Dodaj do ulubionych

niania a pies

19.02.07, 11:51
Dziewczyny, czy któraś z Was ma doświadczenie w tej kwestii? Zaczynam powoli
szukać niani i nie wiem czy to będzie mega utrudnienie, że taka niania będzie
miała w domu psa, z którym jeden raz przez cały dzień w trakcie drzemki Antka
trzeba na 10 minut zejść na dwór.
Obserwuj wątek
    • joanna_poz Re: niania a pies 19.02.07, 12:15
      dziecko będzie u niani w domu i to niani pies, z którym ona musi wyjść?
      czy niania będzie u Was i musi wyprowadzić Waszego psa?
      • agnieszkamodras Re: niania a pies 19.02.07, 12:16
        Nasz dom i nasz pies.
        • wenus2006 Re: niania a pies 19.02.07, 15:03
          nie widzę problemu
      • sir.vimes Re: niania a pies 19.02.07, 12:16
        O, nie przyszło mi do głowy, że może być pies niani.
    • sir.vimes Re: niania a pies 19.02.07, 12:16
      Akurat to , że trzeba psa wyprowadzić w czasie drzemki dziecka pewnie będzie
      najmniejszym problemem.
      Ale szukaj osoby, która ma/miała i lubi psy!
      • verdana Re: niania a pies 19.02.07, 12:18
        W zyciu nie zostawiłabym malutkiego dziecka samego w domu nawet na 10 minut.
        Dla mnie - odpada.
        • sir.vimes Re: niania a pies 19.02.07, 13:13
          Ale dla niani pewnie to będzie najmniejszym problemem.
    • czarna_maruda Re: niania a pies 19.02.07, 12:18
      To najlepiej pogadać już z samą kandydatką, nie każdy lubi psy, a i są odoby
      które się psów boją z założenia.
      A nie będziesz się bała,że niania zostawi dziecko samo jak będzie zpsem
      wychodzić?
    • joanna_poz Re: niania a pies 19.02.07, 12:20
      Moja niania wychodzi z psem - ale wychodzi z synkiem i psem.
      nigdy nie zostawia samego synka w domu.
      • alex05012000 Re: niania a pies 19.02.07, 12:23
        gdybym była nianią nie zgodziłabym sie na prace u kogos kto ma psa, ja psów nie
        lubię i sie ich boje, ale jak ktoś lubi to czemu nie...
        po drugie nigdy nie zostawiłabym malutkiego śpiącego dziecka samego, ani
        cudzego ani swojego, nawet na 5 minut...
      • agnieszkamodras Re: niania a pies 19.02.07, 12:53
        Dzięki że odpisałaś, oczywiście optymalnie byłoby gdyby wychodziła na spacer z
        całą ekipą. Jeśli mogę jeszcze zapytać - czy Twoja niania robi to w ramach
        swojej "pensji", czy dostaje za to dodatkową kasę?
        • joanna_poz Re: niania a pies 19.02.07, 12:58
          jest to w ramach normalnej pensji.

          z tymże mamy taki układ, że zabiera psa na spacer jak chce.
          jak nie chce -wypuszcza go na ogródek (mieszkamy w domku).

          Inna sprawa, że kocha psa nie mniej niż synka, więc to dla niej raczej
          przyjemnośc niż obowiązeksmile
    • shady27 jak niania lubi psy nie widze problemu 19.02.07, 12:30
      ja sama wychodze z psem na chwilke jak synek spi. Gdybym byla jednak niania balabym sie zostawic obcego dziecka samego. Moje dziecko, moja sprawa ale cudze. Chyba nie znajdziesz niani, ktora wezmie ryzyko na swoje barki,
    • iwles Re: niania a pies 19.02.07, 12:35
      Nie wiem, o ilu godzinach jest tu mowa.
      Ale pies powinien umiec wstrzymać siku przez 8 godzin.
      Bo co będzie, kiedy dziecko pójdzie do przedszkola ?
      Albo byłoby np. w żłobku a nie z nianią ?
      Czy pies koniecznie wymaga wyprowadzenia na spacer ?
      • agnieszkamodras Re: niania a pies 19.02.07, 12:55
        Będę próbować nauczyć psa nie lać 8 godzin, ale teraz jak jestem w domu, to
        zwykle wymiękam i zabieram cały majdan na długi spacer. smile
    • lyla1 Re: niania a pies 19.02.07, 12:56
      Moja niania nie robiła problemu z tego, że pies jest w domu. Poza tym miała
      powiedziane, żeby nie zabierała psa na spacery z dzieckiem, a jednak zawsze go
      ze soba zaierała. Dziecko i pies bardzo lubią się ze sobą bawić, dlaczego nie
      mogłaby zabierać ich razem na spacery? A poza tym, jeśli ty się zgadzasz na to,
      żeby niania zostawiała śpiące dziecko samo w domu to tylko twoja sprawa.Ty się
      na to godzisz, a jej ani nikomu innemu (tu ukłon do przeciwniczek pozostawiania
      dziecka samego w domu)nic do twojej decyzji, to ty rządzisz.
      • agnieszkamodras Re: niania a pies 19.02.07, 12:59
        Już odpisałam Asi powyżej, że najlepiej by było, żeby brała i Antka i psa
        razem. Dziękuję, że i Ty napisałaś, oznacza to, że na świecie są co najmniej
        dwie nianie, które biorą takie rzeczy "na klatę". smile
    • niutaki Re: niania a pies 19.02.07, 12:57
      agnieszkamodras napisała:
      czy to będzie mega utrudnienie, że taka niania będzie
      > miała w domu psa, z którym jeden raz przez cały dzień w trakcie drzemki Antka
      > trzeba na 10 minut zejść na dwór.
      a czy nie prościej i bezpieczniej byłoby gdyby niania podczas spaceru z dzieckiem zabrała też psa? Musi z nim wychodzić w trakcie drzemki małego?
      • lola211 Re: niania a pies 19.02.07, 14:25
        Zalezy jaki pies.
        Niania musi pilnowac czyjegos dziecka jak oka w glowie dodatkowo pilnowac
        jeszcze psa- zeby jemu nie stala sie krzywda i zeby on tej krzywdy komus nie
        zrobil.Super, jesli pies jest ulozony, ale co jesli to pies z adhd?To nie jest
        takie proste- poza tym spada na nianie jeszcze obowiazek mycia psu lap,
        sprzatniecia kupy, ktora np. strzeli na chodniku.I to w ramach obowiazkow nani?
        No nie bardzo chyba.
    • justi54 Re: niania a pies 19.02.07, 13:03
      Za dodatkową opłatą zostawiając śpiace dziecko to Ci nawet krokodyla wyprowadzi.
    • sol_bianca Re: niania a pies 19.02.07, 13:33
      ja bym sie raczej zastanawiala, czy:
      a) pies da sie wyprowadzic obcej osobie (moj by sie nie dal)
      b) pies pozwoli obcej osobie zajmowac sie dzieckiem (j.w.)
      no ale ty znasz najlepiej swojego psa
    • wenus2006 Re: niania a pies 19.02.07, 15:09
      jak ktoś lubi psy - to dobry człowiek,a dobry człowiek ulituje się na psem,żeby
      nie męczył się czekając 8 godz "na skorzystanie z toalety".A jak niania zły
      człowiek to daj sobie spokój z taką nianią.Dla mnie nie byłoby żadnego problemu
      wyskoczyć ze zwłykłego odruchu z psem.Spacer dziecko+pies wymaga
      poświęcenia,czego nie mamy prawa oczekiwać od niani, chyba,że raz na czas....
    • elag3 Re: niania a pies 19.02.07, 15:16
      Nie sądzę żeby to był problem - wielokrotnie spotkałam się z
      ofertą ,,zaopiekuję się Twoim dzieckiem i zwierzakiem" a wiadomo że jak jest
      pies to trzeba go wyprowadzić. Radzę przy pierwszej rozmowie wspomnieć o
      istnieniu psa -jak komuś to przeszkadza to wykruszy się w przedbiegach. Raz mi
      się zdarzyło że potencjalna niania zrezygnowała na wejściu bo jak twierdziła
      boi się kotów.
    • merrlin A "wyprowadzacz" 19.02.07, 15:16
      A może rozważysz takie rozwiązanie:
      wynajmujesz "wyprowadzacza", za kilka złotych wyprowadzi psa, wybiega go. Jeśli
      pies w miarę "normalny" to może byćteż inny psiarz osiedlowy, może być jakiś
      dzieciak starszy (nastolatek), może być ktoś starszy. Myślę, że ogłoszenie na
      osiedlu pozwoliłoby się zorientować w sytuacji. U nas na osiedlu odwarotnie -
      pojawiają się często ogłoszenia "wyprowadzę psa". Psu przed całą "akcją" na
      wsiaki sułczaj dobrze byłoby wykupić OC. Osoba wyprowadzająca powinna być na
      tyle odpowiedzialna, ze psa nie zgubi, nie narazie na niebezpieczeństwo, nie
      narazi na niebezpieczeństwo (pogryzienia) innych pśów lub ludzi.
      Bo np. sytuacjA -dziecko ma wysoką temperaturę. Nie wyjdą wszyscy na dwór.
      Ja nie zostawiam moich dzieci, nie chciałabym, zeby niania zostawiała.
      • agnieszkamodras Re: A "wyprowadzacz" 19.02.07, 15:18
        Dziękuję Ci za tę sugestię, nad tym też się zastanawiam. Pozdrawiam
    • anna_geras Re: niania a pies 19.02.07, 16:01
      A nie moznapsa wyprowdzic przd drzemka lub po? Sama piszesz,ze to drzemka,wiec
      chyba psu pecherza nie rozsadzi?
    • necessity Re: niania a pies 24.02.07, 19:40
      Ja zatrudniałam nianię i wyznaję zasadę, że niania jest do zajmowania się tylko
      dzieckiem. Nie wymagałam nawet od niej gotowania, prasowania itd. Poza tym nie
      wydaje mi się rozsądne pozostawianie dziecka samego w domu podczas tego spaceru
      z psem.
    • dominika8 Re: niania a pies 24.02.07, 20:27
      my mamy 2 psy, mieszkamy w bloku i niania sama z siebie wychodzi z nimi 2 razy-
      rano jak jeszcze jesteśmy, i potem z dzieckiem ok 14. nic więcej za to nie
      płacę, inicjatywa wyszła od niej
    • fajka7 Re: niania a pies 25.02.07, 00:07
      Nasza niania wychodzila z psem bez dziecka, ale faktycznie wtedy ja bylam w
      domu. Za to ja bylam zmuszona zostawiac dziecko spiace, żeby psa wyprowadzic,
      gdy bylam sama w domu z dzieckiem (np. wieczorami).
      Były to blyskawiczne wyjscia na jeden sik, ale wyjsc musialam.
      Tak wiec to sobie wyobrazam.
      Dziecko można zabezpieczyc, żeby sobie nic nie zrobilo na wypadek, gdyby się
      obudzilo, bo np. kichnie i ekspresem da się to zalatwic.
      Tez jestem przeciwna zostawiania dzieci samych w domu, ale nic lepszego nie
      wymyslilam ani nikt mi nie podpowiedzial.
      Tylko musisz znalezc nianie, która się na to zgodzi, bo nie kazda musi, bo może
      chocby bac się psow.
      No i zalezy jakiego macie psa oczywiście, bo jeśli grozny, to ja bym sama w
      ogole się pracy nie podjela w takim miejscu, nie mowiac o osobistych kontaktach
      z takim egzemplarzem smile
      Z naszym psem w tym okresie nie dalo racy wyjsc razem z dzieckiem, bo pies był
      mlody, wyrywal się, nie można było go puscic, bo uciekal, chodzenia przy wozku
      nie kumal, bo się platal naokolo (probowalam), a w dodatku na dzien dobry, gdy
      się ktos pochylil nad wozkiem ruszyl do obrony bez pytania smile I tak to było
      przez caly pierwszy rok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka