da_da1 14.05.07, 13:39 Ile najdłużej spóźnił wam się okres i NIE byłyście w ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tyssia Re: spóźniający się okres 15.05.07, 19:44 3 tygodnie kiedyś mi sie spóźnił. A teraz mam okres juz miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: spóźniający się okres 14.05.07, 17:53 Oj, sporo, cos okolo 3 tygodni. Dawno temu to bylo, wiec nie pamietam dokladnie, ile. Gin mnie zbadal, wykluczyl ciaze i powiedzial, ze w wieku 16-17 lat takie akcje sa zupelnie normalne. Dostalam wtedy recepte na progesteron, ktory zadzialal niejako "z szuflady" - nastepnego dnia, kiedy mialam isc do apteki, okres sie pojawil. Spontan taki. Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: spóźniający się okres 14.05.07, 17:55 Dawno, dawno temu, jakoś tak koło 19stki spóźnił mi się 3tygodnie, boszszsz...co ja wtedy przeżyłam Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_zime Re: spóźniający się okres 14.05.07, 18:09 Około 40 dni , nie byłam w ciązy, nie miałam żadnej torbieli. Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: spóźniający się okres 14.05.07, 18:11 40 dni bez żadnych konsekwencji, a ty wywal 12 zł na test i bedziesz miała luz. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: spóźniający się okres 14.05.07, 18:12 Kiedyś za młodu jak się odchudzałam, a właściwie to stałam na skraju anoreksji, nie miałam pół roku i nie byłam w ciąży. A jak już znormalniałam to się zdarzało że się spóźnił tydzień - dwa Odpowiedz Link Zgłoś
agysa Re: spóźniający się okres 14.05.07, 18:26 Aż do momentu wywołanie tabletkami około 3 tygodni i nie byłam w ciąży, poprostu nie dostałam, zdarza się. Odpowiedz Link Zgłoś
fiola1 Re: spóźniający się okres 14.05.07, 21:13 mathiola napisała: > Kiedyś za młodu jak się odchudzałam, a właściwie to stałam na skraju anoreksji, > > nie miałam pół roku i nie byłam w ciąży. > A jak już znormalniałam to się zdarzało że się spóźnił tydzień - dwa Tez to przerabialam,okresu przez odchudzanie nie mialam rok. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: wlasnie wczoraj pobilam rekord-49 dni! 14.05.07, 20:17 nie wiem czemu mam takie dlugie cykle. kiedys mialam co 35-36 dni, ale od czasu ciazy i porodu min 42! Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: wlasnie wczoraj pobilam rekord-49 dni! 14.05.07, 21:14 Nigdy Jeden dzień opóźnienia = ciąża. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorko Re: wlasnie wczoraj pobilam rekord-49 dni! 15.05.07, 14:03 Andaba, ale Ci zazdroszczę tej regularnosci, ja nigdy w zyciu nie miałam dwóch okresów pod rząd o tej samej długości A teraz własnie spóznia się już 7 tydzień i to nie jest rekord ( nie zmartwiłabym sie, gdyby okazało się, że to kinder- niespodzianka, ale watpię, nie mam szcześcia do wpadek ). Odpowiedz Link Zgłoś
da_da1 dostałam 15.05.07, 13:29 dzis rano dostałam spóźnił mi się 5 dni, już miałam robić dzisiaj test, bo zawsze ama dokładnie co 28 dni. Nie wiem skąd te zawirowania. Odpowiedz Link Zgłoś
magi104 Re: dostałam 15.05.07, 13:48 Nie zażywałaś ostatnio jakiś lekarstw? Raz miałam trzy tygodnie opóźnienia (no ja akurat miałam nadzieję na nadzieję), co okazało się być skutkiem kuracji antybiotykowej..... Odpowiedz Link Zgłoś
endi100 Re: Nigdy. No, może 1 dzień. 15.05.07, 20:06 mi maksymalnie 7 dni. Już byłam pewna że jestem w ciąży, a nie byłam Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: spóźniający się okres 15.05.07, 20:05 w zyciu nie mialam regularnegookresu- najdluzsza przerwe zaliczylam chyba roczna w dodatku wtedy chcialam zajsc wiec zla bylam jak nie wiem. I zaszlam a poniewaz date porodu wylicza sie z dnia ostatniej miesiaczki wiec ginekolodzy rozliczni patrzyli na swoje magczne koleczka i im wychodzilo ze powinnam prezentowac polroczne niemowle zamiast brzucha Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: spóźniający się okres 15.05.07, 20:17 Dobra, powiem jak dokładnie było. Całe lata stosowałam npr. Nawet jak miałam (rzadko) cykl nie 30 dniowy tylko 35 dniowy, to nie traktowałam tego jak spóźniający się okres bo wiedziałam że on będzie te 5 dni później Teraz stosuję pigułki więc to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś