logineczka 20.03.07, 17:08 ...Wy same, mąż, mama, babcia?, jak często wychodzicie zjeść poza domem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
be_em Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 17:10 logineczka napisała: ...Wy same, mąż, mama, babcia?, jak często wychodzicie zjeść poza domem? ja sama czasem dorwie się ślubny do garów wychodzimy częto żeby się odpręzyć najczęściej na pizze Odpowiedz Link Zgłoś
magusiape Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 13:35 U mnie gotuje pani Zosia. Odpowiedz Link Zgłoś
agatha_mama Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 17:22 JA )))mąż ma do gotowania 2 lewe rączki, nawet jajecznica w jego wykonaniu mi nie smakuje, choć się stara i przynosi mi ją na śniadanko do łóżeczka )) Odpowiedz Link Zgłoś
moninia2000 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 17:55 U nas gotuje raczej ja, chyba ze maz jakies popisowe danie, ale twierdzi ze nie potrafi, a czasu nie ma zeby sie przyuczyc, fakt;-.) Ja uwielbiam gotowac, wiec to robie. Poza tym zawsze tak chwali jedzonko, ze az milo On natomiast zmywa i robi inne, nielubiane przeze mnie sprawy, wydaje sie OK.-) Moni Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 17:59 my same na codzień, a w wolne dni mąż czasem eksperymentuje Odpowiedz Link Zgłoś
karcia85 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 18:26 Mąż. I to całkiem nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
janka007 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 18:29 Raz mąż, raz ja. Ostatnio częściej mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 18:46 Ja gotuje sobie i dziecku, maz sobie (jemy kompletnie inne rzeczy). Maz umie tez zrobic dziecku kasze, kluski, ryz, kanapke, podac owoca oraz odgrzac zupe czy co tam innego przygotowalam. Kiedys jedlismy czesto poza domem, ostatnio nie jemy z przyczyn finansowo- dietetycznych (corka ma wiele alergii pokarmowych, ja caly czas karmie i po prostu boje sie jesc w knajpach bo nigdy nie wiem co tam dodaja). Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 18:47 Ja gotuję. Codziennie . Raz na dłuższy czas jemy poza domem. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 18:48 glownie ja, ale czasem slubny. Wychodzimy dosc czesto bo lubimy jadac w knajpach Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 20:01 ja, a poza domem też lubimy jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes123 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 20:17 oczywiście,że ja - robię to profesjonalnie ( nie chwaląc się ) eheh Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_asia Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 21:17 Ja- przyzwoicie, choć bez entuzjazmu: po wyeliminowaniu z ciekawego przepisu rzeczy, których nie lubia poszczególni członkowie mojej rodziny, na liście zostaje zazwyczaj makaron i sólMąż w kuchni jest ignorantem totalnym, wolę nie narażać się na takie ryzyko, za to ochoczo zaprasza mnie do restauracji Odpowiedz Link Zgłoś
loganmylove Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 21:32 W domkach to chyba krasnoludki) A u mnie w domu oboje ale częściej ja. Dobrze mi to wychodzi i lubię więc nie narzekam Odpowiedz Link Zgłoś
endi100 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 20.03.07, 21:43 ja, mąż bardzo, bardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
kasper68 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 00:12 Obiady - ja, kolacje na ciepło - mój mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 00:20 w mojej kuchence ja sie bawię w kuchareczkę... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_ania77 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 01:06 Ja ) Mąż nie umie i nie chce się nauczyć, choć chętnie dałabym mu pole do popisu, bo u mnie w domu rodzinnym wszyscy mężczyźni świetnie gotowali. W tygodniu opiekunka wstawia ryz, makaron, kasze... ale obiad zawsze robię ja. Bardzo chętnie jemy poza domem, ale ostatnio nie mamy ciągle czasu Odpowiedz Link Zgłoś
mala283 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 02:50 Ja sama musze gotowac.W niedziele mam dzien wolny (od gotowania)wychodzimy sobie zawsze gdzies na obiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 08:29 Ja - organicznie nienawidzę jak ktoś coś robi w mojej kuchni, normalnie drgawek dostaję. Więc męża ani mamy do garów nie dopuszczam. Wychodzimy baaardzo rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 08:30 w dni powszednie nikt bo wszyscy jemy poza domem i zchodzimy sie na kolacje. w weekendy ja- obiady, maz reszte Odpowiedz Link Zgłoś
justi54 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 08:51 Ja choć przyznam, że tego bardzo nie lubię. Męża używam przed świetami głównie do prac pomocniczych jak np krojenie warzyw do sałatki, obieranie ziemniaków no i jako kara do zmywania. Wychodzimy bardzo często nawet 3 razy w tygodniu bo ja uwielbiam zaliczać różne kuchnie świata. No i na wyjazdach weekendowych też jemy w knajpach a od wiosny do jesieni wyjeżdżamy w kazdy pogodny weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 13:20 1-2 razy w tygodniu poza domem, zwykle jak mam dluzej siedziec w pracy. w tym czasie małej gotuje niania, ale zwykle staram sie gotowac ja na kilak dni do przodu, 1 razw tygodniu (soboty) facet, ktory robi to znacznie lepiej niz ja. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kot997 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 13:32 u nas tylko maz; ja tez umiem ale nie lubie czasem pytam czy cos mu pomoc, ale kuchnia to jego "teren" i nie lubi jak mu sie ktos po nim placze. Jako, ze on gotuje naprawde swietnie, dba o dekoracje i atmosfere (stol i dania wygladaja codziennie jak w b.dobrej restauracji) to ja sie z szeregu nie wychylam Odpowiedz Link Zgłoś
renkag Re: kto gotuje w Waszych domkach? 21.03.07, 19:12 U nas Niania. 1 dziecko je w przedszkolu, ja w pracy, 2 dziecko i mąż (i niestety częstopo pracy ja też) jedzą to co ugotuje Niania, a gotuje pyyyyysznieeee. W weekend zazwyczaj mąż. Rzadko wychodzimy Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 22.03.07, 14:24 mimo,iz cala nasza rodzinka stoluje sie w : 1.mlody przedszkole 2.ja w pracy 3.maz kanapeczki w pracy-ale od kwietnia zmienia prace i tez bedzie mial obiady w pracy to zawsze w domu mam obiad: czasami zupe a czasami i drugie danie po prostu musze gotowac-i lubie.... moje dziecko je mimo,iz je w przedszkolu Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza Re: kto gotuje w Waszych domkach? 22.03.07, 14:27 jak żyję obiadu dwudaniowego nie robiłam u nas nikt by chyba nie zmieścił.. ale poza tym jak przedmówczyni. dzieci stołują się jeden w żłobku drugi w szkole ale obiad w domu zawsze wtrząchną gotuję ja - ale lubię gotować ale nie cierpię nadmiaru zdrobnień... męzuś domek kuchenka wrrrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: kto gotuje w Waszych domkach? 22.03.07, 14:35 Przymusu gotowania nie mam, a już na pewno nie w tym miesiacu, gdy dzieci na wygnaniu. Czasami ja, czasami mąż - jest obiad dobrze, nie ma - żaden problem, albo idziemy na miasto, albo zabieramy się oboje za jakieś małe co nieco. Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza lila1974 22.03.07, 14:48 a bywam bywam... ale rzadko bo czasu mało ale miło że ktoś tęsknił - postaram się bardziej udzielać. jak są jatki na forum to się nie udzielam wystarczy mi stres w zyciu realnym Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 maniusza 22.03.07, 14:49 W jatkach też raczej nie gustuję To życzę, by Ci stres w realu odpuścił Odpowiedz Link Zgłoś
etiennette Re: kto gotuje w Waszych domkach? 22.03.07, 15:00 Ja, ja i tylko ja. Tak szczerze mowiąc, to wszystko robię tylko ja. Mysle, że gdyby nie to , ze mężowi by było głupio przed sąsiadami, to śmieci też ja bym wynosiła. Odpowiedz Link Zgłoś
logineczka Re: kto gotuje w Waszych domkach? 22.03.07, 17:39 a w moim...bo właściwie nic nie napisałam ( ), głównie gotuję ja, bo lubię, zwłaszcza eksperymentować, i raz w miesiącu wprowadzić jakąś nową potrawę, natomiast jeśli zostawię np. mięsko (surowe, wyjęte z zamrażarki, bo lubię mieć zapasy)i przekażę mężowi wytyczne, to potrafi stworzyć niezły okaz kulinarny (jak nie przekażę, to też, ale wtedy za bardzo wydziwia z przyprawianiem, wsypuje wszystko, co jest raz w tygodniu gotuję zupkę, bo mąż niekoniecznie, ale ja bardzo lubię,zwłaszcza rosołek. no, a wychodzimy najczęściej na pizzę, chociaż ostatnio cześciej zamawiamy ją do domu(nie trzeba zostawiać napiwków Odpowiedz Link Zgłoś