Dodaj do ulubionych

I jak tu odpocząć????

26.05.07, 11:50
Padam ze zmeczenia , praca dom dziecko , ciągły kołowrotek, ostatni tydzien
miałam kryzys usypiałąm na stojąco i jedna z babc zlitowala sie i wzieła moje
dziecko do siebie na weekend bym mogła odpocząc.Zostałam wiec sama niby mam
luz mąz w pracy ale pytam jak tu odpoczac skoro czeka na mnie sterta prania
prasowania juz nie mamy niemal w czym chodzic, w domu mam po całym tygodniu
haos ze nie da sie funkcjonowac normalnie, obiad zrobic musze dla styranego
pracą meza ktory pojawi sie popołudniu,wymiękam , na odpoczynek nie ma szans
buuu ciezki los ...
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: I jak tu odpocząć???? 26.05.07, 11:53
      ja dzis ide do pracysad
      mimo,iz maz z synem u babci to o odpoczynku nie ma mowy!!!!
      pranie,prasowanie itp
      cholera!!!! dzis sobota a ja musze "siedziec" w teatrze
      buuuuu
      • ewcialinka Re: I jak tu odpocząć???? 26.05.07, 12:00
        wiesz co nie rpzeymuj sie odpocznij..pospij troszkę...dziecko przywioza ci i co
        znowu z nóg padniesz... chust z praniem..wstaw najwyżej niech sie pierze a ty
        do wyrka, odpocznij....wyspisz sie to potem będziesz miec siły na sprzątnaie...
    • agao_72 Re: I jak tu odpocząć???? 26.05.07, 12:08
      a dlaczego masz mężowi obiad gotować? jesteś zmęczona przecież. zamów pizzę
      lub coś podobnego.odpuść sprzątanie i prasowanie.

      nie chcę się wtracać, ale skoro oboje pracujecie to dlaczego Ty masz ogarniać
      chaos, gotować obiad etc.? facet bardzo seksownie wygląda z odkurzaczem w ręku,
      albo ścierą. równie seksownie wygląda, jak chowa gary do zmywarki.

      mój mąż, jak widzi, że padam na nos to zabiera młodą i mogę odpocząć. ja robię
      to samo.
    • zona_mi Re: I jak tu odpocząć???? 26.05.07, 12:56
      Nie wszystko trzeba prasować - część sobie odpuść,
      No i nie gotuj, możesz kupić coś gotowego z garmażerki, albo zamówić pizzę.
      Ale n.a.j.p.i.e.r.w się wyśpij smile
    • elejna Re: I jak tu odpocząć???? 27.05.07, 11:13
      Ehh mojej męki ciąg dalszy, jak juz pisałam moja mama zaproponowała ze wezmie
      moje dziecko do siebie na weekend, zebym odpoczeła przy czym cały czas gnebi
      mnie psychicznie telefonami jakie to moje dziecko jest niedobre jaki robi jej
      bałagan , jak sie zle zachowuje ,jaka to ona jest zmeczona, doszukuje sie u
      niego chorób neurologicznych, zaburzeń ,buuuu mimo tego ze wyspałam sie i
      lepiej czuje sie fizycznie jestem wykonczona psychiczniesad((
      Stwierdzam ze chyba bede musiała faktycznie sobie odmawiac i przeznaczac
      pieniadze na wynajecie osoby która zaopiekuje sie moim dzieckiem bym mogła raz
      na jakis czas odpoczącsad((( ehh co za zycie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka