyscy sa biedni sa tez i bogaci, ktorzy rozbijaja sie drogimi
          furami, buduja kolejne domy itp
          zastanawiam sie tylko skad maja pieniadze? napewno nie z ciezkiem pracy.
          Albo maja BOGATYCH rodzicow (wysoko postawione "szychy" w danym regionie)albo
          kreca interesy na lewo.
          Wystarczy tylko obejrzec tv, wszedzie korupcja, przekrety itp.
          Bogadza sie Ci na gorze- na dole bez wzgledu na wyksztalcenie nie koniecznie.
          Fakt faktem Polska upada z roznych wzgledow, nie jest najlepiej i tak kolorowo
          sad

          pozdr
          • aluc Re: Nie wszyscy sa biedni 06.02.07, 19:12
            ooooo na to właśnie czekałam
          • monia145 Re: Nie wszyscy sa biedni 06.02.07, 19:55
            joasiiik25 napisała:

            > Albo maja BOGATYCH rodzicow (wysoko postawione "szychy" w danym regionie)albo
            > kreca interesy na lewo.

            Joasiik, czy nie cięzko żyje się w świecie postrzeganym tak biegunowo?
            Przecież to morderczy wysiłek dla własnej psychiki nie widzieć tego, że ludzie
            nie tylko zamoznym rodzicom i pazerności zawdzięczaja to, co mają......
          • kasiulkkaa [...] 06.02.07, 22:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • koralik12 Re: Nie wszyscy sa biedni 07.02.07, 09:26
            Joasiiik są też ludzie z talentem do pomnażania pieniędzy. Znam takich.
            Mój mąż ma ciotke i wujka którzy mają 10 dzieci. Wszyscy po osiągnięciu
            dorosłości zakładają swoje działalności i powodzi im się bardzo dobrze. Duzo
            powyżej średniej. Ich firmy są z bardzo różnych branży, wszystkie zakładane od
            podstaw.
            Taki rodzinny talent.
            • zuzanna56 Re: Nie wszyscy sa biedni 07.02.07, 15:43
              W Trójmieście, gdzie mieszkam, raczej tej biedy nie widać.
          • jusytka Re: Nie wszyscy sa biedni 07.02.07, 16:09
            Sa też tacy, którzy zarobili na swoje duze domy ciężką pracą i swoimi
            zdolnościami tak jak moi rodzice oraz nasi przyjaciele i denerwują mnie takie
            steotypy ....
          • rita75 Re: Nie wszyscy sa biedni 08.02.07, 14:52
            > zastanawiam sie tylko skad maja pieniadze? napewno nie z ciezkiem pracy.
            > Albo maja BOGATYCH rodzicow (wysoko postawione "szychy" w danym regionie)albo
            > kreca interesy na lewo

            albo maja glowe na karku...
    • kobietka776 Joasiik 06.02.07, 19:41
      Co Ty chrzanisz kobieto?
      Nie znasz nikogo dobrze sytuowanego, kto doszedl do duzych pieniedzy wlasna
      praca?
      Czemu sluzy takie uogolnianie?
      Czy byc zaradnym i miec glowe na karku to grzech w tym kraju?
      Wiem, ze w PL ludzie wyksztalceni sa `zle oplacani, w swiecie jest zupelnie
      inaczej.
      Ale zadaj sobie pytanie Joasik, czy gdyby tacy ludzie wybitni intlektualnie jak
      Ty byli odpowiednio gratyfikowani to czyz nasz kraj nie pograzylby sie jescze
      mocniej we wszechotaczajacej beznadzieji??
      Pytanie retoryczne Joasik, a to trudne slowo na g*.....przykro mi, ze nie
      rozumiesz.
      Pozdrawiam
      K., zadowolona ze swojej sytuacji materialnej
      • demarta Re: Joasiik 06.02.07, 19:49
        kobietka776 napisała:

        > Czemu sluzy takie uogolnianie?

        wyrażeniu własnej zazdrości dla tych co mają więcej niż ona. nie widzisz tego
        prostego mechanizmu psychologicznego w jej wypowiedzi? jak się nie ma tego, co
        mają inni, a bardzo się tego chce, to trzeba umniejszyć wartość, jakość tudzież
        sposób zdobywania tego i człowiek już czuje się lepiej wink))))
        • kobietka776 Re: Joasiik 06.02.07, 20:12
          Nie ma to ja zrobic sobie dobrzeb i dowartosciowac sie w taki oto sposob.
          A poza tym jakie to wspaniale usprawiedliwienie:
          Nie jestem zamozna, bo:
          a) nie mam dzianych rodzicow,
          b)nie krece interesow na lewo (a tu joasik mozesz sie dowartosciowac jeszcze,
          ze jestes uczciwa obywatelka, proponuja jakas pogadanke na ten temat za dziecmi
          ze swietlicywink))
          Pozdrawiam
          K.
          P.S. Joasik, na Twoim miejscu zazdroscilabym innym raczej innych walorow, tych
          zgola niematerialnych.
        • malila Re: Joasiik 07.02.07, 16:31
          demarta napisała:

          > kobietka776 napisała:
          >
          > > Czemu sluzy takie uogolnianie?
          >
          > wyrażeniu własnej zazdrości dla tych co mają więcej niż ona. nie widzisz tego
          > prostego mechanizmu psychologicznego w jej wypowiedzi? jak się nie ma tego,
          co
          > mają inni, a bardzo się tego chce, to trzeba umniejszyć wartość, jakość
          tudzież
          >
          > sposób zdobywania tego i człowiek już czuje się lepiej wink))))

          Zastanawia mnie, dlaczego jednych zazdrość motywuje do działania albo chociaż
          modlitwy o to, żeby mieć tyle, co ci bogaci, a drugich tylko do modlitwy o to,
          żeby sąsiadowi te wszystkie krowy zdechły a gospodarstwo się spaliło...
      • jusytka Re: Joasiik 07.02.07, 16:12
        Głos Joasik to jest właśnie typowa polska zawiść ...
    • iwles Chcesz wyjechać z PL ? To chyba nierealne... 06.02.07, 20:38
      Możesz wyjechac z RP co najwyżej.
      • pieskuba Re: Chcesz wyjechać z PL ? To chyba nierealne... 07.02.07, 16:27
        PL to skrót od "Poland".
        • iwles Re: Chcesz wyjechać z PL ? To chyba nierealne... 08.02.07, 22:41
          pieskuba napisała:

          > PL to skrót od "Poland".


          chodzi ci o to,, że Polska ma domenę internetową .pl, czy o znaczek na
          samochodach?


          Bo jeśli chodzi o nazwę kraju, w którym mieszkamy to jest to Rzeczpospolita
          Polska i skrót od nazwy brzmi: RP.
          • pieskuba Re: Chcesz wyjechać z PL ? To chyba nierealne... 08.02.07, 22:55
            O znaczek na samochodach. Konkretnie o skróty nazw ?wszystkich? państw europejskich.

            Raczej orientuję się, jak nazywa się kraj w którym mieszkam :o) Skąd
            przypuszczenie, że nie? Co według Ciebie oznacza PL?
            • iwles Re: Chcesz wyjechać z PL ? To chyba nierealne... 08.02.07, 23:01
              PL to Polska Ludowa smile
              • pieskuba Re: Chcesz wyjechać z PL ? To chyba nierealne... 08.02.07, 23:11
                A nigdy w życiu! Taki skrót nie istniał. To państwo nazywało się kiedyś Polska
                Rzeczpospolita Ludowa, w skrócie PRL. PL = Poland, CZ = Czech Republic, BG =
                Bulgaria, B = Belgium, DK = Denmark, NL = Netherlands, LT = Lithuania... itd,
                itd Znasz te symbole?
          • pieskuba Re: Chcesz wyjechać z PL ? To chyba nierealne... 08.02.07, 23:18
            Bo jeśli chodzi o nazwę kraju, w którym mieszkamy to jest to Rzeczpospolita
            > Polska i skrót od nazwy brzmi: RP.

            I racja. A "międzynarodowo" RP to będzie "Republic of Philipines" :o)))
    • fergie1975 Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 21:06
      to wyjeżdzaj, będzie wiecej miejsca...
      A ja jak patrze na szkolnictwo wyższe to sie niczemu nie dziwie, dzisiaj na
      studiach nic nie trzeba umieć , papierek załatwia się za kase, student mysli że
      skoro płaci to mu sie wszystko zaliczy ot tak, więc jak mgr z panstwowego
      uniwerstyetu ma sie rownac mgr z prywatnego (chociaz na panstwowych uczelniach
      dzieje sie już tak samo).
      Poza tym jak wszyscy studiuja marketing i zarzadzanie to sie nie ma co dziwic
      że nie ma pracy, bo mark. i zarz. są na każdej juz uczelni i corocznie kończy
      je ładnych kilkaset tysięcy ....
      mogłabym tak pluc się przez godzinę , ale po co?
      Wyjeżdzaj.
      Mam nadzieje że wyjada wszyscy którzy głosowali na obecnie rządzących i zostaną
      sami porzadni obywatele, no i trzeba będzie poczekac aż "mohery" wyginą
      smiercia naturalną...
      Może wtedy sie cos zmieni ...
      • chipsi Fergie, hamuj! 07.02.07, 20:40
        Teraz Ty uogólniasz. Ja np. Za studia nie płaciłam, musiałam się postarać by
        się dostać na dzienne (nie stać mnie było inaczej) a potem nieźle narobić by te
        studia skończyć. Gdy zaczynałam studia to ci co kończyli nie mieli problemu z
        pracą, ja już mam. Fakt, nie marketing... smile
        Co do reszty-zgadzam się zupełnie
        • fergie1975 Re: Fergie, hamuj! 07.02.07, 20:59
          Ale z czym konkretnie uogolnilam? Bo nie widze smile.
          Ja tez musialam sie dostac na dzienne (egzamin z 4 przed.) i tez sie narobic
          zeby skonczyc. Niestety tak jest, ze kto pierwszy ten lepszy (ale nie zawsze).
          Studia teraz nie gwarantuja zadnej pracy. Musialam sie natrudzic po studiach
          aby cos znalesc i znalazlam moze nie to o czym marzylam, ale to co "dostalam"
          nie jest zle, a z perspektywy widze ze nawet dobre.
          A jak sie porownam do niektorych kumpli z podstawowki, co poszli do zawodowki,
          to dopiero moglabym sie zdolowac, wiec tego nie robie. Niektorym sie udalo, bo
          wykombinowali na czym mozna uczciwie zarobic, bez zadnych przekretow. I maja
          teraz chaty i samochody itd, a ja mam papierek smile. Ale nie mialam do nikogo
          pretensji, ze go mam a pracy nie mialam. Inny problem ze wiekszosc kierunkow
          nie ksztalci fachowcow. Jeszcze inni problem to np taki ze wiadomo jaka
          sytuacja jest w słuzbie zdrowia, a jednak tysiace co roku zdaje na medycyne i
          tysiace na studia pielegniarskie. A wszyscy zapewne z czystego powolania?

          Mialam na mysli studia platne zaoczne na panstwowej uczelni (moze tu
          uogolnilam?).
          • chipsi Re: Fergie, hamuj! 08.02.07, 10:34
            No tak to trochę odebrałam ale widzę że nie słusznie. Wiesz, ostatnio spotykam
            kupę ludzi, którzy komentują że pewnie wszystkie papierki sobie kupiłam,
            przekupiłam wszystkich na uczelni (nie wiem czym) itp, skoro mam inż. Wydawało
            mi się przez chwilkę że jesteś jedną z tych co to wrzucają wszyskich po
            studiach do jednego wora. Przepraszam smile
            Teraz też komentują że nie pracuję bo nic nie umiem pewnie. A ja na razie nie
            mogę (nie chcę) aż moja mała troche nie podrośnie.
            • fergie1975 Re: Fergie, hamuj! 08.02.07, 21:49
              a ludzmi sie nie przejmuj, bo pewnie zazdroszcza, tak jak autorka wątku smile

              hehe i ja raczej ludzi 'po studiach' odrozniam od ludzi 'po' "studiach" smile
    • babsee Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 22:01
      Hmmmm...nie do konca jest tak,ze ci co maja kase mają bogatych rodziców albo
      kradną.A moze by tak np.pomyslec ze zdolni sa cholernie?bo np. moj kuzyn-czesze
      chorą kase jako architekt a jaego kolega wlasnie narzeka ze zarabia 800 zl.Mam
      tez kolege ktory zostal najmlodszym dyrekotorem w swojej branży-i zapewniem ze
      nie dzieki ukladom a dzięki talentowi.
      Mnie tez szlag trafia,bo obracm gigantycznymi pieniedzmi a zarabiam malusio.Ale
      nie narzekam.Dokształcalam sie ile wlezie a teraz szukam nowej pracy.Za
      conajmniej 2 razy wiecej-niżej zejsc nie zamierzam.I znajde.A co!
      • denea Babsee - święte słowa ! 06.02.07, 22:17
        Też mam zamiar szukać lepszej pracy i kultywuję w sobie postawę pt "A co, nie
        znajdę ?! Znajdę i to jeszcze jaką, hoho !" Chwilami dopada mnie beznadzieja i
        strach ale się nie daję wink
        Tylko małego jeszcze parę miesięcy odchowam...
    • babsee Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 22:02
      Acha!wyjezdzac nie zamierzam,bo dla mnie wstyd byloby z wyższym wyksztalceniem
      myc kible w Irlandii.W przeciwieństwie do autorki wątku.
      • brejzaga1 R babsee 06.02.07, 22:42
        czy ty myslisz ze wszyscy w Irlandii kible szoruja?
      • edytkus Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 00:43
        babsee napisała:

        > Acha!wyjezdzac nie zamierzam,bo dla mnie wstyd byloby z wyższym wyksztalceniem
        > myc kible w Irlandii.W przeciwieństwie do autorki wątku.

        podobno zadna praca nie hanbi a sam dyplom przeciez nie nakarmi i nie ubierze, sprzataczka moze za
        granica wiesc godniejsze zycie niz profesor w Polsce, zreszta uczciwie pracujaca sprzataczka zasluguje
        na wiekszy szacunek niz magister z kupionym tytulem

        PS. do mycia wlasnego "kibla" tez sie nie znizasz?
        • renia1807 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 08:32
          wreszcie ktos powiedział coś konkretnie!
        • babsee Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 13:25
          Zadna praca nie hańbi.To fakt.Dziwie sie tylko ludziom ,ktorzy zdobywali
          wykształcenie, konczyli studia i zamiast właśnie szukac czegos kokretnego, wola
          myc kible.To takie przysłowiowe.
          ps.swoj kibel myje.
    • edorka1 S M U T N Y C H ludzi kraj... 06.02.07, 22:10
      To odczułam po powrocie z południa Europy gdzie mieszkałam kilka ładnych lat i gdzie ludzie nie tacy znów bogaci, ale za to jak umieją żyć!!! A u nas smutno nieskończenie, niestety. Martyrologia codzienności na twarzach. I jeśli oprócz słońca czegoś mi brakuje tutaj, to radości w ludziach, usmiechu do normalnych codziennych spraw.Radosci z tego, że wstało się rano, kawa jest słodka i gorąca, już luty a więc wiosna za chwilkę, autobus odjechał wtedy kiedy powinien a chleb ma chrupiącą skórkę...
    • anik801 Re: PL kraj ludzi biednych 06.02.07, 22:15
      Są ludzie,którzy dochodzą do kasy własną pracą i zdolnościami.I znam takich,co
      już na studiach wyjeżdżali na zagraniczne stypendia,bo tak się dobrze uczyli.
      Teraz pracują w dobrych firmach(nawet nie w dużych miastach,tylko w
      miasteczkach),znają kilka języków,mają wysokie stanowiska w wielu 24-25lat są
      już ustawieni!Chłopaki ze wsi,ze zwykłych rodzin!Po prostu niektórzy nie chcą
      przyjąć do wiadomości,że można osiągnąć coś samemu.Najlepiej stwierdzić,że ci
      co mają to kradną i oszukują.Jasne są i tacy,którzy kradną i oszukują!A
      myślisz,że za granicą to kokosy czekają?Na jednych czeka praca,a na innych
      rozczarowanie.Znam mnóstwo ludzi,którzy wyjechali,z rodziny również.Mąż mojej
      koleżanki skończył weterynarję,ona turystykę.Nie mogli dostać tu
      pracy.Wyjechali razem z synkiem(3lata)na stałe.Nie robią tam nic co ma związek
      z ich zawodami!Jak jadę do miasta,a mam 20km to dom obok domu się buduje.I to
      takie chaty,że szok.Widocznie ludzi na to stać!Skrajna bieda jakoś nie rzuca mi
      się,aż tak w oczy.Nie uważam się za osobę bogatą i nigdy taką nie będę.Jednak
      grzechem byłoby narzekać,bo nie muszę odmawiać sobie lub dziecku rzeczy,na
      które mamy ochotę.A,że nie mam wielkiej chaty i 3 mercedesów no trudno jakoś
      przeżyję!
    • brejzaga1 Re: Czy to znaczy ze... 06.02.07, 22:29
      zeby miec lepsze zycie to trzeba zmienic zawod ,podniesc kwalifikacje itp,nie
      obrazcie sie dziewczyny ale takie odnioslam wrazenie ze ten niewyksztalcony to
      sam sobie winien ze ma zle,ja niemam wyzszych tylko ogolniak i 2 letnie po..i
      pracowalam duzo i biedy nie bylo ale tez do sredniej klasy mi brakowalo choc
      swoje 4 katy mailam,ale uwazam ze np kasjerka w szklepie,pracownik w fabryce itp
      tez ma prawo do godnego zycia. Podjelam decyzje spakowalam walizke i polecialam
      2 lata temu i niezaluje tej decyzji i co z tego ze pracowalam w Tesco,ze to
      nizsza pozycja niz w Polsce(obecnie siedze z malym w domciu)zyje mi sie
      wygodnie, i o powrocie nawet niemysle zreszta jak wiekszosc Polakow tutaj.Mysle
      ,ze kazdy powinien zyc tak zeby bylo mu dobrze ,napewno napiszecie to ponizajace
      ze w Polsce ma sie wyzszy status spoleczny ale mnie jest dobrze i o to chyba w
      zyciu chodzi.Jest tylko jedem WIELKI minus babcie sa daleko.....

      babinka jezeli chcesz wyjechac ,nie czekaj na okazje tylko ja znajdz i wyjedz
      tylko wtedy ocenisz czy ,to wlasnie *to *czego w zycu oczekujesz
      pozdrawiam aga
      • kasiulkkaa Re: Czy to znaczy ze... 06.02.07, 22:34
        Brejzaga, co innego walczyc o lepszy byt (Twoj przypadek), co innego płakac, ze
        mimo wykształcenia, ma się kiepską płacę - przypadek "wysoko" (pewnie na
        czwartym pietrze) kształconej joasiiik, która jednej wypowiedzi nie potrafi
        napisać bez błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i gramatycznych, ale w
        wciąz płacze, ze nauczyciele są nisko oplacani. Dobrzy owszem, mają prawo do
        narzekania. Taki niedouczony przypadek jak joasiii powinien płacic, ze w ogole
        ją zatrudnili. Swoją drogą, "brawa" dla dyrekcji, ktora przyjęła ten przypadek
        do pracy.
        • moofka Re: Czy to znaczy ze... 07.02.07, 08:43
          kasiulkkaa napisała:

          > Brejzaga, co innego walczyc o lepszy byt (Twoj przypadek), co innego płakac,
          ze
          > mimo wykształcenia, ma się kiepską płacę - przypadek "wysoko" (pewnie na
          > czwartym pietrze) kształconej joasiiik, która jednej wypowiedzi nie potrafi
          > napisać bez błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i gramatycznych, ale w
          > wciąz płacze, ze nauczyciele są nisko oplacani. Dobrzy owszem, mają prawo do
          > narzekania. Taki niedouczony przypadek jak joasiii powinien płacic, ze w ogole
          > ją zatrudnili. Swoją drogą, "brawa" dla dyrekcji, ktora przyjęła ten przypadek
          > do pracy.

          oj oj oj juz sie powyzlosliwialam i mi lepiej?
          placic nalezy za konkretnie wykonaną prace a nie szereg potencjalnych talentow
          nie wiesz, czym i jak dziewczyna sie zajmuje i jak sie z tego wywiazuje, a
          odsadzasz ja tutaj od czci i wiary bo zrobila orta
          jasne, jak ktos orty robi, to w ogle nalezy mu placic najnizsza krajowa
          albo nie zatrudniac
          • andziashea Re: Czy to znaczy ze... 07.02.07, 08:50
            > odsadzasz ja tutaj od czci i wiary bo zrobila orta
            Orta? Słownik z jej ortów mozna już stworzyć.

            > jasne, jak ktos orty robi, to w ogle nalezy mu placic najnizsza krajowa
            > albo nie zatrudniac
            Owszem, w szkole niedouczone osoby zatrudnione być nie powinny, no chyba że do
            sprzątania lub jako kucharka, tam ortografia znaczenia nie ma.

            > placic nalezy za konkretnie wykonaną prace a nie szereg potencjalnych talentow
            Yhm, zgadza się.

            Żałosne tylko, ze osoba twierdząca, że "bogadzą" się złodzieje, a ludzie
            wykształceni - zapewne w mniemaniu joasiiik ona - klepią biedę, pisze w ten
            sposób. No jesli to jest to wykształcenie, to w przypadku joasiiik klepaniu
            biedy się nie dziwię.
            • moofka Re: Czy to znaczy ze... 07.02.07, 08:54

              joasik nigdy nie narzeka na swoja sytuacje materialna, wrecz przeciwnie pisze
              zawsze ze doskoanel im sie powodzi ;D
              poza tym - nie jest polonistka tylko pedagogiem
              nie sadze, zeby ludzie ktorzy zarabiają naprawde duze pieniadze mieli je
              dlatego, ze sa swietnie z ortografii
              • andziashea Re: Czy to znaczy ze... 07.02.07, 09:11
                > nie sadze, zeby ludzie ktorzy zarabiają naprawde duze pieniadze mieli je
                > dlatego, ze sa swietnie z ortografii
                Moze po prostu są dobrzy w tym, co robią. Wybrali zawód lub zajęcie, do kórego
                mają predyspozycje, ona jak widac nie.

                > joasik nigdy nie narzeka na swoja sytuacje materialna, wrecz przeciwnie pisze
                > zawsze ze doskoanel im sie powodzi ;D
                Hm, nie wnikam w jej sytuację. Ale na swoje zarobki jako nauczyciela narzekała
                wielokrotnie. Mogę powtórzyć za kasiulką, dobrzy nauczyciele są pensją ej
                wysokosci skrzywdzeni, tacy jak joasiiik powinni zniknąc, bo przynnoszą wstyd
                tej profesji.

                > poza tym - nie jest polonistka tylko pedagogiem
                Taaa, rzeczywiscie, w szkole tylko poloniscie mają pisać bez błedów, reszta
                moze oddać się radosnej tffurczosci.
                • moofka Re: Czy to znaczy ze... 07.02.07, 09:12
                  > Taaa, rzeczywiscie, w szkole tylko poloniscie mają pisać bez błedów, reszta
                  > moze oddać się radosnej tffurczosci.

                  znam faceta. ktory uczy polkeigo w gimnazjum i mowi poszlem ;D
                  dzieci go uwielbiają ;P
                  • andziashea Re: Czy to znaczy ze... 07.02.07, 09:17
                    > znam faceta. ktory uczy polkeigo w gimnazjum i mowi poszlem ;D
                    > dzieci go uwielbiają ;P
                    No i...? A ja znam babcię, ktora ma wąsy, ale dziadek z niej zaden.
    • paszczakowna1 skąd się biorą bogaci 06.02.07, 22:29
      Może wyjaśnię co poniektórym, skąd w Polsce ludzie brali pieniądze.

      Mój znajomy, rocznik 1967 (istotne!). Kończył studia wtedy, gdy firmy
      zagraniczne w Warszawie brały każdego młodego, kto tylko miał jakieś studia
      (niekoniecznie całkiem skończone) i znał angielski (niekoniecznie dobrze).
      Znajomego (świeżo po Politechnice Warszawskej, angielski dość biegły) zatrudniła
      taka firma, szybko awansował, parę razy firmę zmienił, teraz jest w kadrze
      kierowniczej najwyższego stopnia. W kieszeni mu nie siedzę, ale myślę, że dobre
      kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie spokojnie zarabia. Kogo, jeśli mogę spytać,
      znajomy mój okradł?

      Przykład bardziej ekstremalny. Człowiek w 1989 roku przywiózł z wyjazdu do
      Szwecji na truskawki kilka tys. dolarów. Zamiast przejeść, w 1990 miał pomysł na
      sprowadzenie na wygłodniały polski rynek towarów z Niemiec. Zarobił kilka razy
      (100% legalnie), pieniądze zainwestował w giełdę. Teraz jest miliarderem. Kogo
      ten okradł?

      Po prostu - niektórzy mieli okazję, i potrafili ją wykorzystać.
    • wieczna-gosia Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 00:50
      Ostatnio z przyjacielem (brak mgr wlasnie sie chlopak buduje) zastanawialismy
      sie kto wsrod naszych znajomych, takich z ktorymi mamy kontat sie obronil. I
      wyszlo nam ze ja. Zastanawialismy sie tez kto wsrod tychze naszych znajomych do
      sredniego materialnego statusu nie doszedl (mieszkanie samochod). I tez wyszlo
      ze ja raczej kiepawo. Ale to dlatego ze te maybachy w dzieciach utopilam smile))

      slowem- trzeba sie bylo nie bronic smile)
    • luxure Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 07:40
      A ja widzę to zupełnie odwrotnie, przynajmniej w Warsiawce. Bo niby kto kupuje
      apartamenty za 10 000 z metra i wypasione bryki? Bo chyba nie ci co zarabuiają
      1200 netto....
      A wyjazd dobrze sobie przemyśl. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
      • agnes123 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 09:02
        Moim zdaniem bieda - może rzeczywiście jest - bo jest!Nie da się
        ukryć...aczkolwiek patrząc co dzieje się w hipermarketach czy innych
        olbrzymach,można byłoby odnieść wrażenie iż Święta i okres przed Świąteczny
        trwa 365 dni w roku ...
      • fergie1975 Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 22:22
        Ci co biorą kredyty na 30 lat???
    • melka_x Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 09:11
      Sporo zależy od wieku. Moje pokolenie i przede wszystkim trochę starsze do
      mojego też po studiach dostawało śmieszne pieniądze, ale przy znajomości języka
      miało duże szanse na szybki awans. Ci którzy okazywali się dobrymi
      pracownikami, którym starczało zdolności i pracowitości naprawdę bardzo szybko
      zaczynali zarabiać więcej. Kiedyś wyższe stanowiska były w dużej mierze
      obsadzone przez ekspatów, którzy stopniowo wyjeżdzali, w miarę jak firma
      wychowywała sobie polskich pracowników. Dzisiaj na tych stanowiskach pracują
      polscy 30- 40 latkowie, którzy nigdzie się nie wybierają. Do tego paradoksalnie
      dzisiejsi absolwenci są w gorszej sytuacji, bo lepiej wykształceni (plus to, że
      jest ich więcej). Ponad 10 lat temu firmy szukały ludzi z dobrym angielskim i
      obojętnie jakimi studiami. Dzisiaj angielski to norma, można więc przebierać
      wśród ludzi znających więcej języków i mających kierunkowe wykształcenie,
      wymagania na początek wzrosły.

      Oczywiście stwierdzenie, że mają ci co kradną jest kosmiczną, wyrosłą z
      polskiej zawiści bzdurą, ale też niech 30parolatkowie pamiętają, że dostali
      nieporownywalnie więcej szans niż mają ci, ktrzy niedawno skończyli studia.

      Nie wiedziałam, że tyle osób podpisałoby się po stwierdzeniem Kaczyńskiego o
      polskich nieudacznikach w Irlandiiuncertain
      • joasiiik25 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:20
        Przeczytałam wszystkie wypowiedzi na Moj temat, zastanawiam sie czy jesteście
        zadowolone ze swoich wpisów?
        Mieszacie dwie sprawy i wychodzi bełkot...
        Wszystkie moje "zwolenniczki inaczej" traktują mnie jak "chłopca do bicia".
        Tylko, dlatego,ze nie klaszcze na zawołanie "stada" i nie boje sie
        napisać/powiedzieć prawdy...
        Prawda jest taka,ze na sile udowadniacie cos nie bardzo zrozumiałego dla mnie?
        Wiem głupia jestem i dlatego nie pojmuje tej wrogości...Kiedyś mnie to
        złościło, teraz jedynie śmieszy.

        smile

        A co sedna wątku to bieda w Polsce niestety jest tylko nie każdy raczy to
        zauważyć.
        Bo, po co?
        Wazne,ze mi jest dobrze a żebrak może zdychać pod płotem...
        Czyż nie tak sadzicie?
        • monia145 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:30
          Kochana, mieszasz to Ty właśnie......
          - wczoraj napisałaś o tym, że ludzie maja pieniądze z tytułu posiadania dobrze
          sytuowanych rodziców albo dlatego,że je ukradli....i to własnie było to, z czym
          większość z nas sie nie zgodziła.
          Zostałas zgromiona nie dlatego, że wyraziłaś własne myśli, tylko dlatego, że
          pisząc to, co napisałas obraziłas wiele osób bogatych, którzy do tego, co mają
          doszli uczciwą pracą.....To, co napisałaś to uogólnienia i stereotypy....

          - dzisiaj, coby wybielić własną osobe i zatrzeć złe wrażenie, próbujesz
          przypisać nam( irracjonalnie i całkowicie bez związku z tematem), nieczułość,
          brak empatii i współczucia.....na jakiej podstawie tak sądzisz?

          Wiadomo,że najlepszą obroną jest atak, ale i jego trzeba przeprowadzić z
          sensem.........
          • joasiiik25 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:34
            monia145 napisała:

            > Kochana, mieszasz to Ty właśnie......
            > - wczoraj napisałaś o tym, że ludzie maja pieniądze z tytułu posiadania
            dobrze
            > sytuowanych rodziców albo dlatego,że je ukradli....i to własnie było to, z
            czym
            >
            > większość z nas sie nie zgodziła.
            > Zostałas zgromiona nie dlatego, że wyraziłaś własne myśli, tylko dlatego, że
            > pisząc to, co napisałas obraziłas wiele osób bogatych, którzy do tego, co
            mają
            > doszli uczciwą pracą.....To, co napisałaś to uogólnienia i stereotypy....
            >
            > - dzisiaj, coby wybielić własną osobe i zatrzeć złe wrażenie, próbujesz
            > przypisać nam( irracjonalnie i całkowicie bez związku z tematem), nieczułość,
            > brak empatii i współczucia.....na jakiej podstawie tak sądzisz?
            >
            > Wiadomo,że najlepszą obroną jest atak, ale i jego trzeba przeprowadzić z
            > sensem.........


            no tak tak...
            ta co krzyczy najglosniej, pierwsza pobiegla oddac swoj cenny glossmilesmile

            az zal czlowieka za serce sciska,ze tyle nieniawisci jest w ludziach sad
            • kasiulkkaa [...] 07.02.07, 15:35
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • monia145 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:39
              Tylko tyle zrozumiałaś i wyniosłaś z mojego postu?

              Dziewczyno, czy Ty myslisz, że jestes w stanie wzbudzić we mnie takie uczucie,
              jak nienawiść?????????
              Zdecydowanie przeceniasz siebie i swoje możliwości....
            • demarta Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:42
              joasiiik25 napisała:
              > az zal czlowieka za serce sciska,ze tyle nieniawisci jest w ludziach sad

              joasiik, a mi bardziej żal tychw bezmyślnych i walących byle słowami na oślep,
              a zawsze bez sensu i cienia konsekwencji sad(((
              • joasiiik25 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:45
                joasiik, a mi bardziej żal tychw bezmyślnych i walących byle słowami na oślep,
                > a zawsze bez sensu i cienia konsekwencji sad(((
                no wlasnie, masz racje.
                Tych tez mi zal (poczytaj siebie)
                • demarta Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:55
                  dialog ludzi konsekwentnych i rozumiejących istotę tematu jest argumentacja,
                  może byc osiągnięta przy pomocą stosownych cytatów.

                  swoją wypowiedzią dałaś więc świadectwo siebie samej.

            • mamamonika Czy ty się czasem Kurska nie nazywasz? 07.02.07, 16:26
              Bo dokładnie jak Kurski odkręcasz kota ogonem...
              Nie ci winni, co napadli, tylko ten, co się po ulicy po nocy szwenda.
              A jak już nie ma argumentów, to trzeba się podeprzeć nienawiścią
              i "niesamowitym atakiem"
        • renia1807 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:31
          joasiiik25 napisała
          > A co sedna wątku to bieda w Polsce niestety jest tylko nie każdy raczy to
          > zauważyć.
          > Bo, po co?
          > Wazne,ze mi jest dobrze a żebrak może zdychać pod płotem...
          > Czyż nie tak sadzicie?
          >
          Niestety tak jest joasik, syty nigdy głodnego nie zrozumie!
        • kasiulkkaa Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:33
          > Tylko, dlatego,ze nie klaszcze na zawołanie "stada" i nie boje sie
          > napisać/powiedzieć prawdy...
          No proszę, joasiiik, ma wyłaczność na prawdę. Hm, raczej na to, co uroiła sobie
          w głowce.

          > Wazne,ze mi jest dobrze a żebrak może zdychać pod płotem...
          Dlatego joasiiik prowadzi bezpłatną jadłodajnię. No i ona jest dobra, a reszta
          to banda złodziei.
        • renia1807 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:40
          A ja twierdzę, że jednak złodzieje istnieją!
          Dlaczego w naszym kraju jest tyle afer? dlaczego wciąż brakuje pieniędzy na
          wszystko, przecież to nasze pieniądze z naszych podatków, dla nas nie ma na
          leczenie ,na podwyżki, więc pytam gdzie są te pieniądze?
          Jak ich nie ma to co wyparowały?
          Ukradli je ci co siedzą przy korycie!!!
          • aska90 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:42
            Afer nie brakuje. Ale odsetek ludzi zamożnych i bogatych jest jednak wyzszy niz
            odsetek siedzących przy korycie.
          • moofka Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:42
            no wiec wlasnie - czy mowimy o ludziach ktorzy zarabiaja nieco powyzej sredniej
            krajowej i stawiaja domy na dwudziestoletni kredyt? to juz jest ta zamoznosc
            czy o ogromnych fortunach ktore sie biora zniewiadomokad?
            bo tu przychylalabym sie jednak to opinii aluc big_grinD
          • aska90 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:42
            Bogatych i zamoznych dzięki sobie, nie korytom i złodziejstwu.
          • monia145 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:45
            A jakies konkrety?
            Sypnij nazwiskami, jak jestes tak dobrze poinformowana, co?winkP

            "złodzieje", "ci","oni"- zbyt to tajemnicze i ogólne, ReniuwinkP
            • renia1807 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:50
              Jak słuchasz wiadomości to napewno znasz takie nazwiska!
            • joasiiik25 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 15:51
              --------------------------------------------------------------------------------
              Pewnie,ze nie wszyscy sa biedni sa tez i bogaci, ktorzy rozbijaja sie drogimi
              furami, buduja kolejne domy itp
              zastanawiam sie tylko skad maja pieniadze? napewno nie z ciezkiem pracy.
              __________________________________________________________________________

              Czlowiek ktory ciezko pracuje, uczciwie jezdzi 10 letnim oplem itp
              buduje dom z kredytu...ktory splaca 30 lat,zadluzajac sie jednoczesnie po
              uszy...

              Albo maja BOGATYCH rodzicow (wysoko postawione "szychy" w danym regionie)albo
              kreca interesy na lewo.
              Wystarczy tylko obejrzec tv, wszedzie korupcja, przekrety itp.
              Bogadza sie Ci na gorze- na dole bez wzgledu na wyksztalcenie nie koniecznie.
              ________________________________________________________________________________

              Chyba nie trzeba tlumaczyc, kazdy oglada tv
              _____________________________________________________________________________
              Fakt faktem Polska upada z roznych wzgledow, nie jest najlepiej i tak kolorowo
              sad
              _______________________________________________________________________________

              j/w


              Moje pytanie jest nastepujace;
              W którym momencie obrazilam ludzi ciezko pracujacych?
              Ktorzy do wszystkiego doszli sami ciezka praca wlasnych rak?
              Kogo nazwalam zlodziejem?


              pozdr
              • zuzanna56 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:00
                joasiiik25
                Może i są ludzie bogaci, którzy kradli. Ja ich nie znam.
                Znam natomiast wiele osób bardzo ciężko pracujących, którzy mają nowe domy i
                nowe samochody ale wiem że na to ciężko pracują.
                • joasiiik25 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:04
                  zuzanna56 napisała:

                  > joasiiik25
                  > Może i są ludzie bogaci, którzy kradli. Ja ich nie znam.
                  > Znam natomiast wiele osób bardzo ciężko pracujących, którzy mają nowe domy i
                  > nowe samochody ale wiem że na to ciężko pracują.


                  Wlasnie o to chodzi!!!!
                  Ze bogactwo naszego kraju jest okradane przez tych nam "nieznanych" ludzi ze
                  sceny politycznej i z pierwszych stron gazet.
                  Normalni, uczciwi obywatele ciezko pracuja na swoje "bogactwo"
                  • zuzanna56 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:05
                    Co??? Jeśli ja mam nowy samochód to ktoś mi go kradnie?
              • monia145 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:03
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=56842448&a=56851814
                Po pierwsze- to jest dokładnie Twoja wypowiedz, która tak zbulwersowała
                forumowiczki...nie wiem, skąd wziełas ten tekst, który przytoczyłaś teraz...ale
                to mniej istotne...

                Obraźliwe było sugerowanie przez Ciebie TYLKO DWOCH możliwości, dzięki którym
                ludzie sie bogacą- czyli ALBO maja bogatych rodziców albo ukradli swoje
                fortuny........obie te "prawdy" objawione przez Ciebie maja negatywne,
                wartościujące znaczenie...chyba nie zaprzeczysz?
                • joasiiik25 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:06
                  monia145 napisała:

                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=56842448&a=56851814
                  > Po pierwsze- to jest dokładnie Twoja wypowiedz, która tak zbulwersowała
                  > forumowiczki...nie wiem, skąd wziełas ten tekst, który przytoczyłaś
                  teraz...ale
                  >
                  > to mniej istotne...
                  >
                  > Obraźliwe było sugerowanie przez Ciebie TYLKO DWOCH możliwości, dzięki którym
                  > ludzie sie bogacą- czyli ALBO maja bogatych rodziców albo ukradli swoje
                  > fortuny........obie te "prawdy" objawione przez Ciebie maja negatywne,
                  > wartościujące znaczenie...chyba nie zaprzeczysz?


                  Monika Ty cos pilas?
                  link podany to ten sam tekst ktory ja podalam ,rozni sie tylko moim TLUMACZENIEM
                  tak ciezko to doczytac?
                  • monia145 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:13
                    Jeśli prosisz o odpowiedz na pytanie, w którym miejscu obraziłas ludzi, którzy
                    do czegos tam w życiu doszli, to rozumiem, że podajesz tekst, z którego ja to
                    wywnioskowałam...dlatego przytoczyłam Ci Twoją wypowiedz z dnia wczorajszego,
                    bo tylko ona mnie intersuje w kontekście Twojego pytania...

                    Rozumiem, że dzisiaj dopisałaś te kilka zdań....w jakim celu, to juz nie
                    wiem....ale skoro twierdzisz, że to Twoje tłumaczenie to niech będzie...tylkopo
                    co? Wydaje sie, że wczoraj napisałaś wystarczająco jasno, to co myslisz, nikt
                    nie miał złudzeń i wątpliwości....

                    Wiesz Joasiiik, ja Ciebie nie rozumiem...napadłas na mnie, kiedy to moje
                    wypowiedzi własnie, były najbardziej humanitarne i oszczędzające Ciebie.....nie
                    były osobista wycieczka, nie obrażały Cię...dlaczego nie odpisujesz tym, co Cie
                    zmieszały tutaj z błotem??????
                    • joasiiik25 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:18
                      monia145 napisała:

                      ...dlaczego nie odpisujesz tym, co Cie
                      >
                      > zmieszały tutaj z błotem??????


                      Widocznie uznalam,ze nie mam z kim dyskutowac .


                      napadłas na mnie, kiedy to moje
                      > wypowiedzi własnie, były najbardziej humanitarne i oszczędzające
                      Ciebie.....nie
                      >
                      > były osobista wycieczka, nie obrażały Cię


                      Nie napadlam tylko polemizowalam, starajac Ci cos wytlumaczyc...
                      Mam jeszcze szacunek do Twojej osoby by móc wdawac sie w dyskusje.

                      Tyle wiecej juz nie tlumacze, nie przekonuje...


                      pozdr
                      • andziashea [...] 07.02.07, 16:22
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • monia145 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:27
                        joasiiik25 napisała:

                        > Mam jeszcze szacunek do Twojej osoby by móc wdawac sie w dyskusje.
                        >

                        > Jakoś ciężko to zauważyć, ciężko......

                        Pomyśl, że atakując ludzi, którzy potrafią się zdobyć na odpowiedzi w Twoim
                        kierunku bez obraźliwych słów, zniechęcasz ich całkowicie do siebie i dajesz
                        gotową borń do ręki innym.....

                        Cóż, ja też kończę i życzę więcej spokoju.......
                        >
                • gryzelda71 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 16:08
                  Moniu,zawsze poczekaj na tłumaczenie smile)))
                  • myelegans Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 19:46
                    Stan tego czy kraj zalicza sie do biednych czy bogatych nalezy mierzyc stanem
                    klasy sredniej czyli, ludzi w wyzszym wyksztalceniem pracujacych w swoich
                    zawodach, lub fachowcow "niebiesko-kolnierzykowych" bez wyksztalcenia wyzszego.

                    Dobry stan finansowy klasy sredniej swiadczy o panstwie w miare bogatym.
                    Wystarczy popatrzec na Europe Zachodnia czy Ameryke Polnocna. Klasa srednia
                    kupuje domy (na kredyt), samochody (na kredyt), podrozuje, ksztalci sie, kupuje
                    elektronike, sprzet hi-tech itd. bez specjalnych wyrzeczen i uszczerbku
                    finansowego, kalkulowania czy starczy do 1-eszego i czy kupic dziecku buty, czy
                    sobie kurtke w tym miesiacu.
                    Polska jest chyba gdzies posrodku fazy wczesnego kapitalizmu, gdzie przepascie
                    spoleczne sa duze, ale to sie zmieni na lepsze i wahnie sie we wlasciwym
                    kierunku.
                    Mieszkajac za granica przez wiele lat jak przyjezdzam do Polski, nie zauwazam
                    wiekszej biedy niz na zgnilym Zachodzie, na pierwszy rzut oka, na drugi rzut,
                    zdecydowanie wiecej jest mlodych ludzi i malzenstw, ktorzy nie moga odbic sie i
                    wystartowac samodzielnie z mieszkaniem, domem itd. sa uzaleznieni od rodzicow.

                    Nie generalizowalabym, ze to kraj ludzi biednych. Mnie najbardziej szkoda tych
                    najslabszych, ludzi starszych, chorych i niepelnosprawnych, ktorzy nie maja
                    wyboru wyjazdu i poprawy sytuacji. Na to jest malo pieniedzy spolecznych,
                    programow itd.
                    FYI, afery finansowe sa WSZEDZIE, ale im wiekszy socjal, tym bardziej
                    spoleczenstwo to odczuwa, daletego ja wole zyc w spoleczenstwie, w ktorym
                    jestem od panstwa jak najmniej zalezna. Np. wczoraj w wiadomosciach podano, ze
                    zginely pieniadze.... 12 miliardow (!!!) USD w gotowce (sic!), ktore w 2003
                    roku zostaly przeslane do Iraku i nikt nie wie co sie z nimi stalo. Czujecie?
                    • monia145 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 19:50
                      A co amwerykańskie wiewiórki opowiadają o tym, kto i na co przepuścił te
                      pieniądze?smile
                    • melka_x Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 09:12
                      > Stan tego czy kraj zalicza sie do biednych czy bogatych nalezy mierzyc stanem
                      > klasy sredniej czyli, ludzi w wyzszym wyksztalceniem pracujacych w swoich
                      > zawodach, lub fachowcow "niebiesko-kolnierzykowych" bez wyksztalcenia
                      > wyzszego.

                      Nie będę się już rozwodzić nad faktem, że fachowcy bez wykształcenia wyższego
                      to nie jest klasa średnia, bo to tylko kwestia przyjętej klasyfikacji.
                      Istotniejsze jest to, że to, że bardzo istotnym miernikiem tego, czy obywatele
                      uważają swoje państwo za biedne jest kondycja finansowa słabszych grup,
                      emerytów i ludzi pracujących na niskich stanowiskach nie wymagających
                      wyspecjalizowanej wiedzy. Różnica między Polską a bardziej rozwiniętymi krajami
                      w zamożności wysoko wykwalifikowanych, doświadczonych, wykształconych fachowców
                      jest coraz mniejsza. Gorzej z resztą. Jeśli z pensji niżej kwalifikowanego
                      pracownika nie da się wziąć kredytu na choćby najskromniejsze mieszkanie czy
                      nie starcza na wynajem takiego, jeśli nie starcza na wakacje, jeśli nie ma z
                      czego oszczędzać itd. to to jest biedny kraj.
                      Ja wiem, że jak się żyje w dużym mieście, wsród ludzi z wyższym wykształceniem,
                      z doskonałym doświadczeniem zawodowym, mówiąc wprost jak się żyje w getcie
                      wśród tego niewielkiego procentu ludzi, którzy płacą najwyższą lub 40% stawkę
                      podatku (sama żyję w takim otoczeniu, nie biję więc tu w nikogo) to wydaje się,
                      że Polska jest zamożnym krajem. Ale to jest zdecydowana mniejszość. I długo nie
                      będzie tak, że wysoko wykwalifikowana kadra w zawodach, na które jest popyt na
                      rynku pracy będzie zdecydowaną większością. Dlatego istotnym wskaźnikiem jest
                      poziom życia tych niżej wykwalifikowanych.
                      • melka_x Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 09:15
                        > Nie będę się już rozwodzić nad faktem, że fachowcy bez wykształcenia wyższego
                        > to nie jest klasa średnia, bo to tylko kwestia przyjętej klasyfikacji.

                        Przepraszam, nie zauważyłam Twojego "lub", wycofuję to zdanie.
    • mbwj88 Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 20:44
      rozejrzyj się moze znajdziesz inną pracę
      podobno są niezle dziury i szukają pracowników
      Polska nie jest krajem biednych ludzi, chociaż ciągle pełana jest "okularników"
      co to wiążą koniec z końcem ze te 2 tysiące
      u nas zawsze było pełno biednych inteligentów
      • bejoy Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 22:08
        Nie podobają mi się takie uogólnienia.
        Pieniądze nie pochodzą tylko od:
        1. rodziców
        2. z kradzieży

        Niektórzy harują tak ciężko, że śpią po 5 godzin na dobę i jadą na odżywkach.

        Nie każdy, kto ma kasę nie rozumie biednego - zanim ta kasa została zarobiona
        też na chleb nie miałam i wiem co to znaczy nie mieć w portfelu nawet złotówki,
        nie mieć skąd pożyczyć i liczyć tylko na siebie.
        To ja chodziłam w ciąży głodna, bo nie było co jeść.

        Więc bardzo proszę przemyśleć swoje wypociny, dobrze?

        --
        • 2razy_mama Re: PL kraj ludzi biednych 07.02.07, 23:06
          A co to znaczy: "być biednym"?
          Domu nie mamy, mieszkamy w "M-4" w bloku (na kredyt)... Samochód mamy własny,
          ale stary... Mamy 2 dzieci (to kosztowne, ale nie chcieliśmy jedynaka). I co?
          Uważacie, że jesteśmy biedni? Nie! Mamy co jeść, możemy sobie kupić jakiś ciuch
          extra, nie planując go wcześniej, dzieci mają całą szafę ubrań (również
          firmowych) i pokój zabawek... Żyjemy spokojnie, mamy plany związane z remontem
          mieszkania, jeździmy na wakacje (nad morze, polskie, ale to ze względów
          sentymentalnych i ze względu na wiek młodszego synka). I nie uważamy się za
          biednych, bo są ludzie naprawdę biedni (wiem, bo czasem takim pomagam np.
          oddając ciuszki i buty po dzieciach...)
          • gryzelda71 Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 09:44
            A co to znaczy: "być biednym"?
            Być biednym(materialnie rzecz jasna)oznacza,że nie posiada się jakiegokolwiek majątku i człowiekowi często brakuje na artykuł pierwszej potrzeby jak jedzenie.
    • patryska_80 Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 12:54
      Ja jestem z tych, co wyjechali. Już prawie 2 lata mieszkam w Anglii, w
      międzyczasie urodziłam dziecko, kupiłam dom i żyję bez strachu o niezapłacone
      rachunki. Żyje nam się tutaj dość łatwo i przyjemnie ale mnie osobiście (jak i
      mojemu mężowi) dokucza mocno poczucie wyobcowania i niespełnienia. Chcieliśmy
      coś szybko osiągnąć i w pewnym sensie nam się to udało, ale pewien niesmak, że
      za mało wysiłku włożyliśmy w to w Polsce, pozostał. Zostawiliśmy słabo płatne
      państwowe posady, żeby ciężko pracować w obcym kraju. Teraz mam wrażenie, że
      poszliśmy "na łatwiznę" i coraz cześciej myślimy o powrocie. Mamy dobre zawody
      i wiem, że przy odrobinie dobrych chęci udałoby nam się ułożyć życie w Polsce.
      Chyba tez wyjazd dodał nam trochę pewności siebie, ale też dystansu do życia.
      Rozsądek podpowiada żeby zostać, serce i ambicja z kolei, żeby wrócić. Z
      zazdrością teraz patrzę na swoją rodzinę, która z większym lub mniejszym
      wysiłkiem daje sobie radę i, co najważniejsze, jest u siebie, ma poczucie
      przynależności do społeczeństwa i miejsca. My tu jesteśmy (i zawsze będziemy)
      tylko emigrgantami.
      Pozdrawiam i życzę trafnych decyzji.
      • a_pola Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 13:11
        to wedlug tej klasyfikacji jaka przedstawila Joasiiik jestesmy zlodziejami, bo
        rodzicow bogatow ani ja ani moj mąż nie posiadamy , za to mamy apartament z
        ogrodkiem w dzielnicy willowej warszawy, dwa nowe samochody : jeden luksusowy
        drugi bardzo dobry , wakacje zagraniczne i polskie ze trzy razy w roku, plus
        weekendy w jakies stolicy europejskiej czy w SPA w Polsce... zyjemy powyzej
        przecietnej, ubierajac sie w markowych sklepach, jedzac na codzien w knajpach
        itd... do tej pory myslalam,ze zawdzeczam to ciezkiej pracy przede wszystkim
        mojego męża , ktory zajmuje wysokie menedzerskie stanowisko w koncernie
        miedzynarodowym...a tu okazuje sie , ze to pospolity zlodziej i cwaniak ten moj
        mąż , przynajmniej w oczach Joasiii ...a to pechsmile
        • bejoy Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 13:26
          Pola, to mój chyba jeszcze gorszy wyzyskiwacz i poganiacz niewolników, bo własną
          firmę ma wink i goni ludzi za papierosy, żeby towar i hale z dymem nie poszły smile
          i na akord płaci, bo jak mieli stałą pensję, to 20 kg na 8 godzin pracy panie
          robiły smile)) przy normie 300kg smile)))))))))))))))
          i opier... na czym świat stoi jak pijani do pracy przychodzą, żeby któryś sobie
          łapy nie uciął...

          Taki to on niedobry, widzisz? smile)))))))))))))))))))))

          --
          • a_pola Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 13:29
            tja, niezly cwaniucha... okrada biednych,zeby sie plawic w
            luksusach...bestiasmile)))))
            • bejoy Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 13:34
              A że ja bez auta, bo kase w socjal ładuje i na piechotę pocinam, to pewnie
              jeszcze większy wyzysk pracownika - nie ma komu ukraść wink))))))))

              --
              • a_pola Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 13:36
                juz sie nie tlumacz, ze niby Joasiik Ci bedzie wspolczuc,ze samochodu nie
                masz.... nie licz, ona wie co sadzic o takich zakichanych kapitalistach...
                ciekawe co bedzie z nami jak zarzad sie zorientuje ,ze ich moj mąż okrada...
                • bejoy Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 13:50
                  smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                  --
                  • mamamonika Słuchajcie, a może by sobie tak celę wykupić? 08.02.07, 14:40
                    I wyremontować? Przynajmniej wiadomo, gdzie będziemy siedzieć... Jak to
                    złodziejki sad((
                    O towarzystwo też wolę zadbać z wyprzedzeniem wink
    • kura17 Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 14:51
      chyba wcale nie jest tak dobrze w tej naszej polsce...

      wiadomosci.onet.pl/1387926,2677,kioskart.html

      ``````````````````
      kurczak: 03.03.05
      • semijo Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 15:17
        PL jest krajem ludzi biednych. Taka jest prawda. Wpływa na to wiele czynników o
        których nie chce mi się pisać. Nie przeczę że są osoby, które dzięki własnej
        pracy się wybiły, jednak większość dzisiejszych młodych ludzi bez pomocy
        rodziców czy znajomości nic by nie miało. W Polsce nie ma miejsca na "zwykłych"
        uczciwych pracowników, zwłaszcza humanistów. Nie ma dla nich miejsca na rynku
        pracy. Nie przekonuje mnie argument ( często przytaczany tu przy okazji rznych
        dyskusji) że trzeba było wybrać inne studia. Trzeba bowiem pamiętać że nie
        kazdy może być menagerem zagranicznego koncernu albo programistą. A też
        chciałby godnie żyć ( godnie nie luksusowo).
        • a_pola Re: PL kraj ludzi biednych 08.02.07, 15:45
          alez ja wcale nie przecze,ze Polska to kraj biedny... oczywiscie ,ze humanisici
          sa parszywie oplacani itd itp... ja tylko sie nie zgadzam na to by ktos nazywal
          mnie i mojego meza zlodziejem, tylko dlatego ,ze nie jestesmy biedni!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka