Dodaj do ulubionych

biegajace mamy

09.07.07, 21:02
czy ktoras z mam biega?
Obserwuj wątek
    • demarta Re: biegajace mamy 09.07.07, 21:04
      a liczy się ta co biegała?
      nigdy wiecej!!!!
      • beniusia79 Re: biegajace mamy 09.07.07, 21:08
        tez sie liczy smile
        zainspirowal mnie watek o nadwadze po ciazy. ja doszlam do siebie m.in. dzieki
        bieganiu, ciekawa wiec jestem ile mam biega lub uprawia jakies sporty?
        • demarta Re: biegajace mamy 09.07.07, 21:11
          ja musiałam przestać, bo po karmieniu piersią małego smoka schudłam do 46kg.
          wzbranaim się więc od każdej nadmiernej aktywności, bo już nie chcę zgubić ani
          grama! dobrze, ze forum nie odchudza, bo i ono by odpadało smile)))
          • beniusia79 Re: biegajace mamy 09.07.07, 21:14
            hi,hi. niezle schudlas... u mnie karmienie dzialalo zupelnie odwrotnie-chudnac
            zaczelam dopiero wtedy gdy zaczelam redukowac karmienia...
            • kea100 Re: biegajace mamy 09.07.07, 21:57
              • biegajace mamy
              beniusia79 09.07.07, 21:02 + odpowiedz


              czy ktoras z mam biega?

              Za dzieckiem i owszemsmile
    • wieczna-gosia Re: biegajace mamy 09.07.07, 22:17
      ja biegam. Na nadwage na razie jakos specjalnie mi nie dziala. Poza tym plywam,
      jezdze na rolkach, do pracy jezdze na rowerze, po pracy tez jezdze. I chodze na
      darmowe zajecia jogi i mi sie podoba smile
    • ankab29 Re: biegajace mamy 09.07.07, 22:36
      ja chodziłam na siłownię 3 razy w tyg przed ciążą (nie dla muskułów tylko
      zgubienia tu i tam paru fałdek). Biegałam i zamierzam zacząć znowu. Trasę tylko
      muszę zmienić bo jak spotkałam raz popapranego zboka tak jakoś mi ochota na
      bieganie minęła.
    • mbwj88 Re: biegajace mamy 09.07.07, 22:37
      przez cały dzień i jeszcze mi czasu brakuje i sił też sad(
      • clementine_kruczynski Re: biegajace mamy 09.07.07, 23:34
        Ja biegam. Od dwóch miesięcy. Mam nadzieje, że tak mi zostanie - za rok chcę
        wystartować w maratonie wink
        • beniusia79 Re: biegajace mamy 10.07.07, 09:54
          to witam w klubiesmile mi sie marzy maly maraton (20 km) w tym roku w
          pazdzierniku. trenuje juz, zobaczymy czy sie uda. na razie biegam tylko 10 km...
          • wieczna-gosia Re: biegajace mamy 10.07.07, 11:25
            to sie polmaraton chyba nazywa hehe smile)
            polmaraton za mna w pazdzierniku biegne w maratonie.
            Ale prawde mowiac najbardziej to mi sie marzy Bieg Rzeznika czyli 70 km po
            Bieszczadach lub Kaliska Setka smile

            a juz naj naj- to Ironman po prostu smile)
    • agao_72 Re: biegajace mamy 10.07.07, 10:17
      jeżdżę na rowerze do i z pracy. codziennie.

      to jest plus wykonywania wolnego zawodu...
    • ramka2 Re: biegajace mamy 10.07.07, 10:58
      ja jeżdzę na rolkach, to przyjemniejsze
      • twix8 Re: biegajace mamy 10.07.07, 11:28
        za dzieckiem tak biegam codziennie i cały czas
        a tak na serio to biegałam ...(wstyd się przyznać) ostatni raz w podstawówce
      • maniu111 Re: biegajace mamy 10.07.07, 11:31
        przed ciązą chodziłam na siłownie 3 razy w tygodniu+codziennie rower.a teraz
        nie,bo nie mam kiedy i jak.zazdroszczę wszystkim mamom,które znajdują czas na
        inną aktywność fizyczną niż bieganie za dzieckiem, pchanie wózka.strasznie
        tęsknie za sportem,przyjemnym zmeczeniem-cudowne uczucie.czasem pojadę z małą
        na spacer rowerem,podciagam się na trzepaku,zrobie parę brzuszków i tyle.
        • wieczna-gosia Re: biegajace mamy 10.07.07, 11:33
          strasznie
          > tęsknie za sportem,przyjemnym zmeczeniem-cudowne uczucie.czasem pojadę z małą
          > na spacer rowerem,podciagam się na trzepaku,zrobie parę brzuszków i tyle.

          a to nie sport?
          ja biegam z wozkiem dosc czesto- jak chce sama to nie ukrywajmy- zostaje 6 rano
          lub 22.....
          • agao_72 Re: biegajace mamy 10.07.07, 11:49
            dlatego ten rower wymyśliłam. bo w zasadzie wtedy na 100% jestem sama. i mogę
            zebrać myśli.

            to czas dla mnie.

            ale to zawaliste uczucie, taki ból nóg i zmęczenie. szczególnie, że w pracy to
            zazwyczaj mózg gimnastykuję.
    • mg31 Re: biegajace mamy 10.07.07, 11:41
      4-5 x w tygodniu chodzę na fitness (bieżnia, stepery, trochę siłowni) i od
      zeszłego lipca ubyło mi 10kg smile)
      • renia1807 Re: biegajace mamy 10.07.07, 12:11
        teraz mniej ale kiedyś więcej
        mam niedaleko las, świetne miejsce na czynny wypoczynek
        wsadziłam teraz tyłek na rowersmile
        • beniusia79 Re: biegajace mamy 10.07.07, 14:10
          ja biegam z dzieciaczkiem smile mam specjalny wozek, ona ma raoche a ja smigam 10
          km... chodze tez na fitness popoludniu gdy maz jest w domu lub wieczorem gdy
          mala spi...
        • beniusia79 Re: wieczna gosia 10.07.07, 14:14
          mieszkam w de, tu sie to minimaraton nazywa, nie wiedzialam wiec dokladnie jak
          nazywa sie po polsku smile
          mam pytanko-ile km biegasz, jakim tempem i jak czesto; czy stosujesz jakas
          diete na krotko przed maratonem? ja chcialabym za kilka lat wziasc udzial w
          normalnym maratonie, ale na razie chce zobaczyc jak to wogole wyglada i czy uda
          mi sie przebiec te 20 km...
          • wieczna-gosia Re: wieczna gosia 10.07.07, 14:21
            W idealnym tygodniu biegam 4 razy- 2 razy po ok. 1,5 godziny, raz 2 i raz
            godzine. zazwyczaj te dluzsze sa w weekend a te krotsze jakos upycham smile w
            tygodniu. Ok. 6 min/km ale prawde mowiac olewam tempo i biegam tak by mi sie
            milo bieglo, i zeby moje tetno nie przekraczalo 140 uderzen. Ale tak mi z
            polmaratonu wyszlo.
            Przed polmaratonem skorzystalam z pasta party, zamierzam jesc troche wiecej
            weglowodanow i bialka, ale w zwiazku z tym ze biegam tempem rekreacyjnym i sie
            nastawiam na ok 5 godzin- nie zamierzam jakos bardzo profesjonalnie do tego
            podejsc smile
            • beniusia79 Re: wieczna gosia 10.07.07, 14:26
              dobrze zrozumialam-polmaraton juz za toba? jak bylo? jak dlugo bieglas? co
              jadlas przed? tez podchodze do tego rozrywkowo, ale nie chcialabym pasc gdzies
              na polmetku ze zmeczenia. ja biegam 3 razy w tygodniu po godzinie (ok. 10 km),
              za kilka dnie chce zaczac biegac dluzej, ale nie wiem czy dziecko mi na to
              pozwoli smile
              • wieczna-gosia Re: wieczna gosia 10.07.07, 14:37
                poszlo mi tak:
                opsesyjna.blox.pl/2007/03/Gdy-ostatni-nie-sa-pierwszymi.html#ListaKomentarzy
                no nie wiem czy cie to zacheci smile
                przed zjadlam makaron na pasta party- to jedna z imprez okolomaratonskich,
                makaron sie je po prostu, czasami jest wloczone do wpisowego, czasami nie (
                przed maratonem wiem ze samemu trzeba sobie kupic) a rano zjadlam jajecznice z
                chlebem pelnoziarnistym, opilam sie wody, to bylo jakies 2 godziny przed
                startem. W czasie pilam izotoniki a woda sie polewalam. Na maraton zabiore
                banany i batony energetyczne. Na polmaraton moja jajecznica mi wystraczyla n- to
                bardziej bylo przeziebienie, stres, brak treningow (bo uczciwie potrenowalam z
                miesiac). Ogolnie jak uspokajali mnie doswiadczeni maratonczycy- czlowiek z
                niezla kondycja z takim dystansem sopbie spokojnie poradzi, zeby zmiescic sie w
                limicie czasu naprawde mozna truchtac smile
                • beniusia79 Re: wieczna gosia 10.07.07, 14:43
                  gratuluje! nawet gdybys byla ostatnia to bym ci pogratulowala. teraz jeszcze
                  bardzie sie napalilam smile tez mi sie wydaje, ze czlowiek z niezla kondycja sobie
                  poradzi smile
                  • wieczna-gosia Re: wieczna gosia 10.07.07, 14:49
                    biegajznami.pl/
                    wejdz sobie tu- mozna znalesc rady, plany treningowe i pogadac z madrzejszymi
                    ode mnie. Poza tym z duzym prawdopodobienstwem w miejscu, gdzie bedziesz biegla-
                    bedzie biegl ktos z tego portalu a w kupie wiadomo ze razniej smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka