elejna
26.05.07, 11:50
Padam ze zmeczenia , praca dom dziecko , ciągły kołowrotek, ostatni tydzien
miałam kryzys usypiałąm na stojąco i jedna z babc zlitowala sie i wzieła moje
dziecko do siebie na weekend bym mogła odpocząc.Zostałam wiec sama niby mam
luz mąz w pracy ale pytam jak tu odpoczac skoro czeka na mnie sterta prania
prasowania juz nie mamy niemal w czym chodzic, w domu mam po całym tygodniu
haos ze nie da sie funkcjonowac normalnie, obiad zrobic musze dla styranego
pracą meza ktory pojawi sie popołudniu,wymiękam , na odpoczynek nie ma szans
buuu ciezki los ...