chloe30
12.04.07, 11:18
CYTAY:
Teraz co do postawy "należy mi się bo mam dużo dzieci". Dlaczego nikt nie
protestuje gdy krzyczą samotne matki: "należy nam się bośmy samotne matki"? I
państwo daje zasiłki, doprowadzające do fikcyjnych rozwodów, plagi
konkubinatów. Billboardy są: "Bóg się rodzi pomóz samotnym matkom".
Skandal!!! Bo jakaś baba chciała dawać d..., a facet se użył i się ulotnił,
to państwo ma łożyć na jej dzieci, i to jest bezdyskusyjne - a jak żyjąca po
Bożemu prawidłowo funkcjonująca rodzina wielodzietna piśnie, że może by im
wyświadczyć tę uprzejmośc i spełnić obietnice o prorodzinnych ulgach
podatkowych itp., to wielkie zgorszenie, bo "sami chcieli, niech se radzą"?
Samotna matka też sama chciała ten-tego bez ślubu, bez zabezpieczenia w
osobie męza, niech se radzi. To mnie gniewa, że "samotna matka" to święta
krowa, której nikt się nie ośmieli skrytykować, a wielodzietna -
nieodpowiedzialna królica.
HA!!! Wiecie kto to napisał?? Ta pani która gnieździ się na 42 metracj z 10
dzieci.
ONA ŻYJE PRZYKŁADNIE, a wszystkie samotne matki to k**** "bez zabezpieczenia
w postaci męża"
Chyba ta 10tka tak jej mózg pokurczyła że nie słyszała o rozwodach i panach
co zmieniają swoje legalne zaślubione żony na lepsze modele.
A jeśli ktoś nie wierzy to link:
wielodzietni.org/comments.php?DiscussionID=177&page=2
i jedziemy na dół strony, małgorzata to własnie ona.