W kontekscie watku wyjazdowego babki

taki temat do dyskusji, czym jest dla
was osobiscie Polska, Wasz kraj, jaka postawe wobec niego zywicie, pomijajac
rzady roznych debili czy z prawa, czy z lewa, czy ze srodka bo oni w jednym
kotle wszyscy powinni sie znalezc

pomijajac polityke... kochacie wasz
kraj, miejsce w ktorym mieszkacie, ojczyzne czy jest wam to obojetne?
zauwazylam, ze tutaj ten kto osmieli sie napisac ze wierzy w idealy
narodowosciowe od razu ma "zryty leb" i pewnie pali trawe i to dobra
Dla mnie sprawa wyglada tak, zeby stac trzeba miec na czym, to na czym stoje
pewnie to polska ziemia - wszedzie indziej jestem tylko gosciem, tyle w
temacie
nie interesuje mnie co inni powiedza
za swietej pamieci ciechowskim:
"to nie karnawał
ale tańczyć chcę
i będę tańczył z nią po dzień
to nie zabawa
ale bawię się
bezsenne noce senne dnie
to nie kochanka
ale sypiam z nią
choć śmieją ze mnie się i drwią
taka zmęczona
i pijana wciąż
dlatego nie
NIE PYTAJ WIĘCEJ MNIE
nie pytaj mnie dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie dlaczego myślę że
że nie ma dla mnie innych miejsc
nie pytaj mnie co ciągle widzę w niej
nie pytaj mnie dlaczego w innej nie
nie pytaj mnie dlaczego ciągle chcę
zasypiać w niej i budzić się
te brudne dworce
gdzie spotykam ja
te tłumy które cicho klną
ten pijak który mruczy coś przez sen
że PÓKI MY ŻYJEMY ona żyje też"
ten to dopiero jaral

do przemyslenia
ja kocham swoj kraj i nie wstydze sie za debili ktorzy nim rzadza - przyszli
i pojda a Polska zostanie...