Dodaj do ulubionych

moja mama!!!

28.03.07, 20:10
Staram nie zostawiać moich dzieci z moją mamą, bo ona nie barzo się do tego
nadaje. Zresztą nie ma już takiego zdrowia by z dwojgiem dzieci zostać. ALe
czasem muszę, bo nie mam wyjscia. Idąc na korki, musi moja mama z nimi zostać,
bo Mąż w pracy jest popołudniu. Ale do rzeczy....Dzisiaj została z moimi
dziećmi (Konrad 5 lat i Ola 9 miesięcy). Co prawda mała przeważnie ryczy, ale
trzebą ją zabawić to czasem nie płacze. Kurde...prosiłam by jej nie usypiała,
ale to nie podziałało.Ponieważ córa połakała a mama nie dawała rady to ją
uśpiła w spacerówce o 17.50. Mała spała 20 minut i na noc miałam problem z
uśpieniem. Córa codziennie o 18.30 idzie spać na noc. Kurdę wkurzyłam się. Ech....
Obserwuj wątek
    • olcia029 Re: moja mama!!! 28.03.07, 21:00
      wczoraj sama miałam taki problem, na własne życzenie. Byliśmy na późnym spacerku
      i dałam mu pospać, wieczorem marudził, kręcił i chciał się bawić zamiast spać.

      Też zazwyczaj denerwuje się jak mama robi coś po swojemu ( ostatnio chciała dać
      mu snikersa, a ma 9 mies) staram się nad tym panować, ale mi trudno i ją
      ochrzaniam. Potem jest mi głupio, bo to dla niej duży wysiłek i stara się
      kobiecinka bawić się z nim najlepiej jak potrafi.
      Może mama denerwowała się, że mała ryczy i chciała spokoju za wszelka cenę.
      Wiadomo, że każdy najchętniej zajmuje się cudzymi dziećmi, jak śpią, są
      grzeczne, śmieją się i najlepiej siedzą w jednym miejscu smile)) Ale czy takie
      aniołki istnieją?
    • fajka7 Re: moja mama!!! 29.03.07, 00:40
      A o co sie wkurzylas i na kogo? Bo rozumiem, ze nie na mame, skoro sama
      piszesz, ze "córa połakała a mama nie dawała rady". Chyba nie na dziecko?
    • sofi84 Re: moja mama!!! 29.03.07, 00:50
      ciesz sie ze ci opomaga jak nie pasuje to nie oddawaj dziecka
      • delecta Re: moja mama!!! 29.03.07, 02:10
        Kochana, jakby moje dzieci chodziły kiedyś spać o 18.30, to nawet kilkugodzinny
        poślizg raz na tydzień nie wyrwałby mnie z błogostanu.
        20 minut dziecko pospało - a jakież to nieszczęście! Owszem, plan Ci się trochę
        zmienił, ale dziecko to nie zegarek, a i mama nie robot, tym bardziej, że sama
        piszesz, że nie bardzo się nadaje do pilnowania dzieci.
        Mam nadzieje, że Mamie przynajmniej nie zwróciłaś uwagi.
        Pozdrawiam
    • denea Re: moja mama!!! 29.03.07, 07:18
      Schorowana matka została Ci z pięciolatkiem i płaczliwym niemowlakiem. Nie
      dawała sobie z nimi rady i pozwoliła młodszej usnąć na 20 minut.
      Wow, to faktycznie masz się o co wkurzać.
      Proponuję żebyś na te popołudnia znalazła kogoś do opieki - najlepiej młodszego
      i sprawniejszego.
      A mamie ładnie podziękuj i ewentualnie przeproś jeśli ją ochrzaniłaś.
      • hanna26 Re: moja mama!!! 29.03.07, 11:44
        O Matko!
        Babcia uśpiła na 20 minut płaczącego niemowlaka.
        No skandal. Ja bym taką babcię podała do sądu i zażądała minimum 20 lat
        ciężkich robót.
        Dziewczyno, stuknij sie trochę w głowę, bo chyba masz z nią coś nie w porządku.

        PS. Twoje dziecko idzie spać na noc już o 18.30????
        W takim razie nie tylko matkę masz biedną.
    • marghe_72 Re: moja mama!!! 29.03.07, 12:00
      rozumiem,ze lepiej by było gdyby mała się darła, mama się denerwowała a syn
      zajmował sie sam sobą (bo mała płacze a babcia nie wie co robić)?

      Nianię sobie znajdź..
    • quicherchetrouve Re: moja mama!!! 29.03.07, 14:15
      Lidia23 współczuję serdecznie Twojej matce córki
    • qunegunda zaiste poważny masz problem 29.03.07, 14:18
      ze sobą
    • lollypop Re: moja mama!!! 29.03.07, 14:52
      Boze, chcialabym miec takie problemy...
    • wegatka Re: moja mama!!! 29.03.07, 15:00
      Och, jakie to straszneeeee!
      Powinnaś palnąć mamę łopatką albo obsypać piaseczkiem, na pewno by ci ulżyło...
    • dorcia72 Re: moja mama!!! 29.03.07, 15:00
      Skoro chodzi spac o 18.30, to o której wstaje? Niech zgadnę - o 3.30 ?


      smile
    • jklk Re: moja mama!!! 29.03.07, 17:01
      > Idąc na korki, musi moja mama z nimi zostać,

      Ciekawe, jak to wykonalne, że mama idzie na korki i jednoczesnie musi z dziecmi
      zostać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka