mama_kakaszka 30.05.07, 16:00 tak bez podania przyczyny, przełożyli mi, wydaje mi się dość istotne badanie o dwa tygodnie, ale co ich obchodzi człowiek jego plany i takie tam bzdury jak wyzdrowienie. Ważne, że za mało zarabiają. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
demarta Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 16:07 a może się sprzęt zepsuł i naprawa trwa długo. mają dla ciebie kupić następny? nie znasz dokładnie przyczyny, to nie ma co piorunami ciskać. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kakaszka Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 16:24 wybacz, jakoś trudno jest zachować spokój, mając świadomość posiadania guza. Mówi się, o tym, że pacjenci zbyt późno wybierają się na badania i że każdy dzień może być ważny. Tymczasem dDiagnozowanie mnie trwa tylko 2 miesiące. Niestety takich pacjentów jak ja jest więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 16:28 Niestety jest też więcej takich , których diagnozowanie trwa pół roku. Rozumiem, że chciałabyś mieć to już za sobą i jak ważne jest to badanie, więc trzymaj się, dwa tygodnie szybko zlecą, to nie dwa miesiące, więc i tak jest o co ręce do Boga składać. Mam nadzieję,że wynik cię ucieszy)) Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: jutro mają operować Religę 30.05.07, 23:05 ciekawe czy jemu też przesuną termin w związku ze strajkami? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 17:05 Ja cię rozumiem. Czekanie na biopsję może zdrowego człowieka doprowadzić do szalenizny. Przesuwanie terminu może człowieka rozstroić nerwowo. Nic nie pozostaje jednak jak czekanie, bo co my maluczcy możemy. 2 tygodnie w tą dwa tygodnie w tamtą, co to kogo obchodzi oprócz samego zainteresowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
bozenka12 Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 18:31 Wspolczuje, czekanie jest najgorsze. Moge Ci tylko zyczyc sily i cierpliwosci. No i trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok Odpowiedz Link Zgłoś
black_currant Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 21:21 A skąd jesteś i czego masz mieć biopsję? Bo w razie czego służę na priv namiarami na super speca od tarczycy - badanie w Warszawie, na termin czeka się 1-2 dni + 4 dni na wynik. Bierze 150zł. Pozdrawiam i życzę zdrówka (ja jutro odbieram moje wyniki tarczycy - mam nadzieję, że będą ok) Odpowiedz Link Zgłoś
tysia77 Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 22:17 Współczuję,może poszukaj w innym miejscu.Ja miałam w swojej przychodni w Katowichac długi termin,znalazłam przychodnię w innym mieście gdzie zrobiono mi biopsję na drugi dzień.Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kakaszka Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 22:49 Dzięki, jestem z Olsztyna, zastanawiam się nad Warszawą, guzek jest w tarczycy, oprócz tego mam powiększone węzły chłonne z prawej strony, dają się wyczuwać jako guzki. Wyniki krwi dobre. Może znajdę jeszcze lekarza w Olsztynie, jak nie to poproszę Cię o te namiary. Szpital, w którym mam mieć badanie nie bierze udziału w strajku, więc nie jestem już tak wściekła, może faktycznie coś się stało. Ogólnie psychicznie lepiej, chyba to zasługa synka, który rozbił główkę, co prawda lekko, ale wystarczyło żeby czarne myśli odeszły. Dzięki za ciepłe słowa, spokojnej nocy Ania Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 22:57 bardzo ci współczuje.... i mysle, ze to nie przez awarie aparatury...tylko strajk.... a mówli, ze pacjeci na tym nie ucierpia...guzik prawda jak widac... mojej sasiadce przełozono termin operacji.....a własciwie przesunieto bez okreslenia terminu...dowiedziała sie, ze ma w tv obserwowac kiedy strajk sie skończy i wtedy sie zgłosić...mamiesniaki macicy...jestem z trójmiasta... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kakaszka Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 23:06 koszmar, nie jestem w stanie się z nimi solidaryzować, chociaż uważam, że powinni zarabiać więcej (zresztą nie tylko oni), wybrali najgorszą formę strajku, gdyby chodziło o straty finansowe, ale chodzi o żywych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
bozenka12 Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 23:20 no nic kochana , wysylam moc pozytywnych mysli, zeby okazalo sie, ze to nic powaznego. Moze poszukaj innego miejsca na zrobienie badan. No i postaraj sie byc dobrej mysli. Ja tez kiedys czekalam na mamografie, potem wyniki, bo mialam guzki. Wiem co czujesz. U mnie wszystko sie okazalo ok i u Ciebie tez tak bedzie!! Odpowiedz Link Zgłoś
tysia77 Re: ku...... zmienili mi termin biopsji 30.05.07, 23:30 Ja czekałam teraz kilka msc. na wizytę w przyszpitalnej przychodni dermatolgicznej(leżałam kiedyś u nich z podejrzeniem b.poważnej chorby).Byłam w piątek,okazało się że to nie normalna wizyta a jakaś kwalifikacja na wizytę...Lekarz mnie zobaczył,wypisał kartkę"pilne" a termin dostałam na sierpień.Jak zwykle muszę iść prywatnie,mam w nosie ich strajki i pensje.Większość wizyt u specjalistów i tak trzeba załatwiać prywatnie. Odpowiedz Link Zgłoś