faustine
15.06.07, 13:48
Wszystkie place zabaw na moim osiedlu są ogrodzone , głównie po to żeby
pieski nie wchodziły i nie załatwiały swoich potrzeb . Ostatnio jednak byłam
świadkiem awantury , jaką zrobiła dozorczyni jednej z mamuś która na owym
placyku ( co prawda za ławeczką ale jednak )wysadzała swoje dziecko . Żal mi
się zrobiło tej dziewczyny ,bo baba straszliwie ja opieprzała , ale z drugiej
strony to jednak miała rację - jakby nie patrzec zanieczyszcza teren. Moja
córka nosi jeszcze pieluchę , ale ciekawa jestem zwyczajów na Waszych placach
zabaw.
Pozdrawiam!