Nie nie, obrączki nie zgubiłam
Ciekawa jestem, czy dla Was obrączka ma duże znaczenie? Czy gdyby się zgubiła
zmartwiłoby to Was?
Pytam, bo sobie dziś przypomniałam sytuację, kiedy moi dobrzy znajomi gdy
urodziło im się dziecko, a cieniutko przędli i kasy nie mieli na wyprawkę dla
dziecka typu łóżeczko... sprzedali swoje obrączki. 2 lata po ślubie.
Ja tak sobie myślę, że prędzej wyprzedałabym z domu co się da (np książki czy
ciuchy na Allegro), a obrączki bym się nie pozbywała. Jest dla mnie cenna,
mąż też nigdy jej nie zdejmuje, no chyba że grzebie przy samochodzie czy
sprząta piwnicę
Ola i Kuba