Dodaj do ulubionych

Czy ktoś tu czasami bywa?

22.03.07, 00:38
Taka tu cisza.
Co się dzieje? zabrakło mam domowych?
Obserwuj wątek
    • nadka1 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 22.03.07, 07:28
      Czasem zaglądam...
    • luccio1 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 22.03.07, 20:50
      Byłem w zeszłym tygodniu. Dopisałem "ekskurs historyczny" do starego wątku o
      wieszaniu prania na balkonie.
    • amelia791 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 27.03.07, 21:51
      Chyba zastanowię się nad ponowną reklamą tego forum bo coś zamarło.
    • mamamikolajcia Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 29.03.07, 13:04
      Ja zaglądam bardzo rzadko a na pisanie to już ostatnio nie mam wogóle czasu.
      A wszystko dlatego, bo oprócz bycia podwójną domową mamą stałam się też mamą
      pracującą w domu smile strasznie się cieszę, że mogę w końcu (od trzech lat
      siedzę w domu) pracować, zarabiać itp. ale niestety mam przez to bardzo mało
      czasu.
      Pozdrawiam cieplutko.
      • r0sie Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 04.04.07, 17:31
        zagladam, chociaz nieczesto
        tez zaczelam ostatnio zarabiac, w domu
        czasu wiec mam jak na lekarstwo, niestety..
        mamomikolajcia a czym sie zajmujesz jesli mozna spytac
        no i podziwiam, dwoje dzieci i praca w domu, hm, ja przy jednym niewiele daje
        rade zrobic..
        pozdrawiam wszystkich
        • mamamikolajcia Do r0sie 04.04.07, 22:51
          Sprzedaż przez internet wink
          na razie na mniejszą skalę bo jedynie na allegro ale i tak mam co robić, w
          planach mam sklep internetowy, branża zdecydowanie męska czyli motoryzacja a
          dokładnie profesjonalna odzież motocyklowa wink
          nie jest łatwo ale większość dnia spędzam tylko z Kajtkiem bo Mikołaj chodzi do
          przedszkola smile
          • r0sie Re: Do r0sie 07.04.07, 01:47
            a to ciekawe
            skad pomysl na ta branze?
            duza masz konkurencje? smile

            ja tez sprzedaje przez internet, wkrotce otwieram swoja galerie..

            wiem, ile przy tym wszystkim jest roboty, dlatego podziwiam podwojne mamy,
            ktore maja jeszcze czas na cos takiego
    • luccio1 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 26.10.07, 21:31
      Byłem 25.10.07 o godz. 21.30.
      Jestem zdziwiony, że od prawie dwóch miesięcy panuje tu martwa cisza.
      Jeszcze bardziej zdziwiło mnie, że mój wątek po trzech postach (z
      moim założycielskim włącznie) wygasł - dawałem go i na innych forach
      (np. "Wychowanie w wierze"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=67661206)
      - a tam wywołał znacznie większy oddźwięk.
    • agnieszka_radzewicz Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 08.11.07, 20:08
      Ja tu dawno nie byłam, ale jakoś miałam awersję do kompa.
      Siedzę w domu (i ciągle brak mi czasu) i próbuję pomiędzy
      sprzeczkami z chłopek skończyć budowe domu (ale to chyba ten dom
      mnie wykończzy)

      A chłop mówi że w domu jest za czysto i mam przestac sprzatać.
      • annagp3 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 12.11.07, 19:56
        hehe jak domowe forum to domowe a nie komputerowe hehehe zartuje,
        pewnie każda z nas ma zajęcia domowe wiec o rozrywkach niemyśli...
    • luccio1 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 05.01.08, 16:44
      Wygląda na to, jak gdyby od listopada 2007 nie było tu nikogo oprócz
      mnie.
      Założyłem od tego czasu 3 wątki - i nic, zero odzewu!
      Łukasz.
    • luccio1 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 01.03.08, 21:51
      Wygląda na to, że znów muszę w pojedynkę ciągnąć całe forum.
      Właśnie dziś wczesnym popołudniem podzieliłem się w Wami wiadomością o
      zlikwidowaniu drzewka (w poprzednich latach trwało u mnie w domu jeszcze dłużej
      - jodła, na której igły zasychają, nie opadając).
    • moni.ka32 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 26.11.08, 10:31
      Jeeeeeeestem!Halllo!Czy ktos tu bywa?!!
    • luccio1 Re: Czy ktoś tu czasami bywa? 27.11.08, 23:04
      Jestem. Chociaż czasem zastanawiam się, dlaczego to ja właśnie - "człowiek
      pracy", przyszywany Tato dorosłej Córki, muszę ciągnąć rozmaite wątki - i to bez
      nadziei, że mi ktokolwiek w tym pomoże?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka