Dodaj do ulubionych

Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umierać

06.03.07, 13:21
dobrze, ze nikt nie podjął tej decyzji i nie spełniono od razu jego prośby...
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=34179
Obserwuj wątek
    • owianka Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 13:24
      Ktoś powiedział, że ta prośba o eutanazję była w gruncie rzeczy desperackim
      wołaniem o pomoc. I pomoc nadeszła, dzięki Bogu. Cieszę się, że chce mu się
      znowu żyć!
      • hexella Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 13:32
        owianka napisała:

        > Ktoś powiedział, że ta prośba o eutanazję była w gruncie rzeczy desperackim
        > wołaniem o pomoc. I pomoc nadeszła, dzięki Bogu. Cieszę się, że chce mu się
        > znowu żyć!


        dokładnie tak! To było wołanie o pomoc, o uwagę, o jakąś odmianę w życiu. Nie
        chcę sobie nawet wyobrażać, jakie ciężkie jest jego życie, gdzie każdy dzień
        nie różni się niczym od poprzedniego. Praca byłaby dla niego zbawieniem...
    • morgen_stern Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:14
      Nie przeczytałaś uważnie artykułu:

      "(..) I doprowadzę sprawę referendum o eutanazji do końca. Może już nie dla
      siebie, ale innych" - mówi Świtaj i dodaje, że właśnie dostał kolejnego e-maila
      z błaganiem o kontakt od niepełnosprawnej dziewczyny.
      • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:28
        Zastanawailam,sie nad sytuacja tego mlodego czlowieka...
        Bedac na jego miejscu nie chcialabym tak zyc i meczyc, obarczac rodzine moim
        kalectwem. Popelnilabym samobojstwo...(mowie co ja bym zrobila)

        Mam kolezanke w pracy, ktora co weekend opiekuje sie chora, sparalizowana
        siostra. Widze, jak owa kolezanka znika w oczach (fizycznie) i jak coraz
        smutniejsze sa jej oczy.
        Jest zmeczona do granic mozliwosci psychicznie i fizycznie. Gdy sprawa Janusza
        była glosna w tv uslyszalam od niej takie slowa: czasami jest lepiej pomoc
        smierci niz czekac na nia bezczynnie" - mowila to pod kontem swojej siostry,
        ktora wyczekuje smierci jak zbawienia a ta nie chce przyjsc.
        Smutne to wszystko...
        Dobrze,ze jednym mozna pomoc by zabrali checi do zycia
        szkoda,ze nie wszystkim
        • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:29
          Popelnilabym samobojstwo...(mowie co ja bym zrobila)
          A niby w jaki sposob? Przeciez sednem sprawy jest to, ze on sam nie moze
          swojego zycia zakonczyc.
          • petto Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:31
            lola211 napisała:

            > Popelnilabym samobojstwo...(mowie co ja bym zrobila)
            > A niby w jaki sposob? Przeciez sednem sprawy jest to, ze on sam nie moze
            > swojego zycia zakonczyc.



            ale joasiiik nie wie o czym pisze, hihihi
          • isma Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:41
            No, technicznie rzecz biorac, skoro obsluguje komputer, to mozliwe jest
            uruchomienie za jego pomoca np. strzykaweczki wtlaczajacej powietrze do zyly.
            Albo odlaczenie zasilania respiratora.
            • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:43
              Ktos by musial mu w tym pomoc.
        • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:30
          a jak (technicznie) popełniłabyś samobójstwo, leżąc bez możliwości ruchu tak jak
          on, Joasiiik?
          • petto Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:32
            syriana napisała:

            > a jak (technicznie) popełniłabyś samobójstwo, leżąc bez możliwości ruchu tak
            ja
            > k
            > on, Joasiiik?
            >
            > nie ma baba pojęciao niczym tylko o pisaniu błędnie.
          • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:33
            nie wiem w jaki sposob
            pewnie by sie znalazl
            przeciez nie koniecznie trzeba byc sprawnym fizycznie by to zrobic smile
            zreszta mniejsza z tym....
            • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:35
              buuahaha
              siłą woli się uśmierci, nie?
              • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:37
                nie zycze mu smierci
                napisalam tylko ZE JA BYM TAK NIE CHCIALA ZYC
                sila woli moze i tak- koniec z jedzeniem (przyjmowaniem plynow)
                da sie?
                • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:39
                  O przyjmowaniu płynow, tak jak i o oddychaniu on sam nie decyduje- zatem nie
                  moze w ten sposob popelnic samobójstwa.
                • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:41
                  > sila woli moze i tak- koniec z jedzeniem (przyjmowaniem plynow)
                  > da sie?

                  nie da się
                • wieczna-gosia Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:41
                  > sila woli moze i tak- koniec z jedzeniem (przyjmowaniem plynow)
                  > da sie?

                  jaaaaasne jasne smile
                • oxygen100 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:49
                  napisalam tylko ZE JA BYM TAK NIE CHCIALA ZYC

                  joasiiiik tego nei wiesz. Tak Ci sie tylko moze wydawac. Zycie (i smierc) nei
                  sa zero-jedynkowe.Moze wlasnie namietnie zapragnelabys nagle pozyc ile wlezie
                  gdybys znalazla sie na jego miejscu. Bo dajmy na to mozliwe tez ze bedac w
                  obozie koncentracyjnym zjadlabys najlpeszej przyjaciolce glowe. Tyle o sobie
                  wiemy ile nas sprawdzonao czy costongue_out
                  • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:52
                    wyobraz sobie,ze kazdy z nas ma inne piorytety dotyczace wlasnego zycia
                    nie chcialabym calego zycia spedzic w taki sposob(ten jeden kontretny)

                    "Bo dajmy na to mozliwe tez ze bedac w
                    > obozie koncentracyjnym zjadlabys najlpeszej przyjaciolce glowe"

                    jak dla mnie dwie rozne sytuacje


                    mowie o tym konkretnym przypadku
                    • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:55
                      Nie znam nikogo, kto chcialby spedzic w ten sposob swoje zycie, ide o zaklad,
                      ze nikt NIE CHCIALBY, bez wzgledu na priorytety.
                    • oxygen100 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:58
                      a dla mnie nie. Jedna i druga jest moze i odmienna ale extremalna, nie bedac
                      nigdy w takich warunkach niewiele o sobie wiemy. A jesli myslimy ze wiemy to
                      czem predzej powinnismy udac sie do psychiatrysmile) manie wielkosci sie chyba
                      leczy
                    • wieczna-gosia Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:08
                      za to janusz switaj o nim marzyl?
                      joasiik ja cie prosze komunalow nie wyglaszaj nie znajdziesz na calym swiecie
                      czlowieka, ktorzy chcialby w taki sposob spedzic zycie.....
                      • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:11
                        wieczna a czy matka marzy o chorym dziecku?

                        pewnie,ze Janusz o takim zyciu nie marzyl- ja tego nie twierdze
            • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:36
              Co Ty wypisujesz? gdyby mogł popelnic samobojstwo to by sie nie prosil o
              umozliwienie mu odejscia z tego swiata.
        • petto Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:31
          joasiiik25 napisała:

          > Zastanawailam,sie nad sytuacja tego mlodego czlowieka...
          > Bedac na jego miejscu nie chcialabym tak zyc i meczyc, obarczac rodzine moim
          > kalectwem. Popelnilabym samobojstwo...(mowie co ja bym zrobila)
          >
          > Mam kolezanke w pracy, ktora co weekend opiekuje sie chora, sparalizowana
          > siostra. Widze, jak owa kolezanka znika w oczach (fizycznie) i jak coraz
          > smutniejsze sa jej oczy.
          > Jest zmeczona do granic mozliwosci psychicznie i fizycznie. Gdy sprawa
          Janusza
          > była glosna w tv uslyszalam od niej takie slowa: czasami jest lepiej pomoc
          > smierci niz czekac na nia bezczynnie" - mowila to pod kontem swojej siostry,
          > ktora wyczekuje smierci jak zbawienia a ta nie chce przyjsc.
          > Smutne to wszystko...
          > Dobrze,ze jednym mozna pomoc by zabrali checi do zycia
          > szkoda,ze nie wszystkim


          joasiiiik daj spokój nie kalecz slów!!!!! "kontem" naucz sie dziwczyno
          ortografii, nie ma postu bez błędów! ty po studiach! wstyd!
          • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:36
            petto czy uwazasz,ze kazdy kto ma ukonczone studia wyzsze jest MISTRZEM
            ORTOGRAFII?
            zreszta nie analizuje pisanego tekstu i w ten sposob nie sprawdzam bledow
            przeciez ktos moze zrobic to za mnie smile
            prawda petto
            ja dbam o swoj wzroksmile
            • syriana [...] 06.03.07, 14:37
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • petto Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:00
              joasiiik25 napisała:

              > petto czy uwazasz,ze kazdy kto ma ukonczone studia wyzsze jest MISTRZEM
              > ORTOGRAFII?
              > zreszta nie analizuje pisanego tekstu i w ten sposob nie sprawdzam bledow
              > przeciez ktos moze zrobic to za mnie smile
              > prawda petto
              > ja dbam o swoj wzroksmile




              uważam ze wykształocna osoba, na poziomie wyższym powinna znać ortografię i to
              nie po polonistyce tylko dlatego ze wstyd nie znać pisowni.
    • oxygen100 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:43
      tja.... w obliczu mozliwej rychlej smierci w najbardziej niesprawnego czlowieka
      moga nagle i nieoczekiwanie wstapic sily witalne. Gorzej gdy takowe zaczelyby
      wstepowac tuz po zaaplokowaniu srodka po ktorych delikwent zamknie powieki i
      zasnie na wieki.
      Dlatego kwestia eutanazji jest duzo bardziej skomplikowana niz sie to nam
      wydaje.
      • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:47
        może w dyskusji z Joasiik, należałoby zacząć od podstawowej kwestii:

        Joasiik, czy rozumiesz pojęcie eutanazji?
        czym się różni od samobójstwa?
      • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:47
        oxygen100 dzieki

        Patrzac na ten konkretny przypadek - bylabym za eutonazja, tym bardziej ze sam
        zainreresowany wyrazil taka potrzebe/propozycje
        bo tak naprawde co jest warte jego zycie(oprocz prawa do zycia)
        cierpienie matki i ojca, cierpienie samego zainteresowanego

        krzyczcie ,ze nie ma prawa nikt nikogo zabijac....
        ale ile z was chcialo by tak zyc?
        ja z pewnoscia NIE
        • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:51
          Joasik, czy Ty naprawde rozumiesz co czytasz? Bo mam watpliwosci i to nie
          bezpodstawne.Nie jestes odosobniona w swojej ocenie jakosci takiego zycia, nikt
          tu z Toba o tym nie dyskutuje, wiec skad u Ciebie mniemanie, ze ktokolwiek ma
          tu inne zdanie na ten temat?

          • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:52
            ależ Lolu,

            nie każdy kto ukończył studia wyższe, musi ROZUMIEĆ TO CO CZYTA.... wink
            • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:59
              I dziwic sie, ze dyplom magistra jest traktowany jak kawalek papieru..
          • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:54
            przeczytaj sobie od poczatku co JA napisalam a co cala reszta....
            uzylam okreslenia "samobojstwo" ktore wywolalo cala reszte epitetow pod moim
            adresem
            • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:57
              Bo piszesz od rzeczy.Eutanazja dotyczy osob, ktore nie sa w stanie popelnic
              samobojstwa, wiec po kiego w ogole poruszac tu temat WLASNORECZNIE I OSOBISCIE
              zakonczonego zywota?
              • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:00
                wiesz co lola
                poczytaj sobie dokladnie o Januszu


                a okreslenie samobojstwo nie oznacza " WLASNORECZNIE I OSOBISCIE
                > zakonczonego zywota? "

                widzisz roznice?
                • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:01
                  no właśnie Lola, poczytaj sobie
                  bo tu chyba Joasiiik tylko wie o co chodzi w tej historii..

                  wink
                  rech, rech, ale mam ubaw
                • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:04
                  Alez ja poczytalam, naprawde.

                  Samo- bójstwo- według ciebie co oznacza?

                  I czym sie rozni od eutanazji?
            • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:59
              czytam, czytam Joasiiik i wiem co napisałaś

              ale, jak Lola słusznie zauważyła, masz problem ze zrozumieniem o co chodzi w
              naszej dyskusji
              więc Ci wyjaśnię:

              otóż założycielka wątku, niejaka Osziszin, znana na forum fanatyczna obrończyni
              życia poczętego, wyraziła radość, że pan Świtaj już nie chce się poddać eutanazji
              potem wkroczyłaś na scenę Ty, wyrażając swoje zdanie, że będąc w takiej
              sytuacji, chciałabyś mieć wybór
              i tu uwaga - zgadzam się z Twoim poglądem, co więcej, zgadzają się wszystkie
              uczestniczki dyskusji

              to co budzi natomiast mój rechot przy czytaniu tego wąteczku, to Twoje popisy
              intelektualne, dotyczące technicznych możliwości popełnienia samobójstwa przez
              Świtaja i (nie pierwszy raz zresztą) błyskotliwe riposty w temacie lekkiego
              podejścia do ortografii..

              uff...
              • petto Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:02


                joassiik nie wie o czym piszemy.Dno...
              • oxygen100 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:02
                to co budzi natomiast mój rechot przy czytaniu tego wąteczku, to Twoje popisy
                intelektualne, dotyczące technicznych możliwości popełnienia samobójstwa przez
                Świtaja

                no wiesz syriana zawsze mozna sprobowac wstrzymac oddech:p
                • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:05
                  Niech wam bedzie
                  skoro uwazacie,ze technicznie sie nie da(chociaz ktora z was to wie na 100 %)
                  to nie bede sie upierac,ze sie da
                  niech facet sobie zyje i 100lat...
                  jego zycie,jego sprawa


                  uparcie bede twierdzic,ze ja bym tak zyc nie chciala!!!!
                  • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:09
                    > uparcie bede twierdzic,ze ja bym tak zyc nie chciala!!!!


                    aaaaaaaaaaaa

                    ale my też Joasiiik!
                    my naprawdę mamy takie samo zdanie w tej sprawie jak Ty!

                    tylko śmiejemy się z Ciebie, bo masz poważne trudności z interpretacją tekstu
                    pisanego

                    hmm.. ale to może dlatego, że oszczędzasz oczy

                    rada na dziś - spróbuj czasami nie oszczędzać, lepiej na tym wyjdziesz...

                    (słowo daję, chciałabym Cię poznać w realu, ciekawa jestem strasznie, czy na
                    żywo też taka błyskotliwa jesteś...)
                  • cocollino1 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:14
                    Niech wam bedzie
                    > skoro uwazacie,ze technicznie sie nie da(chociaz ktora z was to wie na 100 %)
                    Ale joasik
                    chodzi wlasnie o to, ze on sam zakonczyc zywota nie moze, nie moze popelnic
                    samobojstwa- nawet w tej czynnosci bylby skazany na czyjas pomoc-dlatego mowi
                    sie w tym wypadku o eutanazji. Gdyby mogl to sam by to zrobil, ale nie moze,
                    wiec prosil o zgode na to by mogl to zrobic ktos inny (jak wiadomo w naszym
                    prawodawstwie zgody na to nie ma)
        • oxygen100 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:04
          oxygen100 dzieki

          oj, zle zrozumialas moje intencjetongue_out
          • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:07
            slowo "dzieki" w tym przypadku nie oznaczalo podziekowania....
            • syriana Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:11
              oxygen,
              proszę natychmiast sprawdzić w słowniku, ile znaczeń ma wyraz "dzięki"
              bo wiesz.. ktoś Ci znowu kiedyś za coś podziękuje i znowu nie zrozumiesz...

              a life is brutal...

              ;p
    • beata985 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 14:46
      ja bym tylko chciała prosić wszystkich motocyklistów aby głęboko zastanowili
      się jak jeżdżą, jak się zachowują na drodze (nie wiem w jaki sposób ten
      człowiek jeżdził, w jaki sposób doszło do wypadku) ,zeby nie było potem , ze
      brak opieki, pieniedzy, panstwo nie daje.
      niektórzy mają to na swoje życzenie , niestety
      • wieczna-gosia Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:15
        nie wiem w jaki sposób ten
        > człowiek jeżdził,

        ktos ma taka sygnaturke: blogoslawieni ci, ktorzy nie majac nic do powiedzenia-
        nie ubieraja tego w slowa.

        nadaje sie jak nic smile

        po polsku: jak nie wiesz to po co gadasz.
        • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:17
          gocha bo mam prawo glosu
          mam ochote to sie wypowiadam,plote,mowie,krzycze itp

          wiesz tamten ustroj juz minal- w tym nawet dzieci maja prawo mowic
          • wieczna-gosia Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:20
            pomijajac juz sloneczko ze nie do ciebie te slowa......

            to rybenko nawet z praw mozna korzystac umiejetnie. I nie jest to zwiazane z
            ustrojem tylko z aj kju.
            • cocollino1 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:21
              dobresmile)
            • joasiiik25 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:21
              smile wiem wiem zabenko
        • beata985 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 16:02
          wieczna-gosia napisała:

          > nie wiem w jaki sposób ten
          > > człowiek jeżdził,
          >
          > ktos ma taka sygnaturke: blogoslawieni ci, ktorzy nie majac nic do
          powiedzenia-
          > nie ubieraja tego w slowa.
          >
          > nadaje sie jak nic smile
          >
          > po polsku: jak nie wiesz to po co gadasz.

          widzę, ze Ci ulżyłosmile)))

          >
        • beata985 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 16:12
          wieczna-gosia napisała:

          > nie wiem w jaki sposób ten
          > > człowiek jeżdził,
          >
          > ktos ma taka sygnaturke: blogoslawieni ci, ktorzy nie majac nic do
          powiedzenia-
          > nie ubieraja tego w slowa.
          >
          > nadaje sie jak nic smile
          >
          > po polsku: jak nie wiesz to po co gadasz.

          o czym gadam wiem-o motycyklistach- wariatach, którzy stwarzają zagrożenie na
          drodze, nie zwazają na innych.
          Dlatego o p. śWItaju napisałam w nawiasie.(poza tematem)
          >
    • agastrusia Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 15:49
      bo "doświadczył tyle poparcia i zainteresowania, o których w ostatnich latach
      nawet nie marzył". W samotności i bezradności każdemu jednem by takie myśli
      przyszły do głowy, a przecież wystarczy tak nie wiele - uśmiech, życzliwe słowo
      i zaraz chce się żyć. smile
    • agastrusia Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 16:23
      ale obarczyć kogoś innego tak. A czy wy byście "pomogły" komuś umrzeć? Bo ja w
      życiu.
      • agastrusia to do joasikna górze 06.03.07, 16:24
        sorki nie tu mi sie wkleiło uncertain
    • haga78 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 06.03.07, 17:18
      I czy ta decyzja nie dal mocnego argumentu przeciwnikom?
      • lola211 Re: Janusz Świtaj zmienił zdanie-nie chce już umi 07.03.07, 08:28
        Zawsze moze jeszzcze zmienic zdanie.
        Nie ma co patrzec na to, komu jaki dal argument, najwazniejsze jest to, czego w
        danym momencie chce.
    • wieczna-gosia o szukalam tego watku. I 10.03.07, 23:11
      I chociaz salon to raczej umieralnia- dopisze sie. Polecam artykul o ludzial tak
      sparalizowanych jak pan Janusz w ostatniej polityce. Poniewaz miedzy innymi
      stawia ona pytanie, ktore mi po glowie sie tlucze- dlaczego prosba o eutanazja
      wywolala ogolnonarodowa dyskusje o niej- a nie dociera do sedna- jak moglo sie
      stac ze facet, ktory od 14 lat zyje tak sparalizowany- zostal pozostawiony sam
      sobie? dlaczego nie bylo dla niego wozka wczesniej?

      Joasik kilka razy napisala o tym ze nie chcialaby tak zyc- oczywiscie to truizm
      bo NIKT nie chcialby tak zyc. Ale gdy nie ma sie wyboru? jak niewiele w gruncie
      rzeczy wystarczylo by pan Janusz spowrotem zapragnal zyc- chcoaz przeciez nie
      odzyskal wladzy w rekach ai w nogach. JEDYNIE jego lod kogos obszedl.

      zaintrygowania wzmianka o rygbystach paraplegikach- wpisalam sobie haslo w
      wyszukiwarke- paraplegic... o jezuuuuuuu.... jakie niektorzy maja ciekawe
      zyciorysy!!! ile oni rzeczy robia!!! to nie do wiary ze wszystko to robia majac
      porazone rece i nogi!!!!! od hasla "nie chcialabym tak zyc" plynnie dochodzi sie
      do hasla- dlaczego majac sprawne rece i nogi nieprowadze zycia w polowie tak
      ciekawego jak autorzy roznych stron.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka