Dodaj do ulubionych

Mam dola Tesciowa!!!!

07.04.07, 22:30
Dziewczyny witam was cieplutko.

pisze jak leci pare tygodni wczesniej pytam meza,co mowi twoja mama na temat
swiąt on/ mama nic nie mowi aha. Dokladnie dwa dni przed swietami dowiaduje
sie ze moja tesciowka wpada na obiad ktory sama przywiezie bo zrobila zrazy
no ale,ze synek ma 8 miesiecy wiec maz zaproponowal zeby ona do nas
pzryjechala bo maly ma zabawki moze pojsc spac itd,Moi rodzice oczywiscie w
odstawke bo krolowa przyjezdza,ok!
Koszyczek oczywiscie tez ona zrobila maz pojechal poswiecilismy i jadac po
pampersy dla synka mialam odebrac jutrzejsze zrazy nobo ona autobusem ze
ciezko itd.
Najleprze jest to wchodze z tym koszyczkiem a ona/ no nie podzielilas tego
pzreciez sniadanie powinno sie jesc swiecone /ja no niech pani podzieli juz
mina oj ona tylko taka potrafi ona pyta/ poswieciliscie Kubusia jedzonko
ja/nie nie swiecilismy ohhh wieksza mina /ona no wejdz stalam w progu kuchni
mowie nie spiesze sie kube trzeba wykapac bezemnie n ie zasnie a ona CZY TY
ZAWSZE MUSISZ MNIE ZDENERWOWAC! szoook oco jej chodzi do cholery nioe dosc ze
robi zamnie wszystko jakbym byla nniepelnosprawna wiem ze niektorym by to
pasowalo ale mnie nie zero ustalenia zemna ! wychodzac mowie to do 13 a ona
nie bede wczeniej autobus bedzie 12.30 Ku..cy dostalam moze o 6 niech
wpadnie a co tam ok pojechalam.
Wchodze mowie to mezowi a on jestescie obie siebie warte,zalamnka z mojej
strony on mowi noo miej jeszcze jutro zkwaszona mine to napewno wyjdzie
wszystkim na zdrowie. Wieczorem cos pzrklnelam ze mam dosc poszlo oo bzdure a
on to wez linke i sie powies, Zadzwonilam do mamy swojej wyplakalam sie ii
tyle... Wiecie kiedys bylam inna potrafilam powiedziec co mysle miec zdanie
swoje teraz czuje ze sie cofam zamknelam sie w wojej twierdzy zadko wychodze
bo dupa do auta przyrosla a aktualnie swoje sprzedalam,
Zrozumncie mnie bynajmniej doradzcie postarajcie sie nie objezdzac bo sama
jestem juz dojechana,

Przepraszam za bledy i moze nie ktorych to nie obchodzi ale warto porozmawiac
chocby pisemnie z fajnymi Kobietkami.

Pozdrawiam Wesolych>>>>
Obserwuj wątek
    • patysiak Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 22:36
      szkoda ze facet nie kuma o co ci chodzi
      nawet nie probuje

      a tesciowa ... mogla byc jeszcze gorsza. przezyc trzeba.
      • lenajanek Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 22:47
        synkowie swoich p...nych mamusiek NIGDY nas nie zrozumieją
        u mnie też zawsze w ustach teściowej jest moja wina, ja wszysto robię źle,
        usłyszałam nawet, że nie potrafię zajmować się swoim dzieckiem...szkoda w ogóle
        gadać...
        a gdy próbuję porozmawiać z moim nie-m. na ten temat, to ja mam się zmieniać,
        rozumieć, akceptować itp.
        do jasnej cholery, to nasze dzieci i przede wszystkim nasze życie!!
        ale chyba taki już nas los, synowe smilesmilesmile
      • agunia00 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 22:50
        Wiesz to typ wiecznej szefowej cale zycie swoje sklepy zadzenie ludzmi itd jak
        mowie ze np.Kubus juz wstaje puszcza sie i coraz dluzej stoi to mowi nie
        przesadzajcie jakbym krw... zablysnac pzrednia chciala .Wiem urodzil sie duzy
        4700 61 cm ok kupuje mu ciuszki na 80 ale ona kupila mu dres z napisem na metce
        na dwa lata docholery mowi podwiniesz i znowu to swoje nie pzresadzajcie
        wkurza mnie ze mowi w liczbie mnogiej ma cos niech powie to juz tak jestem
        nastawiona ze odwale jej wiazanke. Kiedys zjawila sie po miesiacu ja jej nie
        zapraszalam bo mam dosc jej i jej wizyt wziela malego na rece wiesz ona niewie
        co ma z nim zrobic zero np ak ku itd tylko ohhh ciezki jestes babcia nie dala
        by rady cie dzwigac ok maly zaczyna sie krzywic mowie on sie pani boi i biore
        delikatnie go od niej .
        moj maz juz nastepnego dnia mowi babci bylo przkro ze wnuczek jedyny sie jej
        boi mowie jak 8 miesieczniak sprawia jej pzrykrosc to co bedzie jak urosnie i
        powie np ja cie nie lubie .AAAAAhhhhh co za baba wiele jest takich przypadkow
        on moj maz jakby byl obok ja w ogole czuje sie obok naszego zycia moze moja
        wina za czesto o wszystko pytam a moze to kupimy moze to zwrocila mi ostatnio
        uwage moja 20 letnia siostrzenica ze ja jestem pod jego pantoflem . Ale jak
        staram sie byc wiecie inna nie pisac smsow np w dzien jak jest w pracy to ten
        dupa tez nie napisze wiecznie zajety dodam ze ma firme z matka i jeszcze
        osobno swoja wiecie jakie zmeczenie materialu ciagle razem w pracy .
        • ola2811 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:01
          Dziewczyno, rozmawiaj z mezem, "kropla drąży skalę" staraj się sama uodpornic
          na to, to trudne, ale mozna nad sobą pracować. Robisz to dla siebie. Uwierz mi.
          Pozdrawiam i wesolych...
        • fergie1975 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:47
          plis dopisz jeszcze że pensja Twojego męża zalezy od widzimisię matki, to będe
          sie zastanawiała czy nie mamy tej samej tesciowej, co by znaczyło że moj mąż
          wiedzie podwójne życie hihi smile
    • patysiak Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 22:57
      najgorsze co mozna zrobic to kazac facetowi wybierac miedzy toba a matka. nie
      radze. to moze byc koniec kazdego, nawet fajnego zwiazku.
      • agunia00 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:09
        Ja n ie mowie mu wybieraj mama albo my czyli ja i synek cholerka wymagam tylko
        poweidzenia jej sluchaj Agnieszka zrobi osobny koszyczek obiadu nie przywoz bo
        ona tez zrobi a tak mam wrazenie ze ona mysli ze siedze z dupa i swiat nie
        potrafie przygotowac co tak naprawde malo mnie juz obchodzi co ona mysli.

        ale rozumiecie czuje sie jakby obok ja nawet niewiem ile mamy pieniedzy na
        koncie jakie sa rachunki itd wiem wydajemy kolosalne sumy bo nie nazekamy ale
        kurde nie wtajemnicza mnie jakbym obca byla .
        Wiecie oco chodzi bo kobietami jestescie facet tego nie pojmie

        Kochane jestescie ze piszecie i jeszcze zadna mnie nie objechala!!!
    • mijas_costa Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:08
      ja bardzo prosze prosze nie publikowac tego typu postow! jako matka samych
      synow takie posty dzialaja na mnie wybitnie przygnebiajacosad

      jak pomysle ze moje synowe beda tak przewrazliwionymi na swoim punkcie
      paniusiami szukajacymi dziury we wszystkim, nie potrafiacymi wyrazic glosno
      swojego zdania ( niech sie wszyscy domyslaja o co ksiezniczce chodzi)...ech no
      porazka po prostu!

      Agunia00 troche poczucia humoru, dystansu do siebie i swiata,choc odrobine
      dobrej woli a zobaczysz ze nagle wredna tesciowa nie bedzie taka wredna!
      I przede wszytskim zacznij rozmawiac ze swoja tesciowa mezem o wszystkim co cie
      dotknelo, boli ,ze cos chcesz inaczej itp w inny sposob nie bedzie dobrych
      stosunkow w rodzinie. Nikt Ci z mysli czytac nie bedzie.

      • agunia00 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:13
        Jasne myslisz ze nie probowalam? hmmm jak cos powiem to zawsze albo przesadzam
        albo ona wie lepiej albo naprawde mnie nie slucha ,Tez mam syna i wiem ze bede
        tesciowa.Nie nazywaj mnie paniusia bo gdybym nia byla to nie pisalabym
        postow,bo sadzilabym ze niema sensu dzielic sie z obcymi.

        Dobrze ze piszesz to co mysslisz tylko czasem mam wrazenie ze jak zaczne mowic
        jej to co mnie boli to wyjdzie draka naprawde
      • denea Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:22
        No, ja też Cię objadę wink Trochę się czepiasz, wiesz ? Czy to powód do złości,
        że przyjdzie o 12.30 a nie 13.00 skoro tak ma autobus ? Czy Tobie nie byłoby
        trochę przykro, gdyby Ci synowa powiedziała że Twój wnuk się Ciebie boi ? Noż
        kurde, chyba nie jest trudno ściemnić że jest śpiący, że ma dziś zły dzień;
        cokolwiek ! Dzieci w tym wieku różnie reagują, pewnie faktycznie do innych
        ludzi niż rodzice musi przywyknąć. I tak dalej, i tak dalej. Jeszcze kilka z
        opisanych przez Ciebie sytuacji ma dwie strony, że tak powiem.
        Wiesz, zawsze można spróbować postawić się w czyimś położeniu, to bardzo
        zmienia perspektywę.
        Mam wrażenie że jesteś cholernie przewrażliwiona i czasem po prostu szukasz
        dziury w całym ot, tak, żeby się przyczepić, bo jej po prostu nie lubisz.
        Robisz błąd że sama nie mówisz. Powiedz jej na drugi raz że sama zrobisz, że
        przygotujesz, zaproponuj "A może byśmy to zrobili tak i tak", obróć coś w żart.
        I pliiizzz, nie doszukuj się przytyków w każdym słowie i minie ! Ja wiem, że to
        niełatwe, ale jeśli chociaż spróbujesz to może okaże się że wcale nie jest tak
        źle. Życzę Ci tego z całego serca smile
        I jeszcze - więcej dystansu i uśmiechu
        Pzdr
        • agunia00 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:25
          ok

          • agunia00 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:28
            ciezko opisac sytuacje w paru zdanich,to tylko kilka z nich latwo oceniac itd
            Nie jest tak ze nie probuje ze jestem rozkapryszona poprostu gdy ja wyciagam
            reke to ona ciach i mi ja skraca i oto chodz chyba za duuzo mamy zali i nie
            domowien poczzesci masz racje
            • denea Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:56
              To POWIEDZ. Mów i tyle, nie ma innego sposobu.
              Jak się wkurzy czy obrazi to trudno. Gorzej niż teraz przecież nie będzie,
              prawda ? A bywa że z porządnej wymiany zdań (gdyby nawet do takiej doszło)
              wychodzi coś nowego i konstruktywnego.
              I nie przejmuj się tak. W końcu idealny układ teściowa-synowa istnieje tylko w
              rzadkich mitycznych postach na forum wink)))
            • lotos2004 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 08.04.07, 00:01
              A ja Cie w zupelnosci rozumiemsmileTez nie mam dobrego kontaktu z tesciowa,chociaz
              juz po paru latach nauczylam sie tolerowac jej gadki,pouczania i fochysmileAle wiem
              jak to bylo na poczatku jak tesciowa wchodzila do naszego domu i zagladala mi po
              szafkach,zagladala do lodowki(a ja mialam wrazenie czy sprawdza czy jej syna nie
              glodzesmile),jak gotowalam to zawsze potrafila cos tam swojego dorzucic i wiele
              takich innych codziennych sytuacji ,ktore po jakims czasie naprawde staja
              irytujace!Jak juz nie wytrzymalam i zwrocilam grzecznie uwage na pewne sprawy(bo
              uwazam ,ze trzeba sobie sprawy wyjasniac)to tesiowej nie widzialam dwa miesiace
              ,bo zamiast ze mna porozmawiac i powiedziec mi co jej nie pasuje to ona po
              prostu sie obrazilasmileI teraz choc minal czas,a mnie to bardzo gryzie,bo lubie
              sytuacje wyjasniac do konca widze ,ze nie ma to sensu!Tesciowa nalezy do osob
              tzw.pozorantek(tylko pokaz)i wlasciwie nie zalezy jej na dogadaniu sie,bo ona
              tylko "przyklepuje" problemy.A ja teraz w stosunku do niej postepuje tak jak ona
              do mniesmilei problem z glowysmileI Ty tez sie nie przejmuj tylko rob swoje,zyj swoim
              zyciem i nie daj sie przytlamsic!Rob obiady kiedy chcesz i na co masz ochote a
              jak Ci tesciowa przyniesie to podziekuj i poczestuj ja tym co Ty
              przyrzadzilassmileA jej zawsze mozesz zamrozic-tygodnie sa dlugiesmileTylko popracuj
              jeszcze nad mezem,zeby bardziej Cie wspieral i bedzie dobrzesmilePozdrawiam i
              pamietaj,ze nie jestes sama smile
              • fergie1975 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 08.04.07, 00:09
                dokładnie tak, tak, tak, niestety inaczej sie nie da.
                • agunia00 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 08.04.07, 00:18
                  Nie pensja to odrebna dzialka dziela sie fifti fifti .
              • agunia00 jasne ugotuje jutro kurczaczka hahahha 08.04.07, 00:19
                Macie racje ugotuje jurczaka jej zamroze bardzo fajne propozycje
      • fergie1975 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:34
        Mówić, bo nikt nam w myślach nie czyta?
        Nie da się rozmawiać, jak sie ma do czynienia z faktami dokonanymi. Nie ma po
        prostu z czym dyskutowac i zostaje tylko ustąpić, bo teściowa starsza, bo z
        szacunku i w ogóle. W zasadzie to tak naprawdę są drobiazgi (czyja święconka,
        czy zrazy czy kotlety, czy u mnie czy u nich, czy o 12 czy o 13, czy ja musze
        isc do lekarza a ona w tym samym czasie z kotem do weterynarza, ja chcę w góry
        ona nad morze, bo w górach na pewno (!) będzie brzydka pogoda), w sumie nie ma
        o co, prawda?
        Nie można kazać męzowi powiedziec teściowej tego i owego, bo w sumie znajduje
        się non stop między młotem a kowadłem.
        Z tym że jak dusisz sie czytaj ustepujesz już kilka lat, to w koncu jad się
        zaczyna wylewać, nie ma mocnych.
        Tu po prostu chodzi o to żeby dać pożyc, żeby sie nie wtrącać, ba nawet sie nie
        pytać !
        Mamusie swoje życie "miały", swoich mężów, swoje rodziny i swoje dzieci.
        Idąc tym tokiem myślenia musiałabym swoją teściową uprzedzić, że od tych świat
        ja i mój mąż jemy naszą swięconkę przez np nastepne 5 lat. Głupie nie?
        I tak z każdą rzeczą.
    • kattkak Re: Mam dola Tesciowa!!!! 07.04.07, 23:55
      aguniu00, czy czasem nie jesteś zazdrosna o teściową?
      • agunia00 Re: Mam dola Tesciowa!!!! 08.04.07, 00:02
        oooo nieeee bo maz ma jej tez czasem dosc pracujua raze wie c jak juz pisalam
        zmeczenie materialu czesto nie bywa u nas bo jej nie zapraszam ja nie bede
        usmiechala sie tylko dla tego ze tak trzeba nie chce robic czegos wbrew sobie
        bo zle sie czuje pozniej z tym, pozatym wszystkim mam wrazenie ze zle opisalam
        wam sytuacje czuje sie pominieta w roznych sytuacjach i chodzi tu tez o meza
        zastanawiam sie czy nie pojechac do rodzicow na pare dni mieszkaj 15 minut
        samochodem jadac. Ale czy to rozwiazew sprawe raczej nie synowi taty chc na
        chwile tez niechce zabierac. To nie tak ze jestem gwiazda z ktora nieda sie zyc
        jestem normalna kobieta sluchajcie nie tylko ja to widze wiec nie popdam w
        paranoje tesciowej bynajmniej tak mysle wiec zalozylam post moze /pomyslalam
        fajne kobiety dadza rade pomoga poradza.
        • agunia00 Bledy przepraszam pozno juz a janaladowana 08.04.07, 00:04
        • denea Re: Mam dola Tesciowa!!!! 08.04.07, 07:20
          A może skup się na relacjach z mężem a teściową olej przynajmniej narazie ? Bo
          po tym poście mam wrażenie, że to coś w relacjach z chłopem Ci doskwiera. A
          gdybyś czuła że masz w nim oparcie i między Wami jest OK to pewnie łatwiej by
          Ci było i z teściową się dogadać.
          Nie jest tak że masz wrażenie że oni oboje to jakiś front przeciwko Tobie ?
          Dogadują się a Ty jesteś ta trzecia ? Bo jeśli moje odczucie jest słuszne to
          nie z teściową masz problem...
          A co do wyjazdu - czemu nie. Skoro pozwoliłoby to Wam obojgu na przemyślenie
          pewnych spraw, nabranie dystansu to może warto.
          • dlania Re: Mam dola Tesciowa!!!! 08.04.07, 10:19
            Agunia,
            napisałaś że tylko kobietki Cie potrafia zrozumieć.
            To sorry, ja od dzis jestem facet.
            Za cholerę Cie nie rozumiem. Ty chyba sama musisz się zastanowić o co Ci chodzi,
            jaki masz problem. Bo Twój post to chaotyczny potok żali i pretensji, a sumie to
            takiego użalania sie nad sobą:"jaka ja jestem biedna, chcę dobrze, a nikt mnie
            nie rozumie".
            Chyba nie wiesz, co to są prawdziwe problemy.
            Z okazji świat usiądz sobie na tyłku i wypisz na kartce, co Cie wkurza, co
            chcesz zmienic, co musisz asertywnie powiedzieć męzowi, teściowej i komu tam
            jeszcze trzeba.
    • gorgolka agunia 08.04.07, 11:59
      nie przetłumaczysz bo się nie da.
      Po prostu zrób swój koszyczek na przyszłość, obrazi się? trudno, taka jest
      tradycja że w każdym domu się robi, ja też czasem jadę do teśców czasem do
      rodziców na całe święta, ale koszyczek zawsze zabieramy swój, potem na stole
      stawiamy rzeczy i z naszego i z ich zmieszane i jest ok.
      Co do obiadu w święta, to nie wiem jaką masz sytuację, tzn czy na tyle duże
      mieszkanie bo ponmyślałam że wyjściem z sytuacji mogło być zaproszenie też
      Twoich rodziców na duży wspólny obiad.
      Będzie za- trudno, święta są rodzinne i można z obojgiem rodziców i teściów je
      spędzać.
      i tyle, pop prostu nie zwracaj uwagi bo będzie cię to zawsze wyprowadzać z
      równowagi.
      A ile lat już masz teściową, może z czasem nauczysz się z nią postępować. Może
      ona zobaczy że tobą nie da się kręcić i sie trochę opanuje
    • weronikarb Re: Mam dola Tesciowa!!!! 10.04.07, 09:56
      Myśle podobnie jak Fergie.
      Uzbieralo sie u Ciebie juz za duzo drobnych zali i nie potrafisz dac sobie z
      tym ardy.
      Pozatym ja tez widze ze sporo masz zalu takze do meza i mysle ze raczej tutaj
      powinnas sie skupic i naprawic stosunki aby maz byl dl aCiebie oparciem i
      abyscie byli rodzina, bo jak narazie to wydaje mi sie ze jest jak mowisz
      stoisz z boku, ty jestes tylko opiekunka dziecka i gospodynia, nie masz wplywu
      na zadne decyzje, a juz brak kontroli nad finansami waszej rodzi ny (choc
      minimalny) to tez cos nie tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka