ib_13
21.02.07, 08:36
Młoda wczoraj wieczorem oglądała bajki w łóżku, nagle wrzask. Biegnę do
pokoju.Ola trzyma się za usta, obok przewrócona lampka nocna, bez klosza. Jak
myślicie co się stało? Gdy znudziła się jej bajka, zdjęła klosz z lampki i
udawała że ta gorąca żarówka to szminka do ust!!!!!!!!! Następna godzina to
okłady z zimnej wody, żeby mniej bolało.
Co wasze dzieci potrafią wymyśleć?